Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu)

23.02.05, 23:39
Dużo tu się ostatnio pisze o sinlacu. Ja równiez i w tej kwesti, ale chodzi
mi wyłącznie o to, ile to jest "łyżka stołowa", o której piszą na opakowaniu.
Sama mam w domu 4 rodzaje łyżek stołowych i każda z nich to inna ilość. Czy
ktoś mnie oświeci?
aga
    • beciaw2 Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 08:56
      No cóż, ja w domu mam takie solidne ruskie i takie daję. Jakoś nie przyszło mi
      do głowy nad tym się zastanawiać.
    • kerstink Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 09:00
      Mysle, ze w przypadku Sinlacu nie jest to tak wazne. Jesli chodzi o leki to
      srednio 15 ml, a lyzeczka 5 ml.
      K.
    • kruffa Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 09:41
      Oj bo zwariujemy z tymi łyżkami smile)
      Dziewczyny - wszytsko trzeba brać na rozsądek smile) Czy któraś z was próbowała
      jeść Sinlac zrobiony na gęstą kaszkę? Ja czasami sobie robię, jak mnie
      przyciśnie chęć na słodycz i wierzcie mi - nie ma się tego za wiele zjeść - tak
      jest sycące.
      Ja swojej córce mieszam nutramigen z Sinlaciem - po porstu wsypuję o jedną
      miarkę mleka mniej i potem dosypuję 2-3 (a czasami 4) miarki Sinlacu. Sinlac
      trzymam w pudełku po mleku i posługuę się miarką od mleka. I wszytsko zależy od
      dnia i tego co dzieciak zjadł w ciągu dnia. Jeśli jadła jak najęta to wsypuję
      mniej, ale jeśli cały dzień grymasiła i nie za wiele zjadła - wsypuję odrobinę
      więcej (te 3-4 miarki).
      Jestem zgodna co do tego, ze nie nalezy przygotowywać Sinlacu na mleku - bo
      zastanówcie się czy same nie padłybyście po zjedzeniu Sinlacu zrobionej na
      bazie mleka modyfikowanego (nie dla alergików). Ja az się boję pomyśleć jak bym
      się czuła smile). W końcu ten preparat nie jest tylko dla alergików, ale ogólnie
      dla dzieci.

      Kruffa
      • izado Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 09:56
        Sinlac to nie "zagęszczacz" do mleka, nie sypie się go w zależnosci od tego czy
        dziecko jadło lepiej lub gorzej w ciągu dnia. Tak jak przygotowując mieszankę
        melkozastępczą lub mleko modyfikowane nie sypie się proszku tyle ile nam
        pasuje - wyraźnie jest napisane, że NIE WOLNO tego robić. Sinlac to
        pełnowartościowy posiłek, podobnie jak mieszanka - należy go przygotować
        zgodnie z przepisem. Na kleikach i kaszkach jest napisane "około", 2-3 łyżek
        itd. Ale Sinlac to nie kleik ani kaszka.

        Iza.
        • agnes351 Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 10:04
          No właśnie . Izado podziela moje wątpliwości...Jednak chyba nie można robić raz
          papki raz rzadzizny....

          > Sinlac to nie "zagęszczacz" do mleka, nie sypie się go w zależnosci od tego
          czy
          >
          > dziecko jadło lepiej lub gorzej w ciągu dnia. Tak jak przygotowując mieszankę
          > melkozastępczą lub mleko modyfikowane nie sypie się proszku tyle ile nam
          > pasuje - wyraźnie jest napisane, że NIE WOLNO tego robić.
          Aga
          • izado Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 10:13
            Dodam jeszcze, że sobie tego nie wymyśliłam, ani nie upieram się dla zasady.
            Sama podejrzewałam, że zachowanie proporcji i przepisu podanego przez
            producenta jest ważne (własnie ze względu na to, ze Sinlac zawiera WSZYSTKIE
            składniki odżywcze), ale uwterdziłam sie w tym przekonaniu pierwszy raz po
            rozmowie z mamą, która przedyskutowała ten problem z farmaceutą producenta, a
            drugi raz z moim znajomym, który jest przedstawicielem naukowym Nestle.

            Iza.
            • agnes351 Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 10:22
              a jakie jest Twoje zdanie w kwestii mieszania Sinlaku z mlekiem; chodzi o
              sytuacje, gdy chce przyzwyczaić dziecko do smaku Bebilonu pepti i chcę go
              zmieszac - dla oszukania co do smaku -z mieszanką mleczną? A może też powiesz
              jak przygotowywać Bebilon z wykorzystaniem wlasnego mleka?
              Aga
              • izado Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 12:00
                agnes351 napisała:

                > a jakie jest Twoje zdanie w kwestii mieszania Sinlaku z mlekiem; chodzi o
                > sytuacje, gdy chce przyzwyczaić dziecko do smaku Bebilonu pepti i chcę go
                > zmieszac - dla oszukania co do smaku -z mieszanką mleczną?

                Najpewniej jest moim zdaniem zrobić je osobno i wymieszac juz gotowe.
                ewentualnie zastąpić miarkę bebilonu niecałymi 2-ma łyżkami Sinlacu.

                > A może też powiesz
                > jak przygotowywać Bebilon z wykorzystaniem wlasnego mleka?

                Położne w szpitalu robiły mieszankę, a potem dolewały do niej mleko odciągnięte
                z piersi. Z tym, że nie należy robić tego na dłuższa mete - mleko z piersi
                trawi się inaczej niż mieszanka.

                Iza

                > Aga
                • alohaa Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 13:19
                  Izado,

                  a co w takim razie z karmieniem mieszanym? czy jest różnica jesli podami
                  dziecku najpierw Nutramigen potem pierś A zmieszaniem Nutra z odciągniętym
                  mlekiem i podanie razem w butelce? Czy może oba sposoby karmienia są blee?
                  bo i nad tym sie już ostatnio zastanawiam ....
                  • izado Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 13:38
                    Karmienie mieszane jest bleee z punktu widzenia prawidłowej laktacji.
                    Jeśli jednak ktoś tak karmi to nie należy mieszac mlek tylko właśnie najpierw
                    podać pierś, a potem mieszankę.

                    Iza.
        • kruffa Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 10:18
          Tylko, że widzisz - miałam takie same wątpliwości - dlatego przygotowałam
          wyliczenie (dokładne wg danych z opakowania) ile czego dzieciak zjada w takiej
          porcji (miarki mleka i Sinlacu) w wersji mini i max i usiadłyśmy z lekarką i
          przeliczyłyśmy i wyszła bardzo ładna kolacja.
          Sinlaciem nie da się zagęścić mleka - nie wiem ile trzebaby go dodać, żeby
          zagęścić.

          Kruffa
      • agnes351 Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 09:57
        Czyli wychodzi na to, że sinlac można przygotowywać w zależności od
        zapotrzbowania: raz jako papkę raz jako rzadki plyn. też tak myslałam, ale
        chcialam sie upewnić, że tak można; ale tyle się naczytałam na forum o
        konieczności zachowania proprcji podanych na opakowaniach poszczególnych
        produktów dla dzieci.Więc jak to jest?
        I wciąż powraca temat mieszania mleka i sinlaku. Po przeczytaniu postu "Czy w
        diecie dziecka konieczne jest maleko do roku" nerwusmamy z 22.02.2005 myslałam,
        że juz wszystko jest jasne, ale teraz znów mam watpliwosci. Kruffa, jak Ty to
        robisz;mieszasz proszki: mleko z sinlakiem i dodajesz wodę? Tam pisali, że tak
        nie wolno....Że trzeba najpierw przygotować sinlak i mleko oddzielnie a potem
        ewnetualnie wymieszać. Błagam wypowiedz się.
        aga
        • kruffa Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 10:27
          To jest zawsze płyn !!! Nigdy nie robię z tego kaszki - po prostu dziecko ma
          mleko o innym smaku.
          Nigdy nie dolałaby wody do zmieszanych proszków, bo nie da się uchwycić
          proporcji. Zawsze woda, a potem w odpowiednich proporcjach mleko (mleka mniej
          niż wynikałoby to z przepisu) a potem odpowiednią (zastępującą wartościami
          odżywczymi jakie chcę podać małej) ilość Sinlacu. Kiedyś bawiłam się niemal w
          aptekarza. Exel, waga kuchenna i takie tam. Teraz mniej więcej wiem jakie
          ilości - właśnie wg miarki dołączonej do mleka - mam tego dodać. I tyle.
          Wychodzi na to samo jakbyś oddzielnie przygotowała mleko i sinlac, a potem
          wymieszała - wszytsko w odpowiednich proporcjach i ilościach.
          Po prostu myślę co i kiedy daję dziecku.

          Kruffa
          • agnes351 Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 10:40
            Czyli przykładowo jak przyrzadziłabyś 1 mairkę Bebilonu z sinlakiem? ( z jaką
            iloscią wody (?) mleko i ile (?) sinlaku z jaką (?) ilością wody).
            Aga
    • magda-lis Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 12:29
      Dziewczyny nie chcę wprowadzać zamieszania, ale może lepiej pozostać przy tej
      łyżce stołowej?
      Nie wiem z jakich powodów producent napisał aby nie mieszać Nestle z mlekiem
      (jesli tak napisał bo nie sprawdzałam), ale widocznie jakiś powód jest po temu.
      Przecież dla Nestle było by dużo dogodniej napisać więcej zastosowań tego
      środka bo zwiększyliby sprzedaż. Skoro tego nie zrobili znaczy że nie ma takiej
      możliwości - na kaszkach które są typowym zagęstnikiem jest napisane wyraźnie
      ze mogą być stosowane zarówno z wodą jak i mlekiem. Oczywiście każdy może
      karmić swoje dziecko czym uważa.

      A co do właściwego pytania to myślę agnes351 że aż tak dokładnie nie musisz
      odmierzać Sinlacu bo gdyby była taka koniecznosć to dołączyliby miarkę tak jak
      do mleka. Poprostu ok. 9 płasklich łyżek stołowych takich jakimi jecie w domu
      zupę, jak dasz raz 10 a raz 8 to nie zaszkodzi. To tylko w końcu mniej więcej
      dziewiąta część.
      pozdrawiam
      • bbienk Re: Ie to jest "łyżka stołowa"(sinlacu) 24.02.05, 14:45
        W tabeli karmienia jest podane 150 ml wody i 50 g (9 plaskich lyzek stolowych)
        Sinlac. W razie watpliwosci mozna sie posluzyc waga.
        • agnes351 Re: dziekuję wszystkim za wsparcie i rady 24.02.05, 17:34
Inne wątki na temat:
Pełna wersja