POMOCY do Kruffy!!!!!

21.03.05, 13:12
Obserwowałam forum i widzę że jestetś tu "autorytetem" jeśli można to tak
nazwać. Baaardzo proszę Cię o pomoc...poradę...bo już sama nie wiem co o tym
myśleć. Mój szkrab ma dziesięć m-cy z kawałkiem (ur.9 maja), od urodzenia
dostawał tylko moje mleczko,(był leniuszkiem i nie chciał ssać cyca więc mama
z poświęceniem ściągała mleczko,aż do 21 lutego br. Od tej pory stopniowo
przestawiłam go na sztuczne (NAN 2 Bifidus).Najpierw na trzy karmienia jedno
NAN i dwa moje, za pare dni dwa sztuczne i jedno moje, w końcu tylko
sztuczne.No i się zaczęło, skórka od pasa w górę cała w takich łuszczących
się plamach, u nasady szyjki z jednej i z drugiej strony to samo i na
pleckach na łopatce tak samo.Kiedy jadł tylko moje mleczko czasami coś tam
wyskoczyło ale smarowałam to Alantanem i po paru dniach nie było śladu. Raz
tylko zmiana była dość duża na główce i nasz pediatra stwierdził że to od psa
(którego oddaliśmy właśnie dlatego) i że z czasem dziecko się
uodporni,przepisała nam Elocom i kazała smarować 10 dni(zeszło bez
śladu).Dodam że ja nigdy nie stosowałam żadnej diety eliminacyjnej i nigdy
nie było żadnych problemów z brzuszkiem ani kupką. Jedyne co było niepokojące
to, to że od małego sporo ulewał i bardzo często mu się odbijało(naprawdę
bardzo często: potrafił między jednym karmieniem a nastęnym nawet do 10 razy
odbić, często wybudzał się ze snu z płaczem żeby go podnieść, odbił i było
ok).Pediatra stwierdził że to przez niewykształcony zwieracz przełyku, że
chłopcy tak mają i do 6 m-ca powinno przejść. Faktycznie odkąd Maciuś zaczął
spędzać więcej czasu w pozycji siedzącej objawy minęły. 8 marca (co zbiegło
się właśnie z ta okropną wysypką)trafiliśmy do szpitala z ostrą biegunką i
lekarz od razu kazał przejść naa Bebilon Pepti 2, powiedział że to
najprawdopodobniej skaza białkowa. Badania (na tą biegunkę) nic nie wykazały
i podejrzewałi że to od mleka(NAN) ale jednak za trzecim razem badania wyszły
dodatnie na rotawius i tym samym mleko wykluczyli. My od tamtej pory jesteśmy
na BP2, a zmiany skórne nie ustępują. Wcześniej używałam kosmetyków z serii
Nivea, lekarze kazali zmienić na Oillatum ale to nic nie pomaga. Oczywiście
kazali zapisać się do alergologa, który terminy ma takie że szok. To nie
problem bo pójdziemy prywatnie tylko że to dopiero po Świętach a mi ta skóra
spędza sen z powiek. PROSZĘ wyraź swoją opinię na ten temat. Przepraszam że
się tak rozpisałam ale chciałam dać pełny obraz sytuacji.
Zrozpoaczona Magda mama majowego Maciusia....
    • kruffa Re: POMOCY do Kruffy!!!!! 21.03.05, 14:00
      Maluch ma tylko zmiany na tułowi? Nigdzie indziej nie ma - np. na buzi?
      Jakiego używasz proszku do prania?

      Kruffa
      • celebre24 Re: POMOCY do Kruffy!!!!! 21.03.05, 14:43
        Wcześniej miał takie suche zmiany na rączkach powyżej łokci i na udach ale
        odkąd zaczęłam używać mleczka Nivea a nie zwykłej oliwki te zmiany zniknęły a
        teraz czuje że znow troszkę sóra w tych miejscach jest sucha (przestałam używać
        Nivea na korzyść Oillatum). Tego wogóle nie widać tylko czuć jak się dotyka w
        tych miejscach. Na bużce wszystko ok troszkę podrażniona wokół ust ale myślę że
        to od ślinienia się(wyżynają się ząbki).
        • kruffa Re: POMOCY do Kruffy!!!!! 21.03.05, 15:11
          W takim razie rozumiem, że maluch ma tylko lekko suche placki - na dodatek
          niewidoczne?. Czy zmiany się w oststnim czasie zaostrzyły się? Jeśli sa to
          zmiany takie o któych piszesz to wogóle nie zawracałabym sobie tym głowy i
          spokojnie poczekała do wizyty u alergologa. Kup dla małego mydła dla atopików w
          aptece. Są równiez balsamy i tylko tyle - z tego co piszesz to nie ma tragedii.
          Musisz tylko uważać - unikac chemii w jedzeniu (chleb, wędliny itp) i otoczeniu
          dziecka i masz duże szanse iż alergia ograniczy się tylko do takich objawów.

          Kruffa
          • celebre24 Re: POMOCY do Kruffy!!!!! 21.03.05, 15:26
            Te suche placki są oprócz tego o czym pisałam wcześniej i tym się tak nie
            martwię bo wrócę do mleczka Nivea i będzie po sprawie. A może zrobiłabym fotke
            maluszkowi i przesłała Ci to zobaczyłabyś te zmiany bardziej niepokojące?
            • kruffa Re: POMOCY do Kruffy!!!!! 21.03.05, 15:38
              Odpisałam na priv.

              Kruffa
      • celebre24 Re: POMOCY do Kruffy!!!!! 21.03.05, 14:48
        Co do proszku to używam Loveli i nie zmieniałam ostatnio żadnych kosmetyków ani
        naszego proszku.
    • izia30 Re: POMOCY do Kruffy!!!!! 21.03.05, 14:06
      poczekaj jeszcze, alergia na mleko jezeli takowa jest, ma długo utrzymujące sie
      objawy, z twojego opisu wynika ż eto jednak mleko chociaz przecież sama jadłaś
      przetwory mleczne i nic się nie działo. od 8 marca to sa 2 tygodnie. jeszcze z
      tydzien dwa musi upłynąć aby zmiany skórne przestały istnieć. jeżeli przez ten
      czas nie bedzie zmian, to szukaj przyczyny gdzie indziej, wróć do dawnych
      kosmetyków, jeżeli tyle czasu stosowane nie dawały alergii to wątpliwe żeby
      teraz coś wyskoczyło. na oilatum krem moje dziecko też ma alergię. a na nivea nie.
      pozdrawiam.
      • celebre24 Re: POMOCY do Kruffy!!!!! 21.03.05, 14:47
        No właśnie tak się zastanawiałam ile czasu musi minąć żeby te zmiany zeszły, i
        czy one wogóle zejdą. Mam nadzieje że to faktycznie mleko ba jak czytałam tu na
        forum na co niektóre dzieciaczki są uczulone to aż się za głowę złapałam.
Pełna wersja