co to moze byc???

04.04.05, 23:02
Witam
Ja na razie jestem calkiem zielona w temacie alergii, ale widze po swoim synku
ze chyba zaczne tu bywac czestym gosciemsad
Po kolei, Mlody ma wlasciwie roczek, od jakiegos czasu zaczely sie problemy,
jak na razie jedyne objawy to czerwone, czasami szorstkie policzki (takie
landrynkowate) i do tego czasami ma na lydkach taka skorke troche ja rybia
luska. no i oczywiscie nie wiem po czym. Wlasnie czy to jest tak ze jak cos
zje i zaraz mu sie takie policzki robia to znaczy ze po czyms w tym konkretnym
posilku??? Bo ja jestem zalamana, wszystko mam odstawic?? Mleko i wszystkie
krowiopochodne dawno poszly w odstawke, ale wcale nie zaobserwowalam poprawy,
wrecz jakby przeciwnie. podam Wam jeden przyklad, dzisiejszy obiad, zaczal sie
od jablka, potem kawalek banana, i makaron z indykiem w sosie pomidorowym (sos
podobno bez konserwantow). Zaraz potem policzki az purpurowe prawie... i co
cos w tym posilku??? Nowosci zadnych nie bylo?
Doradzcie co ja mam robic? Czy wizyta u alergologa w tym wieku ma sens, gdzies
czytalam ze do 3 lat nie robi sie testow???
Plizzzz pomocy
Maraska
PS A czy to mzoe byc gluten?
Jak sie obajwaia uczulenie na gluten??
przepraszma ze ja tak o podstawowe rzeczy, ale naprawd ejestem zielona.
Acha mzoe jeszcze dodam, ze Mlody byl na moim pokarmie, bo mial straszne
problemy z wyproznianiem, tak jakby kolka przez cala dobesad potem przeszlismy
na Nutramigen, dwukrotne proby wptrowadzenia "normalnego" mleka modyfikowanego
nie powiodly sie, wysypka, liszajesad buuu
    • kruffa Re: co to moze byc??? 05.04.05, 09:09
      Przedewszystkimi idź do alergologa. Ni jest za wcześnie. Ja chodzę od 4 m-ca i
      o kilka za późno.
      A co do diety - co to za sos pomidorowy, co to znaczy bez konserwantów?
      Pomidory często uczulają małe dzieci.

      Kruffa
    • bea-ta Re: co to moze byc??? 05.04.05, 09:27
      "Podobno" to nie to samo co napewno - nie widziałam sosu torebkowego bez
      konserwantów, a kto wie czy nie zawiera mleka w proszku, śmietany czy czegos
      koło tego?. Popieram koleżanke - pomidory sa silnym alergenem dla maluchów.
      Fakt, że badania sa niemiarodajne w tym wieku, ale od czegoś trzeba zacząc
      najlepiej od dokładnej obserwacji dziecka i eliminacjii podejrzanych pokarmów,
      alergolog ( dobry, a o takiego trudno!) podpowie co i jak. Zaczerwienione
      policzki sa rezultatem wydzielenia histaminy - może tak sie dziać po podaniu
      podejrzanego pokarmu.
    • patyska Re: co to moze byc??? 05.04.05, 09:37
      gluten i pomidorki moga silnie uczulac. zreszta banan tez. testy mozesz sobie
      darowac, po prostu obserwuj dzieciaka i jak mu po czyms cos wyskoczy to mu na
      razie nie dawaj.
      • pisanka3 Re: co to moze byc??? 05.04.05, 10:22
        Witaj,
        ja od około miesiąca bardzo uważnie czytam forum, ponieważ moja córka z dnia na
        dzień dostała bardzo silnego uczulenia tzn. najpierw miała bardzo czerwone
        poliki, a pózniej cała czerwona buzię (wyglądało to jak poparzenie) i
        oczywiście bardzo silne swędzenie. Pierwsze co zrobiłam, po przeczytaniu rad z
        forum to odstawienie mleka i zdobycie recepty na Bebilon Pepti. Trochę pomogło.
        Byliśmy też u dermatologa (sprawdzony dermatolog pediatra). Dostałysmy zyrtec,
        maśc cynkową i jest bardzo duża poprawa. Wszystko znika, ale nie wiem co będzie
        po odstawieniu zyrtecu. Oczywiście żadnych nowości. Co dziwne, Ania może jesć
        np. żółty ser,jajka, a nie może jogurtu, kefiru, jest również prawdopodobnie
        uczulona na kaszę.
        Co do rybiej łuski - to u nas było to zwykłe przesuszenie skóry. Dermatolog
        przepisała nam bardzo tłustą maść robioną w aptece i problem zniknął. Kąpiemy
        ja teraz w oilatum, bez jej ulubionej piany.
        Chciałbym jeszcze bardzo serdecznie podziękować wszystkim mamom, za to, że tyle
        piszą o swoich zmaganiach z alergią. Ja właście dzięki temu forum jestem juz
        dużo spokojniejsza o córkę, nie panikuję, gdy pojawi się jakaś krostka. Czytam
        forum i wiem, że zawsze znajdę radę, jak postapic w danej sytuacji.
        Wielkie dzięki dziewczyny.
        Pozdrawiam
        Kasia
        • mamajulitki Re: pisanko, jaki sklad masci? 05.04.05, 15:35
          szukam wlasnie dobrej masci cynkowej, a ta natluszczajaca tez by sie przydala,
          jesli masz jeszcze sklad, to napisz prosze na forum, innym tez sie przyda
    • bebicka Re: co to moze byc??? 05.04.05, 21:05
      Dziekuje Wam bardzo
      Zielona to ja jestem nadal, nawet chyba nie wiem o co i jak pytacsad
      Ale jedno pytanie mam, czy moge rozumeic ze jesli dam mlodemu cos do jedzenia i
      mu sie zaczerwienia policzki w chwile potem to to uczula i jest bee, tak? A jak
      nic sie nie dzieje to jest w porzadku?? Tzn po kolacji, jezeli poajwia sie
      jakies objawy to beda one znakiem uczulenia na skladniki kolacji a nie np o 3
      godziny wczesniejszego podwieczorku???
      Dzieki raz jeszcze
      A ze o dobrego alergologa trudno to juz dobrze wiem, szukam takowego w
      Trojmiescie ale na forum zadnego odzewusad Czyzby w 3city nie bylo alergikowsmile
      pozdrawiam
      Maraska
    • izia30 Re: co to moze byc??? 05.04.05, 21:20
      czy w sosie napewno nie było nic mlekopochodnego?
      te banany od jak dawna wcina?
      makron mogł też zawierać mlekowatości. oprócz tego nie napisałaś co z jajkiem?
      • bebicka Re: co to moze byc??? 05.04.05, 21:43
        ten sos to ja sprawdze bo ajk widze podejrzany, ale moja kolezanka mi polecala,
        sama ma malucha ok rocznego... tylko ze nie alergikasmile Co do tego mleka to ja
        sama nie wiem, bo odstwilam wlasciwie wszystko a nie ma jakiejs znaczacej
        poprawy... wlasciwie nic sie nie zmienia, to co sprobowac raz jeszcze? jezeli
        tak to jak? Co podawac?
        banany wcian juz kilka miesiecy, to jego ulubiony owoc... to chyba nie to..
        jajko te wydaje mi sie ok,... ale nie mam pewnoscisad kurcze jak to sprawdzac,
        na ile musze odstawic dany produkt zeby moc ocenic efekt? A mzoe nie odstawiac
        tylkow lasnie ta rekajca po zjedzeniuw ystarczy... o co pytalam juz we
        wczesniejszym liscie?
        Pytan sie robi coraz wiecejsmile
        a ja nadal licze na Wasza pomoc
        Pozdrawiam Maraska
        • bea-ta Re: co to moze byc??? 05.04.05, 23:43
          Jeśli maluch ma uczulenie na mleko to sprawdzaj wszystko co mu podajesz pod tym
          katem. Wiele artykułów w swoim składzie zawiera mleko, serwatke, smietane itp i
          to może uczulać. Jajko również. Odstaw art. spoż. zawierające mleko ( pieczywo,
          ktore podajesz nie zaiewra mleka?) i jaja ( makarony?biszkopty?) i poczekaj
          nawet do 3-4 tyg. Jak zmiany ustapia podaj podejrzany produkt i obserwuj
          reakcja może byc zaraz - rumień na policzkach lub dobe , dwie po podaniu i
          objawy moga narastać kilka dni i znikać nawet przez kilka tyg., dlatego tak
          cieżko wytropic podejrzanego. Najlepiej robic zapiski co podajesz jaka buzia,
          zmiany skórne, kupa itp. Zawsze trzeba czytać skład każdego artykułu , ktory
          masz podać maluchowi, będziesz wiedziała co dajesz?Konserwanty uczulaja!Tez
          zwróć na to uwage.
          • pisanka3 Re: co to moze byc??? do mamyjulitki 06.04.05, 09:54
            Niestety nie znam składu tych maści. Obie były robione na recepty. Ta
            natłuszczająca jest bardzo tłusta, natomiast tej drugiej podstawowym
            skałdnikiem jest cynk. Niestety jest bardzo droga, bo kosztowała nas 100 zl. Za
            jakiś czas będe na kontroli u dermatologa, to poproszę o ich składy. Teraz
            odstawiamy Zyrtek i wprowadzamy powoli produkty mleczne. Mam nadzieję, że
            wszystko będzie dobrze.
            Pozdrawiam
            Kasia
    • amb25 Re: co to moze byc??? 06.04.05, 11:45
      idź do alergologa i to szybko. Bo to nie musi być alergia. Jeśli to coś
      przypomina rybią łuskę to jest taka choroba genetyczna, w której skóra właśnie
      tak wygląda - leżałam na dermatologii z dziewczyną (17 letnią) , która miała
      właśnie tę chorobę. Ale z twego opisu i określenia rybia łuska to jeszcze
      niewiele wynika, najlepiej niech zobaczy to lekarz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja