bebicka
04.04.05, 23:02
Witam
Ja na razie jestem calkiem zielona w temacie alergii, ale widze po swoim synku
ze chyba zaczne tu bywac czestym gosciem

Po kolei, Mlody ma wlasciwie roczek, od jakiegos czasu zaczely sie problemy,
jak na razie jedyne objawy to czerwone, czasami szorstkie policzki (takie
landrynkowate) i do tego czasami ma na lydkach taka skorke troche ja rybia
luska. no i oczywiscie nie wiem po czym. Wlasnie czy to jest tak ze jak cos
zje i zaraz mu sie takie policzki robia to znaczy ze po czyms w tym konkretnym
posilku??? Bo ja jestem zalamana, wszystko mam odstawic?? Mleko i wszystkie
krowiopochodne dawno poszly w odstawke, ale wcale nie zaobserwowalam poprawy,
wrecz jakby przeciwnie. podam Wam jeden przyklad, dzisiejszy obiad, zaczal sie
od jablka, potem kawalek banana, i makaron z indykiem w sosie pomidorowym (sos
podobno bez konserwantow). Zaraz potem policzki az purpurowe prawie... i co
cos w tym posilku??? Nowosci zadnych nie bylo?
Doradzcie co ja mam robic? Czy wizyta u alergologa w tym wieku ma sens, gdzies
czytalam ze do 3 lat nie robi sie testow???
Plizzzz pomocy
Maraska
PS A czy to mzoe byc gluten?
Jak sie obajwaia uczulenie na gluten??
przepraszma ze ja tak o podstawowe rzeczy, ale naprawd ejestem zielona.
Acha mzoe jeszcze dodam, ze Mlody byl na moim pokarmie, bo mial straszne
problemy z wyproznianiem, tak jakby kolka przez cala dobe

potem przeszlismy
na Nutramigen, dwukrotne proby wptrowadzenia "normalnego" mleka modyfikowanego
nie powiodly sie, wysypka, liszaje

buuu