joaska7
24.02.05, 22:35
Hm. Będzie parę pytań. Moja 9 miesięczna córka je: Nutramigen, marchew,
ziemniak, pietruszka, indyk, kleik kukurydziany (100%), jabłko gotowane i
ostatnio burak ale... No właśnie po tym podaniu buraka wyskoczyły jej dwie
krostki na policzku, które zaczęły ropieć a teraz zupełnie się wygoiły!!!
Kupki zrobiły się luźniejsze, ale nie ma w nich śluzu. Natomiast jest ich
parę dziennie 2-4. Czy to alergia, czy może jest to spowodowane w ogóle
burakiem, bo burak działa rozluźniająco na stolec? A możę to przez ząbkowanie
te kupki i te krostki zresztą też? Ślini się niemiłosiernie, może to od tego?
Drugie pytanie dotyczy Ketotifenu. Bo od kiedy go podaje to wprowadzanie
nowych rzeczy wygląda tak:
1. wprowadzam nowy produkt.
2. na policzkach pojawiają się delikatne krostki, albo takie jakby ślady
3. krostki po paru dniach znikają zupełnie - buzia jest czysta i gładka.
Czy to Ketotifen tak działa? Czy może krostki nie są zwizane z alergią tylko
właśnie z ząbkowaniem?
A jeśli tak działa Ketotifen to czy te nowe produkty eliminować z diety czy
podawać dalej skoro nastąiła poprawa?
Moje dziecko niedy nie miało jakiś ewidentnych zmian w stylu suche placki,
lukrowane poliki itp. choć pojawiałay się lekkie zmiany i pokrzywka - jako
uczulenie na białko, stąd moje wątpliwości.
Pozdrawiam
Joanna