amb25
20.04.05, 10:15
Cześc
Co o tym myślicie? Może któaż z Was tak zrobiła?
Otóż od początku.
Kiedy karmiłam Małego piersią i dokarmiałam Bebiko Omneo miał szorstkie
różowe plamki, edrujące po całym ciele (to nie było AZS). Podejrzenia alergia
na mleko, wprowadzenien NAN Ha. Po tym - miał bole brzucha, biegunkę i tp. -
Wprowadzenie Bebilonu pepti. Po pewnym czasie żadnych porblemów. Tylko..
Na czole ma znamię. Co pewien czas to znamię sączyło płynem surowiczym i na
twarzy pojawiała się pokrzywka. Kilku specjalistów (alergolog, chirurg, dwóch
dermatologów) stwierdziło, że to reakcja na jakiś alergen w jedzeniu - coś z
mleka. Rzeczywiście dostawał bułki w so których dodawano maślankę (nie
doczytałam skłądu). Odstawilam. Przeszło ale to była wiosna. Co pewien czas
jednak sączenie i pokrzywka się pojawiała. Odstawiałam kolejne rzeczy.
Ostatnio wizyta u 3-go dermatologa - diagnoza nic wspólnego z alergią, a
odczyny pokrzywkowe pojawiająsie w fazach wzrostowych znamienia.
wysypki odkąd jest na Bebilonie Pepti nie miał. Raz tylko miał czerwone,
szorstkie policzki - byliśmy za granica i tam jadł tylko parówki, rosołek i
ryby. Tamtejszy lekarz stwierdził alergię na ryby.
Teraz skoro już wiem, że reakcja znamienia nie jest związana z alergią,
chciałabym wprowadzac nabiał (a nie chce mi sieiść do alergologa - bo
musiałabym powiedziec, że pani prof. się myliła). Mały miał robione testy
ICG kiedy miał półtora roku ale poziom przeciwciał był b. niski (tzn. w
jednym nie pamiętam którym nieco powyżje normy) i właściwie nie wykluczyły
ani nie potwierdziły alergii.
Ptanie mam takie - co ryzykuję wprowadzając nabiał - tych szorstkich plam nie
miał już prawie 1,5 roku (odkąd podaję Pepti), a czasem zdarzało się, że
Babcia podetknęła mu kawałek czekolady albo podpił od niej trochę kawy z
mlekiem krowim i też żadnej reakcji alergicznej. Teraz mały ma 27 miesięcy.
Ostatnio nie chce jeść jogurcików kozich tylko żółty kozi serek. W ogóle
diete ma b. ubogą (wstręt do warzyw i owoców) więc jogurciki by się przydały
ale trochę się boję.