dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic?

18.04.05, 09:04
O co chodzi z tym trawieniem? Mój maluch (12 mies.) nie trawi wielu rzeczy -
co i rusz znajduję niestrawione jedzonko w kupie np. marchew, ziemniaki,
groszek... Czy to po prostu NA RAZIE tak jest - jak układ pokarmowy troche
dojrzeje to zacznie trawić? Czy coś tu jednak jest nie w porządku i powinnam
zwrócić sie z tym do lekarza?
Puza
    • bea-ta Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 09:27
      Może to pomożesmile)):

      Wygląd stolca - obecne niestrawione resztki
      DEFINICJA
      Obecność w kale dziecka niestrawionych fragmentów jedzenia (marchewka,
      ziemniaki itp.) jest częstym problemem zgłaszanym pediatrze.


      OBJAWY I PRZEBIEG
      W olbrzymiej większości przypadków nie jest to stan świadczący o jakiejkolwiek
      patologii przewodu pokarmowego. Dzieci młodsze mają fizjologicznie szybszy
      pasaż jelitowy oraz mniejszą aktywność enzymów trawiennych. Dodatkowo duża
      część dzieci nie gryzie dokładnie jedzenia, tylko połyka większe kawałki.
      Efektem jest pojawienie się w stolcu wyraźnych, niestrawionych resztek. Jeżeli
      nie towarzyszą temu żadne inne niepokojące objawy, to należy uznać to za stan
      fizjologiczny.


      WEZWIJ LEKARZA, GDY...
      Kluczowym elementem oceny czynności przewodu pokarmowego jest prawidłowy
      przyrost masy ciała i wzrostu dziecka. Konsultacji z pediatrą wymaga dziecko u
      którego oprócz obecności niestrawionych resztek występuje zahamowanie przyrostu
      masy ciała lub wzrostu (oceniane według siatek centylowych) lub inne
      niepokojące objawy, takie jak anemia, stany podgorączkowe, bóle brzucha,
      wymioty.


      LECZENIE DOMOWE
      Sama obecność niestrawionych resztek w kale nie wymaga leczenia. W warunkach
      domowych należy ewentualnie zwrócić uwagę aby dziecko bardziej dokładnie gryzło
      jedzenie. Nie miksować pożywienia! Podawanie dziecku powyżej 1 roku życia zbyt
      wielu pokarmów nadmiernie rozdrobnionych źle wpływa na rozwój uzębienia.
      Podejrzewa się, że może to nawet zaburzać rozwój psychofizyczny.

      Pozr., Beata
      • bea-ta Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 09:33
        Niepokojące objawy , które akurat wymieniono pokrywaja się z objawami alergii,
        więc nalezy wziąść na to poprawke. Generalnie zwróć uwage jak maluch je- mój
        syn ma tendencje do łykania jak kaczkasmilei często ma niestrawione resztki w
        kupie( nie jest alergikiem). Konsultowałam to z pediatra z marchewka,
        groszekiem, kukurydza i wieloma innymi składnmokami ciezko uporać sie maluchom.
        Generalnie nie jest to nic nieprawidlowego wbrew opinia niektórych mama.
        Przewód pokarwowy osiąga pełna "wydolność" ok 2-3 rż. i to także nalezy brac
        pod uwage> Pozdr., Beata
        • puza1 Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 09:44

          wydawało mi się ze ten groszek to starał sie gryźć, ale w kupie były całe kulki
          więc najwyraxniej nie pogryzł wink
          bardzo dziekuje za odpowiedź.
          Puza
        • kruffa Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 09:48
          Mi natomiast alergolog powiedziała, ze nalezy wycofać, gdyż sam w sobie
          niestrawiony pokarm nie jest szczodliwy, ale często powoduje złe wchłanianie
          pozostałych pokarmów, co u alergika nie jest najlepsze.
          Moje dziecko nie trawi marchwi i nie ma to nic wspólnego z tym że nie pogryzła
          czegoś, bo np. suszoną morele potrafi połknąć w sporych kawałakach nie do końca
          pogryzioną i nigdy nie znajduję resztek w pieluszce.
          W kupie mogą być resztki kukurydzy i groszku, ponieważ osłonki nie są trawione,
          podobnie jak np. ziarna sezamu lub siemienia lnianego.

          Kruffa
          • bea-ta Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 10:00
            Myśle, że u dzieci z alergią ogólnie jest problem z wchłanianiem składników
            pokarmowych z powodu "wyslizgania " śluzówki przez alergeny , które nie zawsze
            w 100% da sie wyeliminować. Należałoby sie zastanowić czy w tak ubogiej diecie
            dziecka nalezy wyeliminować wszystkie niestrawione pokarmy i zubażać i tak juz
            ograniczoną dietę. Można ew. zrobic badanie na zawartośc resztek pokarmowych i
            sprawdzić co kupa zawiera a czego nie powinna, a lekarz prowadzący rozstrzygnie
            o postepowaniu dietetycznym. Zawsze wybieramy mniejsze zło jak nie ma wyjścia.B.
            • bea-ta Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 10:32
              Jeszcze jedna sugestia. Może to wina dobranej diety eliminacyjnej ( bo nie mamy
              niestety innego wyboru sad) - owoce, warzywa, kasze bogate w błonnik
              pobudzjące perystaltyke jelit i wpływające na to,że więcej resztek pokarmowych
              aniżeli powinno być jest w tej nieszczęsnej kupiesad. Warto wziaść wszystko po
              uwage. B.
              • kruffa Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 10:43
                Sama jestem ciekawa jeak to jest, ale ciąge zapominam dokładnie wypytać
                lekarza. Moja córka - jak na alergika- ma już w sumie bogatą dietę. Z roślin
                rosnących u nas nie jada tylko selera, papryki, malin, truskawek i wiśni i
                jagód. Z mąk i kasz nie dostaje tylko jęczmienia, bo kiedyś ją uczulił i nie
                chce mi się chwilowo probować. Zółtka też je, białka jakoś nie chce mi się
                wprowadzac.
                Jedyne czego w jej diecie nie ma to nabiału i drożdzy. Je sporo mięsa - w tym
                wieprzowinę "niesypaną".
                Tak więc u nas to chyba nie to. Ale moje dziecko reaguje skórą.

                Kruffa
                • bea-ta Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 11:11
                  W sumie jeśli maluch nie ma niedoborów minerałów, niedobiałczenia, w miare
                  dobre parametry krwii to chyba nie ma czym sie przejmować kawałkami jedzonka w
                  kupie może to taka uroda dzieci z ta przypadłościa. Pytałam sie pediatry , bo
                  swego czasu tez mnie to interesowało, przecież to moje dziecie nie wszystko
                  łyka, czasem też zje jak człowiek, a jednak cos tam w tej kupie jest. Wiem, bo
                  jestem namietna obserwatorkąwinkJednak Pani doktor nie wysiliła sie z
                  umotywowaniem odpowiedzi i sama jestem ciekawa tak do końca. Pewnie jakis madry
                  gastrolog znałby odpowiedź.
                  • magda-lis Re: dlaczego nie trawi - czy powinnam sie martwic 18.04.05, 14:16
                    bea-ta bardzo to ładnie i przystępnie wytłumaczyłaś.
                    Dodałabym tylko, że tyczy się to pokarmów stałych bo jeśli w stolcu pojawiają
                    się grudki mleka to można domniemywać alergię.
                    pozdrawiam
Pełna wersja