jaka temperatura szkodzi na AZS?

25.02.05, 08:52
Napiszcie, proszę, jak to wygląda u Was. Bo kolejny raz zgłupiałam.

Mojej małej od kilku dni czerwieniły sie policzki, az wczoraj zrobiły się
czerwone na dobre. Zaczęłam podejrzewać pietruszkę, która ostatnio
wprowadziłam albo brak Zyrtcu (Zosi nie bierze go od 2 tygodni) i już miałam
dzwonic do Chińczyka z "reklamacjami", że rosół nie skutkuje.
Pomyślałam jednak jeszcze, ze może to zimny wiatr - mała ma tez
zaczerwienioną górną częśc gornej wargi i nad nią (Zosia liże na spacerku
wargi, oblizuje je natychmiast po wytarciu i nie ma na nią sposobu). W
związku z tym nie poszłam wczoraj na spacer, a dziś jest lepiej. W dodatku
reszta ciała nadal wygląda jakby Zosia nigdy nie miała AZS.

Moje pytanie jest czy Wasze dzieci reagują stanem skóry dopiero na mróz (o
mrozie była już mowa)? Czy może wystarczy zimno, wiatr? (Przez ostatnie dni u
nas było około 0, wię niespecjalnie mroźno)

Iza
    • izia30 Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 09:45
      skóra ze zmianami (np AZS) jest zawsze bardziej wrażliwa na warunki
      atmosferyczne, moze więc reagować na mróz czy wiatr, a takze na słońce. czy
      natłuszczasz czymś buzię przed spacerem?
      a tak na marginesie, zauważyłam że Izy to baby o ostrym charakterze, spotykamy
      się na tym forum co jakiś czas, i zawsze jakies ścięcie. obie dużo wiemy, pewnie
      pokrewne wykształcenie, więc moze zamiast skakać sobie do oczu, zewrzyjmy szyki
      i starajmy się razem jakoś pomagać.
      o nacieku pogadamy póżniej.
      • izado Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 10:01
        izia30 napisała:

        > czy
        > natłuszczasz czymś buzię przed spacerem?

        Jasne, że tak smile Smaruję buzię (ostatnio nanobazą) pół godziny do godziny
        przed spacerem.
        Kiedy były te większe mrozy, Zosi buzia też zareagowała. Ale tym razem nie jest
        przecież tak mroźno. Inna sprawa, ze jeżeli coś ją uczulało to do tej pory
        reagowała wyraźną wysypką na buzi, a teraz ma po prostu czerwone policzki,
        wczoraj suchawe a dziś już normalne pod tym względem. Jestem jednak skołowana.

        > a tak na marginesie, zauważyłam że Izy to baby o ostrym charakterze,

        smile

        > spotykamy
        > się na tym forum co jakiś czas, i zawsze jakies ścięcie. obie dużo wiemy,
        pewni
        > e
        > pokrewne wykształcenie, więc moze zamiast skakać sobie do oczu, zewrzyjmy
        szyki
        > i starajmy się razem jakoś pomagać.

        Hmmm, zauważ, że ja staram sie Ciebie raczej omijać smile - jestem "uczulona" na
        pewnego typu zachowania, więc wolę nic nie mówić żeby nie powiedzieć za dużo :-
        )

        > o nacieku pogadamy póżniej.

        Ja jakoś specjalnie nie musze o nim rozmawiać. W wątku o węzłach chłonnych
        napisałaś po prostu nie do końca prawdę. Nie zwróciłabym na to nawet uwagi
        gdybyś nie walnęła dziewczynie między oczy tym nowotworem. Zadałam sobie więc
        trud i sprawdziłam to w literaturze.

        Iza.
        • izia30 Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 12:37
          niczym dziewczynie nie waliłam, i nie straszyłam ze na pewno ma nowotwór.
          o nacieku definicja:
          naciek zapalny to ograniczone, powstałe w tkance skupisko komórek, substancji
          lub płynów, połączone ze wzmożeniem jej spoistości. występuje miescowe znaczne
          rozszerzenie naczyń krwionośnych, zwiekszenie licznby białych krwinek i ilości
          płynu międzykomórkowego. w pobliżu powierzchni ciała naciek zaznacza się
          zaczerwienieniem skóry, jej wypukleniem, swiądem i bolesnościa. obraz kliniczny,
          rozległość i przebieg zależne są od charakteru czynnika przyczynowego z jednej a
          odpornością z drugiej strony. naciek alergiczny występuje także w przebiegu
          chorób pasożytniczych i w niektórych postaciach grzybic.
          czy jeszcze czegoś nie rozumiesz, bo samo odnajdywanie wiedzy w książkach,
          jeżeli nie masz solidnych podstaw w danej dziedzinie, nic nie daje, można wtedy
          wszystko rozumieć w dowolny sposób.
          • izado Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 12:42
            izia30 napisała:
            > czy jeszcze czegoś nie rozumiesz, bo samo odnajdywanie wiedzy w książkach,
            > jeżeli nie masz solidnych podstaw w danej dziedzinie, nic nie daje, można
            wtedy
            > wszystko rozumieć w dowolny sposób.

            Daj sobie spokój z tymi tekstami ...

            Iza.
    • nati_f Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 13:00
      Mój synek ma 5,5 mies. i na spacerku jest w gondoli, więc nie jest bezpośrednio
      narażony na działanie wiatru. U nas też nie było mrozów a buźka ostatnio (od
      ok. tygodnia) wygląda gorzej. I to nie na spacerku i zaraz po, tylko po jakiejś
      godzince występuje nasilenie objawów.
      Smarowany kremem Nivea na każdą pogodę.
      Myślę, że jak się ociepli i wyjdzie słoneczko, to będzie lepiej smile))
      • izado Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 13:06
        A ja jeszcze przypomniałam sobie właśnie dawny post jednej z mam (chyba
        wroc.aga), która pisała że u jej dziecka widać efekty spacerku własnie nie po
        nim, tylko rano następnego dnia i też wcale nie musi byc mmrozu (bo to było
        jesienią smile.

        Iza
        • nati_f Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 13:18
          smile))
          Ale już niedługo WIOSNA!
          Pozdrawiam
          smile))
    • patyska Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 13:30
      u nas to samo!!! poliki i wokol ust zaczerwienienia (takze po butli z
      silikonowym smoczkiem, wiec nie wiem o co chodzi) i nie ma znaczenia czy jest
      bardzo zimno (slyszalam, zeby przy zas nie wychodzic jak jest mniej niz -5
      stopni) czy nawet niezle wink - wiec chyba chodzi o wiatr i zlizywanie kremu. bo
      ja Jeremiego bardzo dokladnie smaruje, pod noskiem i usta, a i tak sie
      przesuszaja i czerwienia.
      • izado Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 25.02.05, 19:52
        Ja dzisiaj doszłam jeszcze do wniosku, że smarowanie mojej małej kremem na
        godzinę przed wyjściem jest bez sensu, bo ona ciągle tarza się po okolicy tym
        pysiem (taki wiek smile,więc większość kremu w międzyczasie ściera. Sporóbuję
        używać Linomagu, bo nie zawiera wody.

        Dziś też na próbę nie wyszłam na spacerek tylko zrobiłam "wietrzenie" małej w
        pokoju. Trwało to zaledwe 15-20 minut, w pokoju było około 8 stopni, a mimo to
        godzine później pysio znowu zaczęło sie czerwienić. Po około 2 godzinach
        wszystko znormalniało i wieczorem buzia wyglądała już jakby nigy nic. Chyba
        więc jest to efekt zimnego, może suchego powietrza.

        Iza
    • kakuja Re: jaka temperatura szkodzi na AZS? 26.02.05, 19:42
      zle wplywa gwaltowna zmiana temperatur [z cieplego domku na chlodny
      spacer],przekonalam sie o tym na moim synku.ale jak tu przygotowac skore przed
      wyjscie na chlodne lub zimne powietrze,moze postac z dzieckiem chwilke przy
      otwartym oknie by skora sie oswoila????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja