Do Kruffy

06.04.05, 19:40
Cześć!
I znowu pytanie smile). W wątku o lambliach pisałaś, że Twojej córce
przeprowadzono wszystkie możliwe badania eliminujące inne choroby i
pozwalające ostatecznie stwierdzić, że mała ma właśnie alergię a nie coś
innego. Mogłabyś napisać jakie to były badania? Żadnemu lekarzowi u którego
byłam nie wpadło to do głowy.
Z góry dzięki
Dorota
    • kruffa Re: Do Kruffy 06.04.05, 19:57
      Niestety nie do końca wiem wink. Na początek były to kompleksowe badania krwi i
      moczu, potem miały być następne (po wizycie kontrolnej), ale nie zdążyłyśmy ich
      zrobić bo mała trafiła do szpitala. Alergolog wtedy zleciła całe mnóstwo badań.
      Na pewno były krwi, moczu, kupy, chlorki, ekg, usg, laryngolog itp. Nie pytałam
      jakie dokładnie a lekarka mówiła mi tylko o tych które wyszły kiepsko i te mam
      podkreślone w wypisie. Na karcie wypisowej mam tego sporo, ale się na tym nie
      znam.sad

      Kruffa
      • gutekjr Re: Do Kruffy 06.04.05, 21:29
        Mimo wszystko dzięki. Pisałaś też kiedyś,że pozwalacie małej się drapać - kiedy
        jej na to zaczęliście pozwalać? Moja ma 15 m-cy i już nerwowy nawyk, chciałabym
        to kiedyś chociaż trochę wyeliminować. Na razie jest sajgon, bo idzie jej
        jednak 8 zębów sad(. Wygląda okropnie - na buzi czasami dosłownie maska. W nocy
        czasami musimy ją trzymać we dwoje, bo jedno nie daje rady.
        Na razie
        Dorota
        • kruffa Re: Do Kruffy 07.04.05, 21:10
          Już nie pamietam kiedy - bardzo dawno temu. Trudno mi w tej chwili powiedzieć,
          bo mam wrażenie że zawsze. Pilnujemy bardzo krótko obciętych paznokci. Kiedyś
          potrafiła się drapać do krwi - szczególnie na plecach, ale nie jakoś tragicznie.
          Wiem, że są ciężkie przypadki, gdy trzeba dziecko przytrzymywać - ja raczej nie
          musiałam bo nie było aż tak źle. Zauwazyłam jednak że dwie rzeczy wpływają na to
          iż zaczyna się drapać - gdy temperatura w domu w zimie przekracza 20 st i gdy
          czymś się zdenerwuje. Na temperaturę łatwo zarzdzić a na stres - staramy się aby
          jej świat był "poukładany" - co nie znaczy bezstresowy smile.
          Chyba za bardzo ci nie pomogłam.

          Kruffa
          • gutekjr Re: Do Kruffy 08.04.05, 19:21
            Mimo wszystko dzięki. Nasza mała nerwowa jest sad, a zęby tylko to nasilają.
            Nawet przy krótkich paznokciach potrafi sobie nieźle zetrzeć skórę - teraz
            najgorsze są nogi i bardzo się drapie przy pieluszce, chociaż nie jest
            odparzona (w przyszłym tygodniu robimy testy na lablie, grzyby itp - może to
            to?). A na razie chyba jeszcze trzeba ją kontrolować sad(.
            Dzieki
            Dorota
Inne wątki na temat:
Pełna wersja