Krew na p/ ciała - lamblie

09.04.05, 19:07
Dziewczyny - ogromna prośba . Ile kosztuje to badanie i jaką pewnośc daje ?
Wolałabym ukłuć mała raz i mieć 100 % pewności niż 8 razy z kupą biegać .
Czekam i pozdrawiam . Lizbetka
    • izado Re: Krew na p/ ciała - lamblie 09.04.05, 20:47
      Badanie przeciwciał w krwi ma bardzo niską skuteczność. Najskuteczniejsze jest
      badanie immunoenzymatyczne kału. W Katowicach kosztuje 25 PLN.

      Iza.

      • jusiaz Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 09.04.05, 21:03
        Izado dlaczego badanie krwi jest nieskuteczne? Ja zrobiłam swojej małej
        badanie: oznaczenie przeciwciał anty-Giardia lamblia w surowicy (odczyn
        immunofluorescencji pośredniej)i wyszło poziom przeciwciał IgM 1:32, IgG 1:32
        (w lab. powiedziały że ma lamblie) i zaniosłam kupkę do badania a tam nic nie
        wyszło? I jestem w kropce, niepotrzebnie ją kułam?
        • izado Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 09.04.05, 21:30
          Podaję za:
          Clinical Microbiology Reviews, January 2000, p. 35-54, Vol. 13, No. 1
          Immune Response to Giardia duodenalis
          Gaétan Faubert*
          cmr.asm.org/cgi/content/full/13/1/35#SEC8
          "(...) Wrazliwośc badania ELISA z surowicy różni się w zależności od tego
          jakiego izotypu przeciwciał Ig użyto jako drugiego przeciwciała. Np. jeżeli
          użyto IgM 59% przypadków badanych dało wynik pozytywny, podczas gdy jeżeli
          użyto wszystkich Ig - tylko 35%. Użycie IgG i IgA dawało podobną skuteczność.
          Skutecznośc testów immunofluorescencyjnych (IFA) jest podobna jak testu ELISA.
          Jednakże skuteczność IFA rośnie jeżeli jako antygenu użyje się cysty, a nie
          trofozoity (...).
          (...) Zróżnicowanie w rezultatch otrzymywanych z testów serologicznych chorych
          wczesniej eksperymentalne zainfekowanych lamblią pokazuje słabą skuteczność w
          diagnozowaniu lambli.(...)
          (...) Uzyskane rezultaty pokazują, że skutecznośc immunoeznymatycznej metody
          badania kału jest wyższa niż testy serologiczne.(...)"

          Jeżeli jednak wyszło Ci badanie z krwi to myśle, że należy uznać to za
          prawidłowe, a nie to z kału. Chodzi o to, że jeżeli z krwi by nie wyszło to nie
          byłoby to miarodajną informacją. Jest dużo mneijsza szansa, że mimo
          rzeczywistej infekcji badanie immunoeznymatyczne z kału nie wyjdzie niż w
          przypadku badania z krwi. Skutecznośc badania z kału jednak równiez nie jest
          100%-owa (podaje się, ze około 96%). Dlatego mimo, że u mojego dziecka nie
          wyszło to zrobię je jeszcze przynajmniej raz.
          A jakie badanie z kału robiłaś? Mikroskopowe czy immunoenzymatyczne? Bo to
          mikroskopowe jest równie słabe jak to z krwi.

          Iza
          • jusiaz Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 09.04.05, 21:39
            Dowiem się w poniedziałek, bo nie pytałam i nie sądziałam , że to ważne (nie
            jestem zorientowana). Dodam , że u mego męza w tym samym lab. z kału wykryto te
            żyjątka (jest już po metrodinazolu- nie zazdroszczę mu bo czuł się fatalnie
            podczas leczenia). A jaka jest różnica w badaniach?
            Dzięki Izado - masz wiedzę i chcesz się z nią dzielić.
            • izado Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 09.04.05, 21:47
              jusiaz napisała:

              > Dodam , że u mego męza w tym samym lab. z kału wykryto te
              >
              > żyjątka (jest już po metrodinazolu- nie zazdroszczę mu bo czuł się fatalnie
              > podczas leczenia).

              A Ty robiłas sobie badanie? Rozumiem, że tak? Którą metodą?

              > A jaka jest różnica w badaniach?

              W badaniu mikroskopowym ogląda się kupę pod mikroskopem i szuka w niej cyst.
              Badanie jest mało skuteczne dlatego, że cysty pojawiają sie tam okresowo i
              dlatego, ze akurat moga się nie trafić mimo, że są.
              Badanie immunoenzymatyczne polega na enzymatycznym wykrywaniu antygenów lambli,
              które sa obecne w kale jeśli jest infekcja lamblią (nawet jeśli nie ma tam
              aktulanie cyst). Badanie to wykrywa bardzo małą ilośc antygenów.
              Może sie jednak zdarzyć, że i to badanie nie wyjdzie, a infekcja jest. Wtedy,
              jesli sa objawy infekcji lamblią, konieczne jest endoskopowe pobranie wycinka
              jelita.

              > Dzięki Izado

              Nie ma sprawy smile

              Iza.
              • jusiaz Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 09.04.05, 22:12
                Ja też zaniosłam swoją próbkę razem z córcią i u mnie też nic. Ale tylko dla
                niej krew badaliśy bo to dosyć drogie badanie. Ale chyba i ja się zdecyduję na
                krew i jeszcze raz próbkę, jak się dopytam jak badają. U niuni jeszcze w
                trakcie badania są grzyby i w lab. mówiły, że i wosiki jak są to wyjdą.
                • lizbetka Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 09.04.05, 22:25
                  Jusiaz - napisz proszę ile badanie krwi kosztowało.
                  Izado - wielkie dzięki za oświecenie smile
                  Pozdrawiam. Lizbetka
                  • jusiaz Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 09.04.05, 22:38
                    Badanie kosztowało 70 zł, jestem z Białegostoku, w eskulapie 76zł. Czekałam 5
                    dni na wynik.Pozdrowienia
                • izado Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 09.04.05, 23:56
                  jusiaz napisała:

                  > Ja też zaniosłam swoją próbkę razem z córcią i u mnie też nic. Ale tylko dla
                  > niej krew badaliśy bo to dosyć drogie badanie. Ale chyba i ja się zdecyduję
                  na
                  > krew i jeszcze raz próbkę, jak się dopytam jak badają.

                  Ale po co robić drożej, a mniej skutecznie skoro można taniej, a bardziej
                  skutecznie smile Koniecznie zapytaj czy badali lamblie w kale metodą
                  immunoenzymatyczną (testem ELISA). Jeśli nie i jesli nie robią tego, to znajdź
                  laboratorium, które tą metodę robi. To naprawdę bardziej wiarygodne niż testy z
                  krwi, a nie tak drogie.

                  Iza.

                  • jusiaz Re: Krew na p/ ciała - lamblie-izado 10.04.05, 13:39
                    Mąż rozmawiał ze znajomą, która była laborantką w szpitalu zakaźnym i
                    powiedziała, że unas w B-stoku wszędzie robią badania metodą immunoenzymatyczną
                    a tylko w szpitalu zakaźnym badają pod mikroskopem, a jak znajdą choćby
                    niewielką ilość to jest 100% pewne. W poniedziałek się upewnię w swoim
                    laboratorium. A próbki badałam ze skierowaniem od rodzinnej, które dała
                    niechętnie. tłumaczyła , że skoro nie ma objawów to nie trzeba badać - a
                    przecież u mego męża wykryto i nawet z tego względu można przebadać całą
                    rodzinę. I zastanawiam się jak to jest np. z dziadkami, ciociami oni też
                    powinni się zbadać? Może też mają a jak my się przeleczymy to znowu nam
                    przekażą te robaki. Czy lamblie można wyleczyć, czy tylko zaleczyć? Bo
                    słyszałam, że tylko zaleczyć. Pozdrowienia
                    Justyna
    • marioletka Re: Krew na p/ ciała - lamblie 10.04.05, 20:05
      jeżeli chodzi o diagnostykę lambliozy-zdarzają się UJEMNE wyniki badania krwi
      na p-ciała w trakcie aktywnej inwazji.Zdarzają się także wysokie poziomy
      przeciwciał długo po przechorowaniu lambliozy.Zeby było zabawniej-organizm nie
      wytwarza odpornosci sensu stricte po przechorowaniu-nie powstają przeciwciała,
      które miałyby funkcję protekcyjną, tak że mozliwe jest niemal natychmiastowe
      powtórne zachorowanie.Jezeli chodzi o testy ELISA- cóż.Warto zapytać w
      laboratorium, czy często zdarzają im się pozytywne wyniki.Jezeli powiedzą, że
      nie- raczej trzeba poszukać innego laboratorium.Znam przypadek,że laboratorium
      przez 13 lat(!) nie miało ani jednego dodatniego wyniku-pracowali z testem
      ELISA, pomimo ewidentnych klinicznych objawów u pacjentów-było to CZD w
      Międzylesiu.No comments.Po prostu na rynku jest kilka testów,niektóre lepsze,
      niektóre gorsze.Wazne jest, czy w laboratorium ktoś sprawdza,czy testy działają
      jak należy .W instrukcji obsługi niemal kazdego testu jest info,że raz na ileś
      tam oznaczeń trzeba wziąc dodatnią próbkę, z cystami lamblii znalezionymi pod
      mikroskopem, i sprawdzić , czy test działą prawidłowo-czy rzeczywiście 'widzi;
      ten antygen. A mało które laboratorium to robi.winkWreszcie-nawet badania testem
      ELISA nalezy przeprowadzić kilka razy(tak podają podręczniki
      parazytologii)-zwłaszcza jesli chcemy lambliozę wykluczyć.Czasami jest wynik
      dodatni już w pierwszej.Najlepiej zapytać lekarza prowadzacego, jaką technikę i
      konkretnie jakie laboratorium poleci.
      • jusiaz Re: Krew na p/ ciała - lamblie 11.04.05, 13:34
        Dziś zdzwoniłam do lab. z pytaniem jak badają kał na lamblie. Dziewczyna mówi
        mi, że immunoenzymatycznie, ja b. zadowolona pytam się czy ze skierowaniem też.
        Ona - od kogo - ja ją informuję. Dziewczyna mówi mi , że mój lekarz mówił im,
        aby badać tylko mikroskopem, a jak ktos chce to drugie badanie to tylko
        prywatnie. Badanie mikroskopem kosztuje 8 zł i pewnie moja rodzinna chce
        zaoszczędzić. Ale mogła mi o tym powiedzieć. Jeszcze powiedziała , że jakby
        były gzryby to też wyjdą z tego badania. Ale na grzyby dl córci zawiozłam
        oddzielną próbkę i dziś mija 5 dzień i na razie nic nie wyszło.

        Wkurzyłam się dzisiaj jak się o tym dowiedziałam.
        Justyna
      • sigvaris Re: Krew na p/ ciała - lamblie (Marioletka) 12.04.05, 21:13
        Będę musiała zrobić ponowne badanie na obecność lamblii u nas. Po leczeniu może
        to byc jeszcze trudniejsze niż przed. Dowiedziałam się, że lamblie mutują w
        szczep oporny na podany lek... i siedzą sobie w woreczku żół., czekając
        na "lepsze czasy". Potwierdzisz to?
        Jestem teraz z córką w szpitalu (Działdowska), tam w metodzie immuenzymatycznej
        wynik jest ujemny (10 dni od zakończenia leczenia Furazolidonem).
        Czy to to samo co test Elisa?
        Czy możesz polecić jakieś laboratorium w Warszawie? (poza weterynarzami na
        Antali 5).
        Kiedy najlepiej zrobić testy, badania po leczeniu? W jakim czasie?
        Czy wynik 10 dni od zakończenia podawania leku może byc miarodajny?
        Laboratoria przy poradniach parazytologicznych, co o tym myślisz?
        • marioletka Re: Krew na p/ ciała - lamblie (Marioletka) 12.04.05, 22:01
          > Będę musiała zrobić ponowne badanie na obecność lamblii u nas. Po leczeniu może
          >
          > to byc jeszcze trudniejsze niż przed
          -stopień trudnosci badania jest dokładnie taki sam
          > Dowiedziałam się, że lamblie mutują w
          > szczep oporny na podany lek... i siedzą sobie w woreczku żół., czekając
          > na "lepsze czasy".
          -owszem, zdarza się lekoporność.Ale siewstwo cystami pozostaje, są wydalane tak
          samo jak przed leczeniem, przy trzykrotnym badaniu mozna to wyłapać
          tam w metodzie immuenzymatycznej
          >
          > wynik jest ujemny (10 dni od zakończenia leczenia Furazolidonem).
          > Czy to to samo co test Elisa?
          Tak, ELISA to metoda immunoenzymatyczna.
          > Czy możesz polecić jakieś laboratorium w Warszawie? (poza weterynarzami na
          > Antali 5).
          Nie będę polecać żadnego laboratorium,uważam, że to należy do lekarza, który
          prowadzi leczenie. Czy lekarze weterynarii , u których badałaś, wyrazili zgodę
          na podanie namiarów do nich w internecie?wink
          >Kiedy najlepiej zrobić testy, badania po leczeniu? W jakim czasie?
          > Czy wynik 10 dni od zakończenia podawania leku może byc miarodajny?
          -jak najbardziej, jesli badanie było przeprowadzone na co najmniej 3 próbkach,
          10-14 dni od odstawienia leków.
          > Laboratoria przy poradniach parazytologicznych, co o tym myślisz?
          -powtarzam, niech decyduje lekarz prowadzący, on wie najlepiej, kto dobrze bada.
          • sigvaris Re: Krew na p/ ciała - lamblie (Marioletka) 13.04.05, 00:17
            Dziękuję za odpowiedź. Muszę się jednak odnieść do Twoich uwag.

            Lekarz prowadzący w szpitalu moje dziecko zlecił jednorazowe pobranie kału do
            badania na obecność lamblii, laboratorium gdzie robiono badanie nie upomniało
            się o brakujące próbki. Gdybym miała więc do niego zaufanie nie pytałabym w
            necie o "dobre" adresy innych laboratoriów. Zwyczajnie POTRZEBUJĘ
            sprawdzić....lekarza prowadzącego jego laboratorium a dlaczego sprawdzam ? Cóż
            może zajrzyj, to będziesz wiedziała:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22274618
            Poza tym oddanie kału na posiew to nie leczenie, a jedynie badanie. Jest to
            dobrowolne i odpłatne więc trochę nie widzę związku,pomiędzy lekarzem
            prowadzącym i korzystaniem tylko z laboratorium, które on wskaże (odwrotnie
            jest oczywiście w stosunku do leków, sposobu leczenia). Jeżeli chcę mogę
            przecież zrobic badanie w laboratorium wskazanym przez lekarza i w innym
            (wybranym np. przez internet wink) To nie naruszy autorytetu lekarza, a choremu
            nie zaszkodzi..

            Nie pytałam weterynarzy o zgodę. To forum nie służy ani reklamie, ani też
            pogawędce o kolorze zębów orangutanów. Uważam, że jeśli coś jest złe, matki
            ostrzegaja się przed lekami, lekarzami, produktami, itp i WYMIENIAJĄ JE Z NAZWY
            LUB NAZWISKA. Jeśli natomiast coś im sie sprawdza (chińczyk, sinlac,
            nutramigen, oilatum, i inne celowo użyte produkty w ich pełnych nazwach) to o
            tym piszą. Ja napisałam o takim produkcie jakim jest dobrze wykonane badanie. I
            nie podpisałam go nazwą własną (sinlac, nutramigen, bebilon pepti,,,) bo takiej
            nie ma, tylko adresem. Zrobiłam to na takiej samej zasadzie jak ktoś kto
            pisząc, że SINLAC mi się sprawdził, nie prosił o zgodę NESTLE do takiej
            publikacji w necie.
            Nie naruszyłam ani dóbr osobistych weterynarzy, ani prawa prasowego, ani
            autorskiego, ani dobrze przyjętego obyczaju. Dodam, że laboratorium na ul. A.
            w miejscowości W. nie jest osobą fizyczną, tylko działalnością gospodarczą,
            której dane są jawne w krajowym rejestrze sądowym.
            Jeszcze raz dziękuję z Twoje odpowiedzi.
            • puza1 Re: Krew na p/ ciała - lamblie (Marioletka) 13.04.05, 09:46
              Nie rozumiem dlaczego nie miałybyśmy/mielibysmy wymieniać sie tu takimi
              informacjami jak np. sprawdzone, godne polecenia laboratoria ....?????
              Dla mnie to forum jest niezmiernie ważnym źródłem informacji min. o produktach
              (też zaliczam tu badania) dla dobra mojego alergicznego Malucha.
              Puza
            • marioletka Do Sigvaris 14.04.05, 12:54
              przeczytałam.Powiem krótko- to straszne.Sprawdź proszę priv- ktoś napisał do
              Ciebie.Pozdrawiam Twoje maleństwo, oby szybko wyzdrowiało.
    • lusia69 Re: Krew na p/ ciała - lamblie 14.04.05, 13:56
      Chciałam się z wami też podzielić moimi obawami.Jkieś trzy miesiące temu
      robiłam dziecku badanie kału w laboratorium na Antalla i wyszło że w jednej
      próbce nieliczne cysty lambii.A muszę powiedzieć że dziecko miało różne objawy
      najgorsze to bardzo silne swędzenie skóry, zgrzytanie zębami, częste infekcje,
      słaba odporność itp. Lekarka przypisała dziecku Metronidazol i Nifrofurazyd.
      Stosowaliśmy to przez 7 dni. Mieliśmy powtórzyć branie metronidazolu po 7
      dniach ale jak przeczytałam na forum o skutkach ubocznych tego leku
      postanowiłam jeszcze raz zbadać i przeczytałam też na forum o badaniach
      immunoenzymatycznych ELISA, zaniosłam próbkę do Sanepidu na Żelazną (w-wa) i
      dziś otrzymałam wyniki: Odczyn immunoenzymatyczny na obecność antygenu Giardia
      lamblia Ujemny. (f=0,21) (wynik jest dodatni gdy F>1,1), w kontroli
      mikroskopowej cyst Gardia Lambia nie stwierdzono". I właściwie nie wiem co o
      tym myśleć? czy to badanie jet pewne czy udało się nam to świństwo wytępić.Czy
      któraś z mam robiła w tym miejcu badania i może mi powiedzieć czy ta metoda
      jest skuteczna?
      • xxxinkaxxx Re: Krew na p/ ciała - lamblie 14.04.05, 14:44
        o ile mnie pamięć nie myli (a to możliwe smile) to uczyłam się w szkole, że w
        przypadku pasożytów leczy się ich formę dorosłą, na ich jaja leki nie
        działają.... to dlatego właśnie z reguły podaje się leki w dwóch rzutach....

        skoro już podałaś leki- to zastanów się, a najlepiej porozmawiaj z
        parazytologiem, czy nie wyrządzisz większej szkody nie podając dziecku drugiej
        dawki- tzn. jesli lamblie byly to ich nie wybilas, a za to mogly sie udopornic
        na leki... nie wiem czy wynik ujemny testu po przeprowadzeniu pierwszego etapu
        leczenia ma jakies rzetenlne znaczenie....

        na Twoim miejscu zadzwonilabym jak naszybciej do poradni parazytologicznej

        pozdr

        INKA
        • lusia69 Re: Krew na p/ ciała - lamblie 14.04.05, 14:59
          Muszę powiedzieć że trochę mnie zaniepokoiłaś, co to znaczy że się uodporniły?
          Poza tym byłyśmy u lekarza pediatry a nie w poradni parazytologicznej.Gdzie w W-
          wie jest taka poradnia? bo moja lekarka nic mi o tym nie wspomniała tylko
          przypisała leki.Dziękuję za odpowiedź.

          Ps czy teraz jest za późno żeby podać drugą dawkę,mineły 3 tyg. od zakończenia
          pierwszej serii???
          • xxxinkaxxx Re: Krew na p/ ciała - lamblie 14.04.05, 23:08
            nie chciałam Cię straszyć- jedynie zasugerować żebyś przemyślała na spokojnie
            Waszą sytuację nie sugerując się wyłącznie ewentualnymi skutkami ubocznymi
            leków....

            o tym, że lamblie potrafią się udopornić na leki czytałam na tym forum w jedym
            z wątków o pasożytach....

            sugerowałam poradnię parazytologiczną, bo tam napewno będą znali "cykl rozrodu"
            lamblii i właśnie prawdopodobnie będą potrafili fachowo odpowiedzieć na Twoje
            pytania (np. czy 3 tyg to za długo...), lekarz pediatra jest ok na leczenie,
            ale przypuszczam, że jeśli się nie specjalizuje w pasożytach to może po prostu
            nie wiedzieć co rozbić w Waszym przypadku...

            nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że jest poradnia parazytologiczna, a
            przynajmniej parazytolog w Sanepidzie na Żelaznej, inny pomysł to dr
            Mikołajewicz- gdzieś na forum są jej namiary, ma chyba dość długie terminy, ale
            może zasugeruje Ci coś przez telefon

            pozdr

            INKA
    • agata9991 Re: Krew na p/ ciała - lamblie 14.04.05, 20:53
      Witam. Dziewczyny, mam pytanie:jakiś czas temu dawałam do badania kał na
      pasożyty(podejrzenie owsików, chociaż one ponoć rzadko w kale wychodzą), trzy z
      rzędu i na dwóch wynikach było napisane:"w badanym kale nie stwierdzono
      obecności form pasożytniczych", a w jednym"nie stwierdzono obecności antygenu
      swoistego Giardia intestinalis.oznaczenie wykonano testem immun. Eliza". Czy
      myślicie że w takim razie nie ma potrzeby badania na lamblie(na owsiki i tak
      byłka przeleczona choć ja nic nie widziałam, ale problemy z zaparciami, brzydki
      oddech, ból brzuszka nadal są-mała ma 2 lata), bo by wyszły w tych badaniach,
      czy też na lamblie jest specjalne osobne badanie, czy ogólnie kał na pasożyty
      wykrywa wszystkie te świństwa?
Pełna wersja