wysypany wokol ust..

03.04.05, 22:32
doswiadczone mamy pomozcie moj syn(14m-cy)od kilku dni ma nieznikajaca
wysypke czerwona naokolo ust i brodce.dodam ze je juz prawie wszystko lecz
nie dostal w ost czasie nic nowego na co moglby tak zareagowac.nie mam
pojecia bierze wszystko do buzi wiec to moze byc wszystko ale on zawsze
wszystko "lizal"i nic mu wczesniej nie bylo...czy dzieci moga byc uczulone na
jakikolwiek metal?albo reagowac uczuleniem z opoznieniem na pokarmy jak
pieczywo jajko?naprawde nie wiem od czego to i jak to zlikwidowac?w dzien
podczas zabawy i wkladania wszystkiego do buzi jeszcze tylko to
sie "podraznia"....
    • chlebusia Re: wysypany wokol ust.. 03.04.05, 22:52
      Reakcja na jedzenia może wyleźć niestety w różnym czasie. Musisz poszukać i
      pobawić się w detektywa. To doprowadza do szału (ja szukam od kilku tygodni,
      tylko kilka alergenów zidentyfikowałam). To może być i jedzenie, i zabawki.
      życzę cierpliwości
      • sigvaris Re: wysypany wokol ust.. 04.04.05, 01:00
        A może skoro lubi lizaniem świat poznawać (jak każde dziecko smile), to może
        podlizał to i tamto... Cel poznawczy - celem nadrzędnym!
        Skoro szukanie przez eliminację trwa długo, może szybciej go pod kątem pasożyta
        przetestować? A ja swoje...
        Nie pamiętam już który z nich , ale daje taką "niby-opryszczkę".
        • viola240104 Re: wysypany wokol ust.. 04.04.05, 13:01
          sigvaris napisała:

          > A może skoro lubi lizaniem świat poznawać (jak każde dziecko smile), to może
          > podlizał to i tamto... Cel poznawczy - celem nadrzędnym!
          > Skoro szukanie przez eliminację trwa długo, może szybciej go pod kątem
          pasożyta
          >
          > przetestować? A ja swoje...
          > Nie pamiętam już który z nich , ale daje taką "niby-opryszczkę".
          kurcze jaki pasozyt znowu?moze to rzeczywiscie...wolalabym jednak poczekac
          jeszcze choc ta uparta wysypka ciagle jest i nigdzie sie nie rusza a ja jak
          zalecila doktor obserwuje maluszka...
    • izia30 Re: wysypany wokol ust.. 04.04.05, 13:12
      zacznij od smoczka, zmień na silikonowy, albo go wogóle wyrzuć. zabierz też
      wszystkie gumowe zabawki i gryzaki. wszystko co moze miec w swoim składzie
      lateks. przypomnij sobie czy w ostatnim czasie nie dostał jakiejs nowej zabawki,
      moze uzyta farba jest dla twojego dziecka alergenem. owszem często zdarzają sie
      uczulenia na nikiel (obecny chyba we wszystkim metalowym - moze twoje dziecko
      używa metalowej łyżeczki?)
      • viola240104 Re: wysypany wokol ust.. 05.04.05, 19:56
        dzieki,rzeczywiscie mlody ma tendencje do lizania kluczy monet ostatnio..?
        smoczki gumowe stosujemy od urodzenia i nigdy nie bylo problemu ale ost.nowa
        zabawka jest gryzienie smoczka od butelek..kurcze juz nie mam pojecia skAD to
        jest.no nic nie znika mam nawet wrazenie ze wyglada to gorzej troszke.no nic
        zastosuje sie do rad jak nie pomoze ide do lekarza raz jeszcze.smarowanie
        bepanthenem tez nic nie daje a to wlasnie pare dni temu zalecila
        doktor..pozdrawiam
Pełna wersja