nocne jedzenie 2latka

16.03.05, 13:11
czy Wasze dwulatki pija mleko w nocy? bo Jeremi owszem, raz, czasem nawet dwa
zyczy sobie butle. i co robic? dawac? niby lekarka powiedziala, ze mozna,
ale... jak jest u Was? i czy to zdrowe? wink
    • mamamuta Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:27
      Pozwalałam jeść do niedawna (16 m-cy), bo bardzo mało mleka pił, po drugie mało
      je więc trochę nadrabiał w nocy, po trzecie mleczko było uspokajaczem kiedy źle
      spał.
      W zeszłym tygodniu byliśmy u dentysty bo zaniepokoiły mnie przebarwione ząbki.
      Niestety ząbki są bardzo narażone na próchnice (są odwapnione i stąd te
      przebarwienia) i żeby je uchronić przed próchnicą trzeba kategorycznie
      zrezygnować z jedzenia w nocy i picie słodkich napojów, można tylko wodę.
      • kruffa Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:37
        Alergolog mówiła mi iż obserwuje czasami u swoich 4-7 letnich pacjentów
        odwapnienie kości (tak jak w osteoporozie) i zalace jakies badania, aby sie
        zrorientować jak to wygląda. Przyczyną tego jest gorsze wchłanianie u alergików.
        Może porozmawiaj z lekarzem. Lepiej mieć coś takiego pod kontrolą.

        Kruffa
    • gula1 Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:28
      Moje dzieci przestały jkeść w nocy jak miały ok roku.
      Po pierwsze dostawały taka kolację ze uszami im się wylewało, po drugie jak
      chciały w nocy butelke to dostawały w niej wodę( po ilości zjedzonej kolacji
      byłam pewna ze nie sa głodne)
      Początek nie był łatwy. Jak zaczynały stwierdzać że to woda to ze złościa
      rzucały butla i się darły. tak było przez jakiś tydzięń. Po tygodniu był spokuj
      i do dzis przesypiaja cała noc czego i Tobie życzę

      Aga

      Mama Baśki Bartocha i jednego Aniołka
      • kruffa Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:34
        W okolicach roku mała zaczęła przesypiac całe noce i w związku z tym jeść.
        Wieczorem dostawała mleko z kleikiem i to jej dotąd wystarcza.
        Od poźniej jesieni gdy budzi się w nocy - dostaje wodę, którą ona akurat bardzo
        lubi.

        Kruffa
        • patyska Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:38
          ale Jeremiego nie da sie woda oszukac wink zada "mlieka!" wink))
          • kruffa Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:45
            Tu nie chodzi o oszukiwanie. Pewnie gdybym chciała jej dac mleko -
            odmówiłaby "współpracy". Ona w nocy szuka kubka z wodą.
            Pogadaj z lekarzem, może Jeremi potrzebuje tego mleka. Kiedyś pytałam w
            alergolog (tak w okolicach roku), czy dawac czy nie. Powiedziała, zeby dawać,
            bo dziaciak miał wtedy dietę podobną do obecnej Jeremiego. Kazała jednak
            pilnować mycia zębów (samą szczoteczką plus woda) 3 razy dziennie.

            Kruffa
    • patyska Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:36
      dzieki dziewczyny. ale wiecie co, on jest po kolacji, a i tak zada mleka w nocy
      i to wyraznie mleka (bo juz troche gada, wiec "siociek nie" i "oda nie"). zeby
      mu ogladam codzien, na razie odpukac chyba nic sie nie dzieje (Jeremi raczej
      nie bardzo wie co to cukier, wiec moze jeszcze tak od razu nas prochnica nie
      zaatakuje wink) ale chodzi mi o brzuszek - czy to dobrze, zeby nie mial
      odpoczynku, zeby pracowal i w nocy? chyba zapytam jeszcze kilku innych lekarzy
      wink
    • amb25 Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:39
      Trochę mnie uspokoiłaś, bo własnie też mialamz zapytać o to samo lekarkę. Mój
      Kumciuś ma skończone dwa lata i codziennie w nocy dostaje mleczko. Próbowałam
      go odzwyczaić, ale dałam spokój bo nie działało nic. Jedyne kaloryczne kolacje,
      jakie toleruje, to parówki lub pierogi z miesem co nie przeszkadza mu wypić 1 h
      po kolacji butli, obudzić się w nocy i nad ranem, a potem zjeść śniadania.
      Jest alergikiem, więc tez nie naciskam na niego bo skądś ten wapń do budowy
      kości brać musi.
      Kumciuś ząbków sobie umyć nie da, musi SAM. Wiadomo jak dokładnie dwuletnie
      dziecko umyje sobie zeby.
      Nasza dentystka twierdzi (zakładając, że nie objada się słodyczami), że
      skłonności do próchnicy w dużej mierze są dziedziczne, więc za bardzo się tym
      nie przejmuję, bo ja mam mocne zęby. Mąż, niestety ma słabsze, ale pobodno to
      co najlepsze dziedziczy się po matce smile.
    • ladiwa Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:40
      Od kiedy odstawiłam mojego malucha od piersi (wtedy miał 1 rok i 2 miesiące a
      teraz 3 lata) przesypia całe noce (oczywiście nie wliczając w to chorób i
      drapania, gdy coś go uczyli). Stwierdził pewnie, że nie ma sensu budzić się na
      wodęsmile) Natomiast mam zawsze przygotowane picie na rano.

      ladiwa
    • gula1 Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 13:42
      Według mojego pediatry to niejest najlepiej jak brzuszek tak ciągle pracuje.
      A wg dentystu to też nie najlepiej zwłaszcza ze pije przez smoczek ( może
      zobacz jak by było z niekapkiem ) Soki pite w nocy nawet te bez cukru to też
      złe rozwiazanie dla zębów.
      Aga
      mama Baśki Bartocha i jedneggo Aniołka
    • kerstink Re: nocne jedzenie 2latka 16.03.05, 14:21
      Moje jak byly dwulatkami to nie pily. Corka owszem chciala cyca, ale bylam tak
      zaspana, ze ja raczej odgonilam, troche sie denerwowala ale w koncu przestala
      prosic.
      K.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja