Testy skorne na 16 pokarmow

08.04.05, 19:52
Niedawno bylam z corka u alergologa.Powodem wizyty bylo wystepowanie zmian
skornych po jakimkolwiek wprowadzeniu nowego pokarmu.Jedynym wyjatkiem jest
kasza jaglana, je ja ponad 3 tyg.Corka ma 8 msc.Do tego pije mieszanke sojowa
i takie jedzenie nie powoduje u niej zadnych wysypek, podraznien, odparzen
pupy,biegunek.
Probowalam jej dac slodkie ziemniaki, niestety po 3 razach(lacznie 4
lyzeczki) dostala wysypki na buzi + rozwolnienie ale bez sluzu(juz w trakcie
jedzenia) i odparzenie pupy.Wrocilismy do jej mleka i kaszy i wszystko
przeszlo.
Dalej byla kukurydza-po 2 razach wysypka i okropne rozwolnienie(zolte, bez
sluzu).Potem sprobowalam z ryzem i niestety to samo tzn wysypka i
rozwolnienie. Ostatnio dostala marchewke. Wysypka z zoltymi krostami na buzi
po drugim razie, a lacznie zjadla 3 lyzeczki. Mielismy tez epizod z bananami,
teraz juz wiem, ze lepiej bylo nie dawac, bo chemia,po 3 razach to samo jak z
slodkimi ziemniakami, oprocz takich okropnych rozwolnien.
Z powrotem jest na kaszy jaglanej i mleku. Buzia ok, kupy ok chociaz troche
zielonkawe,ale bez biegunek i sluzu czy krwi.
W zwiazku z tym poszlismy do alergologa i mowie mu o tych problemach i pytam
sie czy moze jakies testy jej zrobic(Candida,grzyby)na poczatek, bo nigdy nie
miala nic badanego.A on mowi mi o testach skornych na 16 pokarmow, w tym
(kukurydza,mleko,banany)wiem, ze sa niedobre.Nastepne 13:kazeina, pomarancze,
kakao,bialko kurze, pomidory, jablko,wolowina,tunczyk,pszenica, soja(je mleko
sojowe i jest ok),histaminy i na koniec cos pod nazwa 'control',czego jakos
nie kojarze z jedzeniem(mieszkamy w Stanach). Testy maja byc na plecach.
Ja osobiscie jakos nie za bardzo jestem za tymi testami, dlatego, ze:
- jej egzema jest juz praktycznie od blisko 4 msc;
- nigdy nie jadla(bezposrednio) 9 rzeczy z tej listy(nie wiem co to za
jedzenie jest control);
- na 3 ma nadwrazliwosc skorna i jakas tam pokarmowa,takze po co testowac;
- jesli dostala te wszystkie pokarmy z listy 16, to jedynie przez moje
mleko, a ostatni raz bylo to 2 miesiace temu, a egzema dalej jest.

Wykluczam raczej w tej chwili otoczenie,posciel, proszki, moje
kosmetyki,wode do picia, smoczki, kwiatki itp ..bo sie za to wzielismy juz
wczesniej.Wszystko poszlo hurtem(hardcore version).
Ogolnie corka ma teraz lepsza skore, tzn. nie ma suchych, czerw plackow,
naderwanych uszek,tylu zaczerwienionych zgiec, nie ma odparzonej pupki, takze
naprawde nastapila poprawa. Problem jest w tym, ze nie moge nic nowego
wprowadzic(tylko kasza jaglana),a jej juz leci 9 msc. Dodam jeszcze, ze corka
okropnie, naprawde okropnie sie drapie i tylko dzieki temu, ze jakos z mezem
ja pilnujemy,(ja w dzien musze ja czesto na rekach nosic i zabawiac i wtedy
jest ok, bo inaczej zadrapie sie do krwi, w nocy spi 6 godz, a potem budzi
sie i sie drapie i musimy obydwoje ja trzymac. Lekarz nic nie wspomnial o
jakichkolwiek lekach uszczelniajacych scianki jelit.
Naprawde nie wiem co zrobic, serdecznie prosze o porade.

pozdr
agnieszka
Lekarz dal mi Zyrtec, jeszcze nie probowalam
    • tygisek Re: Testy skorne na 16 pokarmow 08.04.05, 21:31
      kurcze, wlasnie weszlam pierwszy raz na to forum i po twoim poscie sie
      zalamalam...serdecznie wspolczuje, moja mala tez wlasnie sie uczulila i uczula
      sie od urodzenia na rozne pokarmy, ale w porownaniu z Wami, to calkim zdrowe
      dziecko..
      ja jestem swiezo po wizycie u alergologa (wczoraj) i nasz lekarz stierdzil ze
      tak malym dzieciom nie robi sie testow skornych...no ale moze w przypadku tak
      silnej alergii jaka ma Twoja coreczka, to wykonuj sie takie testy, nie wiem... w
      kazdym razie wiem napewno ze robi sie testy malym dzieciom z krwi, pobiera sie
      krew i analizuje pod katem alergii (dokladnie nie wiem na czym to polega, ale
      wynik jest zaraz na drugi dzien po pobraniu krwi do analizy) ale wiem ze okresla
      sie w ten sposob alergie na jakies pokarmy i tez na inne substancje: np mydla
      proszki kurz roztocze... moze zacznijcie od tego? wiem ze alergie moze powodowac
      wszystko doslownie, lacznie z woda, ze mozna sie uczulic w kazdym wieku, moja
      mama np w wieku ponad 50 lat uczulila sie na czekolade...
      wspolczuje ci i twojej coreczce bardzo
      chyba niewiele pomoge, ale trzymam za mala kciuki, oby jej minelo lub zebyscie
      znalezli sposob by pomoc dzieciaczkowi...
      pozdrawiam, tygisek
    • setia Re: Testy skorne na 16 pokarmow 08.04.05, 21:54
      ja mysle, ze to control bylo powiazane z histamina; uzywa sie jej jako
      odczynnika kontrolnego przy testach skornych.
      ale ogolnie to zmien lekarza; testy skorne w tym wieku na takie produkty, kiedy
      dziecku nie udaje sie wprowadzic podstawowych rzeczy, to bzdura.
    • aagas78 Re: Testy skorne na 16 pokarmow 08.04.05, 22:41
      Bardzo dziekuje za odpowiedzi.Testow nie bede robila.sprobuje dac malej
      zielonego groszku albo kalafiora, a potem jakies mieso,chyba indyka.Mam
      nadzieje, ze cos w koncu przejdzie poza kasza jaglana.Lekarza na pewno
      zmienie.Tak mowiac szczerze po moim dotychczasowym doswiadczeniu z nimi(2
      pediatrow,3 dermatologow,1 alergolog),garsci recept na sterydy albo Protopic to
      przestalam w nich wierzyc. Dzisiaj zaczelam dokladniej przegladac posty
      odnosnie lekow uszczelniajach scianki jelit typu Nalcrom.Spytam sie moze
      najpierw pediatry, bo jak wspomnialam cos w tym kierunku alergologowi to sie
      spytal po co i kazal mi zrobic te testy skorne. Juz mu nie chcialam mowic, ze
      skoro dziecko nie moze przebrnac przez podstawowe jedzenie, to po co on mi kaze
      testowac jakies kakao, bialko kurze, pomidory albo tunczyka.
      Jeszcze raz spojrzalam na liste tych 16 pokarmow i 'control', histamine sa
      oddzielnie.
      Mam takie pytanie do mam, ktorych dzieci reagowaly alergicznie na kolejne
      wprowadzane im pokarmy, jak to mozna przelamac.

      pozdr
      agnieszka
      • chlebusia Re: Testy skorne na 16 pokarmow 08.04.05, 22:48
        Spróbuj zamiast groszku czy kalafiora cukinię albo brokuły podać, napewno będą
        lżejsze do strawienia. Na zmianę z kaszą jaglaną można dawać tzw. popping z
        amarantusa albo proso dmuchane (wystarczy dodać mieszanki mlecznej). Z mięsa
        spróbuj królika,albo indorka, nie ryzykuj na razie z kurczakami. Aha! i mięso
        nalepiej ze wsi, swojskie, a nie ze sklepu ze sztucznego chowu. Pozdrawiam!
    • mika01 Re: Testy skorne na 16 pokarmow 08.04.05, 22:44
      Podejście alergologa rzeczywiście dziwne-potraktował dziecko jakby miało 8
      lat,a nie 8 miesięcy(chodzi mi o zestaw alergenów).W sumie te właśnie są
      najczęstsze,ale co Tobie po nich...Ja mogę podpowiedzieć,że "control" to po
      prostu kontrola,czyli coś co nie uczula-najczęściej sól fiziologiczna-jeśli
      daje bąbel to znaczy,że sama skóra reaguje,a nie na alergen.Drugą"kontrolą"jest
      histamina-tu bąbel powinien być i do niego porównuje się bąble (jeśli wystąpią)
      innych pokarmów.
      Jeśli chodzi o pokarmy to i tak masz nieźle-pewną mieszankę i źródło
      węglowodanów czyli kaszę (ja karmię piersią i sama jestem pewna tylko kaszy
      gryczanej i ziemniaków i kilku warzyw-wyobraź sobie moją dietę)Teraz najlepiej
      skupić się na warzywach i próbować do skutku (dziewczyny tu na forum
      podpowiadają:dynia,cukinia,kabaczek,brokuły,może groszek zielony,czy fasolkę
      szparagową itd.Potem chyba mięso.
      I co jeszcze?A Zyrtec.Tutaj raczej dziewczyny wolą radzić sobie bez leków-boją
      się chemii i skutków ubocznych,ale ja sama jeśli świąd jest nasilony to podaję
      lek z grupy Zyrtecu (Fenistil)myśląc o tym żeby jednak ulżyć dziecku w
      cierpieniu (sama gdyby mnie tak swędziło to też na pewno stosowałabym
      leki).POza tym jego działanie antyalergiczne powinno przygasić reakcję
      alergiczną i pomóc wprowadzić jakieś pokarmy.Ale wybór należy oczywiście do
      Ciebie.
Pełna wersja