tłuszcze a astma i atopia

14.03.05, 21:40
Drogie Grupowiczki,
poniewaz robi sie (nie samo niestety) zamieszanie wokół roli tłuszczów w
alergii, a ostatnio w szczególności w astmie, uznałam, ze najwyższy czas
spełnić moją obietnicę odnośnie wyników moich studiów literatury naukowej w
tym temacie.
Ze względu na to, że zajmie mi to trochę czasu (chciałabym zrobić to
porządnie smile, będę stopniowo dopisywała kolejne publikacje.

Pozwalam sobie przetłumaczyć niektóre fragmenty, w większości pochodzące z
abstraktów (bo tam są one jasno i zwięźle ujęte przez autorów), ewentualnie
z dyskusji. Cytuję dosłownie zamiast pisać własne przemyślenia, żeby nie
zostać posadzoną o stronniczość. Podaję rownież źródło publikacji wraz z
linkiem.

***

Thorax 2003;58:567-572
thorax.bmjjournals.com/cgi/content/full/58/7/567
"(...) Wnioski - U dzieci w wieku przedszkolnym, częsta konsumpcja produktów
zawierających tłuszcz z mleka (czyt. masło, śmietana, tłuste mleko) skutkuje
obniżeniem ryzyka pojawienia się objawów astmy(...).

(...) Dyskusja - Dzieci z alergią na mleko krowie unikają mleka krowiego i w
ich przypadku dalszy rozwój alergii oraz astmy jest bardziej prawdopodobny
niż u innych dzieci.(...)"


***

Thorax 2001;56:589-595 ( August )
thorax.bmjjournals.com/cgi/content/full/56/8/589?ijkey=791a20b53766209de271f2058bd274e4bd313333

Dyskusja -
(...) Dieta bogata w wielonienasycone kwasy tłuszczowe (czyt. margaryna,
tłuszcze roślinne) stanowi jeden ze znaczących czynników ryzyka zachorowania
na astmę u dzieci w wieku przedszkolnym (...) Tłumaczyć to moze fakt, że
wzrost konsumpcji wielonienasyconych kwasow tłuszczowych prowadzi do
zwiększenia stosunku kwasów omega6 do omega3 w diecie. Kwasy omega6 (takie
jak kwas linolowy) mogą zwiekszać syntezę prostaglandyny E2. Efektem tego
jest wzrost ryzyka stanu zapalnego, co może zwiększać ryzyko zachorowania na
astmę. Z kolei kwasy omega3 mają efekt odwrotny - obniżają syntezę
prostaglandyny E2, a co za tym idzie ryzyko astmy (...)."

Moje wnioski z powyższej literatury smile - margaryny i oleje roślinne do
kosza, a my do klarowania masła marsz! smile

CDN

Pozdrawiam,
Iza.




"

    • tesia.k1 Re: tłuszcze a astma i atopia 14.03.05, 22:34
      dlaczego klarować masło?
      • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 14.03.05, 22:55
        Żeby pozbyć się białka. Oczywiście w przypadku dzieci nie uczulonych na białko
        mleka krowiego to klarowanie jest zbędne smile Chyba, ze ktoś ma ochotę na maśle
        smażyć - wtedy klarowane jest lepsze od normalnego, bo się nie przypala.

        Iza.
        • viktoria78 Re: tłuszcze a astma i atopia 15.03.05, 03:10
          izado,

          wieeeelkie dzieki za namiary na Chinczyka.
          a czy moglabys jeszcze podszepnac , jak klaruje sie maslo???

          wiktorka z maja
          • monaluiza Re: tłuszcze a astma i atopia 15.03.05, 08:26
            > a czy moglabys jeszcze podszepnac , jak klaruje sie maslo???

            Opisane bardzo dokładnie w poprzednich wątkach, poszukaj ich kilka tygodni
            wstecz.

            Mona
          • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 15.03.05, 08:44
            kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,55741,554546.html
            Iza
    • basia7216 Re: tłuszcze a astma i atopia 15.03.05, 09:12
      Czyli jakie kwasy omega zawierają tłuszcze zwierzęce(zawsze myślałam, że omega-
      6)? A co z olejem lnianym tłoczonym na zimno i zawierajacym ponad 50% omega-3?
      • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 15.03.05, 09:36
        Omega 6 to wielonienasycone kwasy tłuszczowe, w które obfitują tłuszcze
        roślinne. W Omega 3 z kolei obfitują szczególnie ryby, jak również żółtko jaja
        i orzechy włoskie. Tłuszcze zwierzęce są generalnie ubogie w kwasy
        wielonienasycone (w tym Omega 6). W oelju lnianym jest wprawdzoe dużo Omega 3,
        ale olej ten (jak większośc roślinnych) ze względu na wysoką zawartośc
        wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w porównaniu z jednonienasyconymi i
        nasyconymi nie jest korzystny dla zdrowia (złaszcza w dużych ilosciach).

        Iza
      • monaluiza Re: tłuszcze a astma i atopia 15.03.05, 09:44
        basia7216 napisała:

        > Czyli jakie kwasy omega zawierają tłuszcze zwierzęce(zawsze myślałam, że
        omega-
        > 6)? A co z olejem lnianym tłoczonym na zimno i zawierajacym ponad 50% omega-3?

        Przyjmuje się, że prawidłowy stosunek Omeg6/Omega3 jest 2:1. W codziennej
        diecie zazwyczaj mamy nadmiar Omega6 do ponad 10:1. Możemy to skompensować
        poprzez spożywanie Omega3, ale... w przypadku tłuszczó bardzo bogatych w Omega3
        jak np. olej lniany, można bardzo łatwo przedobrzyć i narobić sobie biedy.

        Mona
    • izado tłuszcze a astma i atopia 1 15.03.05, 16:49
      PEDIATRICS Vol. 106 No. 5 Supplement November 2000, pp. 1285
      pediatrics.aappublications.org/cgi/content/full/106/5/S2/1285
      "(...) Oprócz białek, również kwasy tłuszczowe w diecie niemowląt mogą wpływac
      na prawdopodobieństwo wystąpienia chorób alergicznych. Wiele badań wykazało, że
      skład wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, stosunek kwasów n-6 do n-3 oraz
      podaż kwasów trans koreluje z ujawnieniem się chorób alergicznych (...)."


      ***

      Eur Respir J, 1997; 10: 6–12

      erj.ersjournals.com/cgi/reprint/10/1/6?maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&andorexacttitle=and&titleabstract=alle
      rgic+fat&andorexacttitleabs=and&andorexactfulltext=and&searchid=1107866378689_12
      51&stored_search=&FIRSTINDEX=0&sortspec=relevance&tdate=2/28/2005&journalcode=er
      j

      "W ciągu ostatnich 20 lat zaobserowano zwiększoną zachorowalnośc na astmę,
      egzemę i choroby alergiczne w krajach rozwiniętych. Wzrostowi temu towarzyszy
      spadek konsumpcji nasyconych kwasów tłuszczowych i wzrost ilości
      wielonienasyconcyh tłuszczów w diecie. Nastapiło to wyniku redukcji spożycia
      tłuszczów roślinnych i wzrostu spożycia margaryny i olejów roślinnych,
      zawierających wielonienasycone kwasy tłuszczowe (tzw. PUFA) omega 6, takie jak
      kwas linolowy. Ponadto, zmniejszyła sie konsupmcja oleju rybnego zawierającego
      PUFA omega 3, takie jak kwas ikozapentaenowy.
      W wielu krajach, klasy społeczne i regiony wykazują zróznicowanie w
      zachorowalności na choroby alergiczne. Zróżnicowanie to jest związane z
      zróżnicowaniem w spożyciu PUFA. Kwas linolowy jest prekursorem kwasu
      arachidonowego, ktory z kolei ulega konwersji do prostaglandyny E2 (PE2),
      podczas gdy kwas ikozapentaenowy hamuje powstawanie PE2. PE2 wpływa na
      limfocyty T, powodując redukcję interferonu, który z kolei wpływa na tworzenie
      się ineterleukiny4, a to może prowadzić do uwrażliwienia na alergeny, ponieważ
      interleukina 4 bierze udział w tworzeniu się IgE, podczas gdy ineterferon
      wywiera efekt odwrotny (...)."

      ***

      Moje wnioski na dziś, są pdoobne jak wczoraj - margaryny i oleje roślinne do
      kosza, a dzieciom do zupek masło i smalec smile Trochę tranu też się przyda smile

      Iza.

      CDN
      • danka_jk Re: tłuszcze a astma i atopia 1 16.03.05, 02:59
        Dopiero pierwszy raz trafiłam na to forum, więc może głupio się dziwię, ale mam
        dwoje alergicznych dzieci z czego starsza 3-latka reaguje "tylko" liszajami,
        atopią a ostatnio "dla urozmaicenia" totalną pokrzywką własnie po TRANIE
        (dostała przez 2 dni po 1 łyżeczce a potem ta pokrzywka trwała jeszcze 3 dni).
        Młodszy prawie 2-latek ma astmę alergiczną. Juz kilka razy musielismy leczyć
        szpitalnie obturacyjne zapalenie oskrzeli i płuc. No i zawsze wszyscy lekarze
        twierdzili, że nalezy eliminować co się da a już mleko i WSZYSTKIE jego
        pochodne to na 100%. Nawet nie próbuję, bo się boję. Od jajek Karolek musi się
        trzymać na kilometr, jeśli poliże choćby biszkopcik, czy bawi się kuchenną
        scierką, na którą wyjęłam z garnka ugotowane na twardo jajka to dusi się
        momentalnie. Sama bym nie uwierzyła, gdyby nie to, że obserwuję to na codzień.

        No i jak w tej sytuacji dawać masło, śmietanę czy rosół z żółtkiem?
        Karolek jada z tłuszczów oliwę, czasem u babci smalec ze skwarkami no i tę
        nieszczęsną margarynę do chleba.

        Jeśli jest coś, czego nie zrozumiałam wytłumaczcie.

        P>S A myślałam, że jestem taką świadomą matką i wiem co może mi zaoferować
        medycyna XXI wieku - załamka.
        • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 1 16.03.05, 11:48
          danka_jk napisała:

          > Dopiero pierwszy raz trafiłam na to forum, więc może głupio się dziwię, ale
          mam
          >
          > dwoje alergicznych dzieci z czego starsza 3-latka reaguje "tylko" liszajami,
          > atopią a ostatnio "dla urozmaicenia" totalną pokrzywką własnie po TRANIE
          > (dostała przez 2 dni po 1 łyżeczce a potem ta pokrzywka trwała jeszcze 3 dni).

          Tak z ciekawości, jaki to tran?

          > Młodszy prawie 2-latek ma astmę alergiczną. Juz kilka razy musielismy leczyć
          > szpitalnie obturacyjne zapalenie oskrzeli i płuc. No i zawsze wszyscy lekarze
          > twierdzili, że nalezy eliminować co się da a już mleko i WSZYSTKIE jego
          > pochodne to na 100%.

          No cóż ... może powinni poczytać troszkę ...

          > > No i jak w tej sytuacji dawać masło, śmietanę czy rosół z żółtkiem?

          To nie chodzi o to, żeby dziecku uczulonemu na jajko lub mleko walnąć w
          organizm tym jajkiem czy mlekiem. Tak jak juz pisałam, to PROCES. Nikt nie
          dyskutuje z tym, że jajka (a w szczególności białko z jajek) uczula, że mleko
          krowie uczula. To jasne. Wszystko rozbija się o to, że taka reakcja organizmu
          nie jest normalna. W związku z tym najpierw trzeb organizm naprowadzić na
          własciwy tor, przestawić na własciwe funkcjonowanie, naprawić nadreaktywny
          system immunologiczny, czy jak kto tam chce sobie to jeszcze nazwac i potem
          dopiero bombardowac tym na co źle zareagował. Tak jak już też pisałam
          wielokrotnie, wszystkim którzy mają ochotę pojść w tą stronę radzę kontakt
          z "moim" chińskim lekarzem - po to własnie, żeby sposoób potępowania dostosowac
          do konkretnego przypadku. Moja Zosia, zanim poszłyśmy do Chińczyka, nie
          probowala jeszcze ani kur, ani jajek, a jej reakcja alergiczna nigdy nie
          należała do silnych i gwałtownych. W innym przypadu, taki jak Twój, Chińczyk
          zapewne zaleciłby inne postępowanie, przynajmniej na poczatek.


          > P>S A myślałam, że jestem taką świadomą matką i wiem co może mi zaoferować
          > medycyna XXI wieku - załamka.

          Ja z kolei myślałam, że jestem w miarę już wolna od tendencyjnej, często
          pseudowiedzy lekarzy. Ale jak czytam te publikacje to mi się włos na głowie
          jezy i oczom własnm nei iwerzę. Jak można zalecać w karmieniu neimowląt i zieci
          oleje roślinne i margarynę, ograniczenie tłuszczów zwierzęcych skoro wiadomo,
          że to im szkodzi!? Gorzej! Znany jest już nawet mechanizm jak to się dzieje.
          Uważam, ze to SKANDAL!
          Ale ja przestaję sie już temu dziwić - gdyby dzieci rzadziej chorowały na
          alergię, bo matki karmiące jadałyby tłuszcze zwierzęce i te dzieci też, to ilu
          producentów olejów, margaryn, maseł roslinnych, smietan roślinnych, Zyrtców,
          sterydów i wszelakich mazideł splajtowałoby. A tak tylu ludzi ma pracę i tylu
          zrabia gigantyczną kasę ...

          Iza.
      • jolka009 Re: tłuszcze a astma i atopia 1 17.03.05, 20:32
        czyli mleko modyfikowane które ma w składzie głównie tłuszcze roślinne
        (rozmaite oleje - poczytajcie na opakowaniu) może bardziej szkodzić niż zwykłe
        mleko krowie nie przetworzone.
        Oczywiście najlepszy jest cyc ale ja tu nie o tym...
        • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 1 18.03.05, 23:44
          Ja z dnia na dzień dochodze do wniosku, że może.
          Problem z mlekiem krowim jest taki, że ma za mało tłuszczu w stosunku do
          białka. Moi znajomi rozwiązali ten problem podajac dziecku mleko krowie
          zmieszane ze śmietanką. dzieko do koło 9-ego miesiąca było karmione piersią, a
          potem tą mieszaniną, teraz ma 16 miesięcy i ma się świetnie. Dodam, że tata
          malucha jest lekarzem (nie pediatrą, neurochirurgiem smile

          Iza.
    • inguna2 Re: tłuszcze a astma i atopia 16.03.05, 11:42
      Skoro piszecie ze to dziala to moze macie racje.Ja tylko powiem,ze nigdy w
      zyciu nie dalam dziecku margaryny czy chocby mixu(sama tego nie znosze)uzywam
      niemal wylacznie oliwy i masla (tez do smazenia)Gotuje u nas babcia starej daty
      wiec rosolek jest jak powinien i to z kury wiejskiej.A astma postepuje u nas i
      pojawia sie coraz wiecej produktow na ktore jest uczulona.
      • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 16.03.05, 15:37
        Obawiam się, że to nie wystarczy. Trzeba generalnie zmienić podejście do
        jedzenia, do tego co wolno, czego mało, czego dużo. I nawet kiedy to się zrobi
        nie należy oczekiwac natychmiastowego cudu.
        Jak już wielokrotnie pisałam nie chce nikogo do niczego namawiac, czy
        przekonywać. Informacji o roli tłuszczów w alergii szukam w liteaturze naukowej
        dla siebie, w związkuz z tym jak żywię moje dziecko. To nie moja wina, że piszą
        to co piszą wink Ale na podstawie tego co pisza i co obserwuję, tylko w tym mam
        nadzieję i widzę szansę na to, że moje dziecko kiedyś będzie zdrowe.

        Iza.
        • kruffa Re: tłuszcze a astma i atopia 16.03.05, 15:55
          Dieta w kontekście tłuszczy - ok, ale jak się do tego wszystkiego ma (alergii,
          astmy itd) inne składniki naszego pożywienia, nasze otoczenie itp itd -
          wszystkie te czynniki, które wpływają na rozwój tego rodzaju schorzeń. Bo jak
          tak czytam to mam wrażnie, a winną za alergię i astmę nalezy obarczyć to iż
          jadaliśmy nie te tłuszcze co trzeba. Wydaje mi się, ze problem jest trochę
          bardziej złożony. I nie można powiedzieć, że jak będziemy jeść tylko tłuszcze
          zwierzęce, ziółka itp to będzie po alergii.
          Ta choroba, podobnie jak i cały wszechświat jest trochę bardziej złożona. smile))

          Kruffa
          • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 16.03.05, 16:37
            Przyczyna alergii, podobnie jak innych chorób autoimmunologicznych ciągle jest
            nieznana. Nie wiadomo dlaczego jedni ludzie choruja na nie, a inni
            funkcjonujący w podobnych warunkach nie. Badania jednak wskazują, ze jedzenie
            pewnych tłuszczów sprzyja alergii i wręcz ją stymuluje, a jedzenie innych
            sprzyja jej złagodzeniu, lub wręcz nie wystąpieniu. Zajrzyj do artykułów, do
            których podałam linki lub poczytaj sama inne, nie wymyśliłam sobie tego ani ja
            ani "mój" Chińczyk. Nie pisałam o tym jeszcze, ale badania wykazują, że to czy
            dziecko zachoruje na alergię czy nie, w dużyms topniu zalezy od tego co, a w
            szegolności jakie tłuszcze, jadła matka w ciąży i karmiąc piersią (w wolnej
            chwili wkleję i te prace).
            To, że alergia jest problemem złożonym (choć nie nazwałabym tego złożonością, a
            raczej póki co słabą wiedzą na temat jej etiologii) oznacza, że tak prosty
            zabieg, jak zmiana składu tłuszczó w diecie nie może mieć znaczenia? A co
            medycyna ma do zaproponowania w tej materii oprócz eliminacji tego co uczula
            (gorzej, gdy nie da się z otoczenia usunąć tego co uczula) i leków
            antyhistaminowych (które jedynie tłumią reakcje organizmu, niczego nie leczą)?
            To ma być sposób na alergię, taki wystarczająco "złożony" w stosunku do jej
            złożoności? Unikanie reakcji na alergen ma być tym cudnym lekarstwem lepszym od
            zmiany sposobu żywienia? A co nie podoba Ci sie w ziołach? Leki dziecku
            podajesz lub pdoawałaś, a to samo tylko nie w formie substancji syntetycznych
            jest niewłaściwe? Poczytaj co jest napisane na ulotce ziół o spsoobie ich
            działania, wkleiłam w jednymz watków.
            Nie bardzo rozumiem Twój sposób myślenia...

            Iza.
            • kruffa Re: tłuszcze a astma i atopia 16.03.05, 16:46
              Nie traktuj tego tak osobiście. Po prostu zadaję pytania. Nie tylko tobie ale
              przedewszystkim sobie i szukam odpowiedzi. I wychodzi mi, ze raczej nie jest to
              schemat 0-1.
              Trochę na ten temat sobie myślałam, zrobiłam kilka zestawień itp itd i wyszło
              mi że jest wiele wiele czynników, które wpływają na to iż alergia ujawnia się z
              taką mocą w obecnych czasach.
              Stąd moje pytania. Nawet alergolog, która jest uznanym autorytetem w swojej
              dziedzinie zadaję pytania - dlaczego? a może jednak - tak a nie tak?
              Po prostu nie samymi tłuszczami człowiek żyje wink)))

              Kruffa
              • kerstink Re: tłuszcze a astma i atopia 16.03.05, 17:02
                Ale mi daje do myslenia co izado pisze. Nie jestem alergikiem (w sensie IgE) -
                tak mysle choc nigdy nie zbadalam. Mialam objawy AZS w szkole sredniej przez
                studia i jeszcze troche potem. Pamietam dokladnie, ze zanim zaczelam miec te
                objawy tego paskudnego swiadu (paskudne, choc napewno nie tak strasznie jak u
                waszych dzieciakow) trenowalam biegi w ciezkim terenie (2 razy w tygodniu po
                ponad 10 km w gorskim terenie z roznego rodzaju obciazeniami typu przyspieszenie
                w gore itd.). Poniewaz treningi byly w otwartym terenie i nie moglam nic
                zostawic w tym terenie nie wozilam nic do picia. Nic potem nie pilam, a jak juz
                dotarlam do domu, to mi juz przeszlo. Byl to rowniez czas, w ktorym ciagle
                uwazalam, ze jestem za gruba, czyli staralam sie jesc mniej tego tlustego,
                ograniczylam rowniez ciasta itd. Schudlam oczywiscie (pamietam dokladnie, ze
                nauczycielka z rosyjskiego zwrocila uwage, ze wygladam jakos zle). Zaczelam miec
                objawy AZS.

                No i juz sie nie dowiem, jak bylo dokladnie. W kazdym razie wczoraj zrobilam
                sobie rosol z kury wdlg. receptury 5iu przemian i jest pyszny !

                Pozdrawiam, Kerstin
              • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 16.03.05, 17:12
                Hmmm, dlaczego uważasz, ze traktuję do osobiście? Przeciez ja po prostu
                odpowiadam ...
                Mnie z kolei wychodzi, że to jednak musi być jakiś jeden, lub niewiele
                czynników i to stojących blisko siebie, które na to wpływają. To, że w
                ostatnich 20-30 latach ma miejsce wzrost liczby osób chorujących na choroby
                autoimmunologiczne, automatycznie nasuwa, że ma to związek z wieloma
                czynnikami, które są charakterystyczne dla obecnych czasów. Ale taka logika,
                moim zdaniem, jest dośc powierzchowne, bo to tak, jakby powiedzieć, że np.
                latem chodzimy lżej ubrani, bo jest dużo komarów - przyznasz, że oba te
                zjawiska występują obok siebie, a mają się do siebie wręcz odwrotnie smile

                Iza.
    • inguna2 Re: tłuszcze a astma i atopia 17.03.05, 11:30
      Mam wyksztalcenie medyczne i to co Izado pisze o tluszczach przemawia do
      mnie,owszem,jest w tym sporo racji.Nigdy w zyciu nie podalam dziecku mixu
      zamiast masla,mleko tluste,oliwa naturalna wysokiej klasy itp.Syn,ktory je
      bardzo malo masla(jak przemyce),nie zje rowniez zadnej tlustej potrawy nigdy
      nie mial nawet cienia podejrzenia o alergie.Natomiast corka,z duzym apetytem
      odzywiajaca sie,rowniez wg diety Izado prawidlowo walczy z postepujaca astma.I
      chce powiedziec tyle,ze spozywanie odpowiednich tluszczy jest bardzo wazne dla
      rosnacego organizmu,m.in dlatego,ze zdrowy organizm lepiej walczy z alergia.Ale
      nie nalezy sie spodziewac,ze tlusty rosolek z wiejskiej kury wyleczy
      astme.Mozna to traktowac jako wspomaganie terapii.
      • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 17.03.05, 18:12
        Muszę jeszcze dodać, co Chińczyk powiedział mi o alergii w kontekście astmy -
        należy ratować dziecko zanim zachoruje na astmę, bo astmy nie da się już
        wyleczyć, na pewno nie do końca, można ją złagodzić. Ale odpowiednią dietą
        dziecka alergicznego (i nie tylko) można do niej nie dopuścić.

        Iza.
        • danka_jk Re: tłuszcze a astma i atopia 17.03.05, 18:57
          No i znowu mam mętlik w głowie. Wykład Monaluizy na innym wątku bardzo do mnie
          przemówił, ale mam kilka pytań:
          1. Z wielkim trudem zdobywam dla moich dzieci wędlinę z Podlasia, ale wiejska
          kura co drugi dzień to dla mnie niemożliwe (mieszkam w Warszawie)m, a te zwykłe
          to chyba sa karmione hormonami i antybiotykami, w każdym razie 3-letnia córka
          znajomych ma problemy endokrynologiczne, bo miała w diecie zbyt duzo fermowych
          kurczaków - tak stwierdzili lekarze. No więc skąd bierzecie te kury na rosół?
          2. Jak to jest z oliwą? czy na tej extra vergine można smazyć (ja tak robię)?
          Skoro mój mały nie może masła to co do kanapek? Już rozumiem, że na pewno nie
          margaryna
          3. Karolek musi się od jajek trzymać na kilometr więc co zamiast?
          4. W czym jest jeszcze ten pożyteczny tłuszcz? Gdzie kupiś olej kokosowy albo
          palmowy, o którym pisała Monaluiza (chyba Twoja Izo kolezanka, więc może coś
          wiesz?)

          Aha, pytałas Izo jaki tran dostała moja Julka: LYSI - tran islandzki (nie wiem
          czy to wystarczająca informacja)

          Dziękuję za wszystkie rady,
          Danka
          • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 17.03.05, 23:24
            danka_jk napisała:

            > No więc skąd bierzecie te kury na rosół?

            Ja mam zdobyczne. Zatrudniłam Rodzinę do poszukiwań po wsiach smile Właśnie
            zaaczyna mi "źródełko" wysychać i mam w planie wykorzystać drugą część Rodziny,
            która ma sklep spozywczy do wskazania mi bezpiecznego źródła mięsa wszelakiego.
            Poza tym Chińczyk powiedział mi, że moze być kura albo tłusta krowa. A Kasi
            powiedział, ze może być tez kaczka albo gęś.

            > 2. Jak to jest z oliwą? czy na tej extra vergine można smazyć (ja tak robię)?

            Ja używam smalcu.

            > Skoro mój mały nie może masła to co do kanapek? Już rozumiem, że na pewno nie
            > margaryna

            Próbowałaś masła klarowanego?

            > 3. Karolek musi się od jajek trzymać na kilometr więc co zamiast?

            Nie wiem. Jeśli chcesz spytaj Chińczyka.

            > 4. W czym jest jeszcze ten pożyteczny tłuszcz? Gdzie kupiś olej kokosowy albo
            > palmowy, o którym pisała Monaluiza (chyba Twoja Izo kolezanka, więc może coś
            > wiesz?)

            Ja kupiłam olej kokosowy w skelpie z żywnościa ekologiczną. Ale Chińczyk mówi,
            że jest "be", a dobry jest obojętnie jaki, byle zwierzęcy.

            >
            > Aha, pytałas Izo jaki tran dostała moja Julka: LYSI - tran islandzki (nie
            wiem
            >
            > czy to wystarczająca informacja)

            Jest z rekina czy dorsza? Bo mają taki i taki.

            Iza.

            • monaluiza Re: tłuszcze a astma i atopia 18.03.05, 08:36
              izado napisała:

              > Ja kupiłam olej kokosowy w skelpie z żywnościa ekologiczną. Ale Chińczyk
              mówi,
              > że jest "be", a dobry jest obojętnie jaki, byle zwierzęcy.

              No ale z tego co wiem, to jest on niby "be" dlatego, że jako olej roślinny jest
              dalej w łańcuchu żywieniowym od człowieka niż tłuszcz zwierzęcy. Chemicznie
              natomiast jest to najbardziej nasycony tłuszcz w przyrodzie (plus ma parę
              innych ciekawycyh właściwości). Jedyny "mankament" jaki można mu przypisać z
              fizjologicznego punktu widzenia, to jego transport żyłą wrotną do wątroby w
              odróżnieniu od innych tłuszczów nasyconych, które z układu pokarmowego
              transportowane sa bezpośrednio do krwi piersiowym przewodem limfatycznym.

              Natomiast potężna jego zaletą jest właśnie to, że kiedy już znajdzie się w
              organizmie nie wywołuje lawinowej produkcji wolnych rodników(!) tak jak dzieje
              się w przypadku innych olejów roślinnych jak z rzepaku, słonecznika, lnu,
              pestek roznorakich itd... Z tego też względu jest to najzdrowsze medium do
              smażenia smile

              Mona
    • izado tłuszcze a astma i atopia 2 18.03.05, 10:57
      Am. J. Respir. Crit. Care Med., Volume 163, Number 1, January 2001, 277-279

      ajrccm.atsjournals.org/cgi/content/full/163/1/277?maxtoshow=&HITS=10&hits=10&RESULTFORMAT=1&andorexacttitle=and&titleabstract=alle
      rgy+fat&andorexacttitleabs=and&andorexactfulltext=and&searchid=1107865392455_152
      4&stored_search=&FIRSTINDEX=0&sortspec=relevance&tdate=2/28/2005&journalcode=ajr
      ccm

      Abstrakt - "(...) Zwiększona podaż pewnych wielonienasyconych kwasów
      tłuszczowych w diecie może stymulować produkcję IgE u chłopców. (...)"

      ***


      Allergy
      Volume 56 Issue 5 Page 425 - May 2001
      www.blackwell-synergy.com/links/doi/10.1034/j.1398-9995.2001.056005425.x/full/

      "(..) Nasza obserwacja, że dzieci z atopią zjadaja więcej margaryny i mniej
      masła niż dzieci bez atopii potwierdza sugestie, iz dieta odgrywa ważną rolę w
      rozwoju chorób atopowych u dzieci. Udział w zachodniej diecie margaryny, która
      jest bogata w wielonienasycone kwasy tłuszcowe omega 6, wzrósł w ciągu
      ostatnich 20 lat. Zmiany w diecie, które w tym czasie zaszły związane są z
      faworyzowaniem wnienasyconych kwasów tłuszczowych i unikaniem nabiału ze
      względu na profilaktykę chorób ukłądu krążenie. Zjawisko to towarzyszy
      wzrostowi podatności na choroby atopowe. (...)
      (...) Wyniki naszych badań wskazują, że to, jakie tłuszcze sa obecne w diecie,
      odgrywa ważną rolę w rozwoju chorób atopowych u dzieci. (...)

      ***

      Dodam jeszcze od siebie, że czytajac literaturę napotykam rownież na prace, w
      których mówi się otym, że to tłuszcze nasycone sa winne zwiększeniu
      zachorowalności na alergie i argumentuje się to tym, ze obecna zachodnia dieta
      jest w nie bogata. A większość z nas wie, że jest naczej, widzimy że tendencja
      jest dokładni odwrotna, że obecnie ludzie jedzą dużó tłuszów roslinnych, chude
      mleko, chude mięso, chude wędliny, wszystko chude i roślinne, bo przeciez
      podobno tak jest zdrowo. Na pytanie dlaczego niektórzy pseudobadacze (bo
      inaczej nazwac ich sie nie mogę) widzą świat innym niż jest, każdy niech
      odpowie sobie sam.

      Pozdrawiam,
      Iza
      CDN.

      • ela711 Re: tłuszcze a astma i atopia 2 18.03.05, 22:20
        IZo witam serdecznie
        Mam 5mczną córeczkę, chorą na AZS, karmię piersią tak iwęc jestem na ścisłej
        diecie. JEm niestety margarynę. Czytając powyższe mam wrażenie, że chyba
        popełniem totalny bład. MAm kilka pytań. Jestem z podlasia, o jakiej wędlinie
        piszecie? Czy mogłabyś dać namiary na przepis rosołu z kury? Czy masło
        klarowane jest bez białka krowiego? Bardzo mi zależy na tej sprawie. Nie chcem
        aby moja córeczka zachorowała wprzyszłości na astmę . Z góry dziękuję.
        Pozdrawiam Ela
        • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 2 18.03.05, 23:49
          ela711 napisała:

          > Czy mogłabyś dać namiary na przepis rosołu z kury?

          Przeczytaj te wątki:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=19889920&a=19889920
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21528424
          > Czy masło
          > klarowane jest bez białka krowiego?

          Teoretycznie tak. Piszę "teoretycznie", bo wszystko zależy od dokładności
          klarowania. Niektóre mamy spróbowały już tego masła i większość zdaje się
          pisała, że jest dobrze. Poszukaj wątków o maśle klarowanym, było kilka.

          Iza.

          • setia Re: tłuszcze a astma i atopia 2 19.03.05, 10:50
            ja przedwczoraj klarowalam maslo po raz trzeci i tym razem wyszlo idealniesmile
            moj przepis na sukceswink:
            po pierwsze lepiej klarowac wieksza ilosc masla (co najmniej 2 kostki), wtedy
            latwiej oddzielic "srodek" czyli sam tluszcz, bo jest go po prostu wiecej
            po drugie oprocz dokladnego zebrania piany z gory istotne jest zlewanie masla,
            tak, zeby nie dostalo sie nic z dna, na ktorym tez osadza sie duzo smieci.
            A jesli chodzi o rosolek, to robie tak, ze gotuje go, wstawiam na noc do
            lodowki,a nastepnego dnia mam zastygniety tluszczyk, ktory dodaje do gotujacego
            sie obiadku malej.
            No i musze przyznac, ze od kilku dni moje dziecko ma skore jak marzenie, duzo
            pomoglo tez odstawienie od piersi (po 14 m-cach walki).
            Tak, czy siak, ciesze sie Izado, ze pojwilas sie na tym forum i przepraszam za
            wczesniejsze niesnaskiwink
            • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 2 19.03.05, 13:30
              Jakie niesnaski, niczego nie pamiętam wink
              Cieszę się, że u Was lepiej i oby tak dalej smile

              Iza.
              • ela711 Re: tłuszcze a astma i atopia 2 19.03.05, 22:55
                Izo dziękuję ci za odpowiedź
                Tylko chciałabym się upewnić to ma być zwykły rosół z kury, żółtko oddzielnie
                jako odrębna potrawa. Oczywiście do rosołu nie dajecie pietruszki, selera,
                pora, jako silnych alergenów?
                Swoją drogą to wiedz że jak byłam mała to moja babcia na wsi zawsze gotowała
                rosół na kurze, był wyśmienity z żółtymi plackami tłuszczu.
                Niestety ja też będę miała problem z uzyskaniem takiej wiejskiej kury.
                Pozdrawiam Ela
                • ja_sylwia Re: tłuszcze a astma i atopia 2 20.03.05, 18:37
                  Dziewczyny, a czym wy zbieracie tę pianę z masełka, zamierzam się za to zabrać,
                  ale nie wiem, chyba łyżka cedzakowa ma za duże dziury?? Może sitko plastikowe??
                  Rozumiem, że takie sklarowane masełko mam dodawać zamiast oliwy z oliwek, którą
                  do tej pory daję?
                  • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 2 20.03.05, 22:23
                    Zbierać należy zdecydowanie łyżką bez dziur smile
                    Przeczytaj co napisała Setia o klarowaniu.

                    Iza.
                • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 2 20.03.05, 22:29
                  Rosół ma nie być "zwykły" w potocznym znaczeniu, tylko bardzo tłusty smile
                  ŻÓłtko z ugotowanego jajka wrzucone do rosołu.
                  Ja do rosołu daję różne warzywa - jak wprowadzam nowe, to najpierw podaję je w
                  rosole. Ale to tylko moje asekuranckie widzimisię smile Chińczyk mówił, ze może
                  być w tym rosole cokolwiek.
                  No i najważniejsze - dla Twojego dziecka może być wskazane robienie tego
                  inaczej. Najlepiej zapytać Chińczyka jak. Kasia, która też była u niego pisała,
                  ze w jej przypadku dziecko ma jeść rosół bez żółtka ale ważna jest jej dieta,
                  bo karmi piersią. Jej dziecko ma tyle samo miesięcy co moje.

                  Iza.
    • danka_jk Re: tłuszcze a astma i atopia 20.03.05, 21:16
      Izo, jesli chodzi o tran, który jadła Jula to był z dorsza.
      Monaluiza przekonala mnie co do oleju kokosowego, bo jak rozumiem obiekcje
      Chińczyka są raczej natury metafizycznej niż fizjologicznej?
      Elu, chyba pytanie o wędliny z Podlasia było do mnie. Otóż jest w W-wie na rogu
      ul. Puławskiej i Wiktorskiej mały sklepik z rybami, no i jego właściciel
      przywozi raz w tygodniu z jakiejs podlaskiej wsi białe sery dojrzewające
      (troche jak bundz), z ziołami i bez - są pyszne. na moja prosbe przywozi mi też
      wędlinę, za którą daje głowę no i rzeczywiście po tłustej "swojskiej"
      kiełbasie, szynce, która wie co to wędzarnia i boczku Karolkowi nic nie jest.

      A jeśli chodzi o mętlik informacyjny to dalej mam wiele wątpliwości: wczoraj
      nasza (bardzo znana i uznana) pani alergolog z IMiD powiedziała, że najlepsza
      jest oliwa z oliwek i nikt jej nie przekona, że jest inaczej, a dieta
      śródziemnomorska jest b. zdrowa. Trudno się z tym nie zgodzić, bo naprawdę
      Włosi i Grecy są chyba od nas zdrowsi, a to nie jest tłusta dieta tylko
      warzywno-owocowo-kluskowo-oliwowa no i winna. I co wy na to?
      Wszystkie dzielne matki pozdrawiam, Danka
      d
      • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 20.03.05, 22:21
        danka_jk napisała:

        > Izo, jesli chodzi o tran, który jadła Jula to był z dorsza.

        Ecomer jest z rekina. Poza tym Ecomer to nie zwykły tran - on jest specjalnie
        przygotowany i pozbawiony pewnych składników obecnych naturalnie w tranie. Być
        może ma to właśnie znaczenie. Głowy nie dam, bo zapomniałam ostatnio spytać o
        to Chińczyka.

        > Monaluiza przekonala mnie co do oleju kokosowego, bo jak rozumiem obiekcje
        > Chińczyka są raczej natury metafizycznej niż fizjologicznej?

        Obiekcje Chińczyka są zdecydowanie natury fizjologicznej. Jak zresztą wszystko
        co mówi Chińczyk.

        > A jeśli chodzi o mętlik informacyjny to dalej mam wiele wątpliwości: wczoraj
        > nasza (bardzo znana i uznana) pani alergolog z IMiD powiedziała, że najlepsza
        > jest oliwa z oliwek i nikt jej nie przekona, że jest inaczej,

        No trudno, nie ją pierwszą i nie ostatnią ... Tekst, ze nikt jej nie przekona,
        że jest inaczej, moim zdaniem nie przystoi lekarzowi, który ma na uwadze dobro
        pacjenta i który kieruje się wiedzą. Nie chodzi o to, żeby ktoś kogoś przekonał
        tylko o to, żeby mieć umysł otwarty i przynajmniej zapoznać się z czymś o czym
        chce sie wyrażać opinie. A u większości lekarzy umysł zamknął się na wiedze z
        chwilą, gdy uzyskali dyplom akademii medycznej. Wiekszość lekarzy czerpie
        obecnie swoją wiedzę z wizyt przedstawicieli firm medycznych - to nie moje
        zdanie, tylko zaprzyjaźnionych lekarzy, tak mówią o wałsnym, środowisku.

        > a dieta
        > śródziemnomorska jest b. zdrowa. Trudno się z tym nie zgodzić, bo naprawdę
        > Włosi i Grecy są chyba od nas zdrowsi, a to nie jest tłusta dieta tylko
        > warzywno-owocowo-kluskowo-oliwowa no i winna. I co wy na to?

        Ja na to się uśmiecham smile Skąd to przekoannie, że Włosi i Grecy są zdrowi? No
        i jeszcze jedno - byłaś kiedyś w Grecji? Oni tam oliwy używają niemal tak
        intensywnie jak my wody smile Niestety dla nich, z kluskami.

        Iza.


        • tolka3 Re: tłuszcze a astma i atopia 21.03.05, 10:10
          Co z olejem sezamowym? Wg tradycji chińskiej powinny go jeść (z kurczakiem na
          przykład, a raczej odwrotnie smile kurczak z olejem sezamowym) kobiety karmiące.
          • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 21.03.05, 10:53
            Sposób myslenia tego Chińczyka ma niewiele wspólnego z tradycją chińska smile On
            nie opiera diety, którą proponuje na tradycji tylko na fizjologii.
            Olej sezamowy, jak większość olejów roślinnych ma zdecydowanie za dużo
            wielonienasyconych kwasów tłuszczowych - w 100g oleju jest ich 41,7g
            (jednonienasyconych - 39,7g, nasyconych - 14,2g).

            Iza.
            • tolka3 Re: tłuszcze a astma i atopia 21.03.05, 10:57
              ok dzięki smile
    • jusiaz Re: tłuszcze a astma i atopia 22.03.05, 10:16
      Byłam ze swoja córcią w szpitalu gdzie stwierdzono u niej alergię, ja karmiłam
      piersią. Kazano mi przejść na dietę - (biały chlebek, Nova, mięsko gotowane ,
      ew, pieczone, marchewka, burak, ziemniak i kasza, oliwka z oliwek). Jadłam a
      może nie jadłam i chudłam, chudłam, czułam się okropnie, nie miałam chęci na
      nic, mażyłam o schabowym ociekającytm tłuszczem(w mojej diecie nie było
      tłuszczy), surówkach. Po 3 miesiącach takiej diety sama trafiłam do szpitała z
      rozległym AZS (jestem alergiczką ale NIGDY nie byłam w takim stanie), dostałam
      sterydy, mała dostała Nutramigen, ja zaczęłam normalnie jeść, odzysałam dobre
      samopoczucie i chęć do życia, a moja skóra wróciła do stanu normalnego i tak
      jest nadal. Mam przed sobą Mamo to ja i reklama, że w następnym numerze o
      najnowszych zaleceniach dietetyków, że maluchy powinny jadać tłusto!! Naprawdę
      mam mętlik w głowie . Pozdrowienia.
      • ela711 Re: tłuszcze a astma i atopia 22.03.05, 11:49
        W sobotę zjadłam malusieńki kawałeczek piersi z kurczaka. Już w niedzielę u
        córeczki na policzku pojawiła się czerwona plama (wyleczona wcześniej
        Elidelem). I chyba w związku z tym nie powinnam ryzykować jedząc rosół z kury.
        Sama nie wiem. Inna sprawa to fakt iż Oleńka właśnie ząbkuje. Jesteśmy z mężem
        podłamani.
        CZy tj choroby nigy się nie wyleczysad
        Zrobiłam sobie masło klarowane jest b. smaczne.
        Jak się można skontaktować z chińczykiem?
        Pozdrowienia Ela

        • izado Re: tłuszcze a astma i atopia 22.03.05, 16:38
          Przeczytaj uważnie jeszcze raz wątek "rosół z żółtkiem - lekarstwo na alergię".
          Rzecz nie jest w kurze, tylko w tłuszczu z niej. Jeśli zjadłaś pierś z
          kurczaka, to zjadłaś prawie ozbawiony tego tłuszczu kawałek mięsa, który może
          uczulac jak wszytsko inne.
          Słusznie jednak zauważyłaś - nie powinnaś ryzykować. Jeśli chcesz leczyć w ten
          sposób dziecko, najlpiej skontaktuj się z Chińczykiem, który odpowiednio ustawi
          Twoją dietę, uwzględniając również to, że Twoje dziecko jest uczulone na kurę.

          Namiary na Chińczyka wysłałam na prive.

          Iza.
          • ela711 Re: tłuszcze a astma i atopia 22.03.05, 21:26
            IZo dziękuję i pozdrawiam
Pełna wersja