poradźcie - co zrobić przy skazie białkowej?

22.04.05, 16:17
Proszę bardzo o poradę
Mój 5 tygodniowy synek ma chyba skazę białkową - szorstkie policzki, ciągle
zapchany nosek. Do tej pory dostawał mój pokarm butelką (nie umie prawidłowo
ssać piersi). Pediatra doradziła przejść na 3 dni na nutramigen i zobaczyć,
czy się buźka poprawi, jeżeli tak, to całkowicie odstawić moje mleko.

Pani z poradni laktacyjnej mnie bardzo straszy, że sobie wychowam alergika w
ten sposób, że powinnam sama zrezygnować z przetworów z krowy i karmić dzieko
moim pokarmem jak najdłużej.
I z jednej strony mogę zrezygnować z nabiału, to nie aż taki problem, ale
dodatkowo w tej chwili chcąc go nakarmić moim mlekiem 7 razy na dobę po 15
minut odciągam mleko z każdej piersi i mam po prostu trochę dosyć (między
karmieniami wychodzi mi góra 1,5 h przerwy jak policzę czas na odciąganie,
mycie laktatora, wyparzanie itd). Ponadto muszę pisać pracę na studiach i po
prostu mam straszny dylemat co robić.

poradźcie
Magdi
    • mamaagi Re: poradźcie - co zrobić przy skazie białkowej? 22.04.05, 19:20
      Przychylam się do zdania pani z poradni laktacyjnej - karmić piersią (z tą
      długością to może bez przesady, że "jak najdłużej", ale 6 mies. to minimum).
      Wiem, że jest Ci ciężko, ja też miałam problemy z karmieniem, mała nie umiała
      się przyssać, odwiedzałam co parę dni poradnię laktacyjną, płakałam z bólu itd.
      Między karmieniami wychodziło mi max 2 godz. a i tak często córeczka płakała
      jak ja w pośpiechu jadłam obiad albo się kąpałam, bo już chciała po 1-1,5 godz.
      jeść... No i oczywiście też dieta bezmleczna, bezjajeczna, bezkonserwantowa,
      bez.. bez... Ale da się wytrzymać jeśli się ma motywację. Tobie będzie
      trudniej, bo musisz pisać pracę. Ale może wytrzymasz te 6 mies? To szybko
      zleci, a będziesz miała pewność, że zrobiłaś dla synka co mogłaś. Naprawdę dla
      alergików pokarm matki jest szczególnie cenny i szkoda go tego pozbawiać.
      A może spróbuj jeszcze zmienić poradnię laktacyjną, może nauczą go ssać, wtedy
      będzie Ci łatwiej. Ja zmieniłam jak pierwsza nie przynosiła efektów, w drugiej
      nauczyli mnie różnych "tricków", żeby mała łapała cycuszka i udało się.
      pozdrawiam i trzymam kciuki!
    • kruffa Re: poradźcie - co zrobić przy skazie białkowej? 23.04.05, 07:37
      Najlepiej byłoby karmić piersią - sama jestem wielkim zwolennikiem "cyca". Mleko
      matki zawiera IgA którego niemowlę jeszcze samo nie wytwarza, a nie można go
      dostarczyć w żaden sposób.
      Jednak z drugiej strony trudno mi uwierzyć, że będziesz w stanie studiować,
      odciągać pokarm itp. Moze jednak spróbuj wprowadzić mieszankę, ale nadal
      odciągać pokarm tak aby maluch dostawał go choć połowę. Pamiętaj jednak, że
      musisz przejść na dietę - bo jeśli tego nie zrobisz może być nieciekawie.
      Pani z poradni ma rację, ale z drugiej strony to forum zna takie przypadki, że
      lepiej było odstawić. Sama karmiłam 6 m-cy tylko piersią, a potem dziecko
      przeszło na Nutramigen i było lepiej. Zdarza się też tak że żadna mieszanka nie
      będzie odpowiednia (baaaaardzo rzadko się zdaża ale jednak). Wychowasz sobie
      alergika jak będziesz dawała zwykłą mieszankę - to fakt.
      Może powinnaś swoją decyzję skonsultować z jakims dobrym alergologiem?

      Kruffa
    • azja.david Re: poradźcie - co zrobić przy skazie białkowej? 23.04.05, 16:30
      Witam!Ja miałam podobny problem,mój synek ssał pierś,ale ciągle płakał, miał
      wzdęty brzuszek i katar.Również jeżdziłam na weekendy na studia,wtedy mały
      zostawał z babcią i pił z butli bebilon pepti(nutramigenu nie chciał).tym
      sposobem pomału zanikał mi pokarm i karmienie pierśią się skończyło!Wtedy
      strasznie z tego powodu rozpaczałam,ale z perspektywy czasu inaczej na to
      patrzę.Mój Dawid ma 14 miesięcy,nadal pije bebilon pepti2 tylko zagęszczone
      kaszkami oczywiście bezmlecznymi,jest dorodnym, dużym dzieckiem i co
      najważniejsze, w oóle nie chorował(czasem mały katar)-odpukać.
      A tak w ogóle to łatwo jest mówić tej babie z laktacyjnej:przejdż na dietę
      bezmleczną!A co z wapniem,które szczególnie po porodzie jest potrzebne ,bo
      inaczej ząbki polecą....
      Życzę Twojemu dziecku dużo zdrówka, a Tobie wytrwałosci i wyboru najlepszego
      sposobu.Powodzenia
      P.S.Napisz jak zajdą jakieś zmianysmilePAPA
    • creolka Re: poradźcie - co zrobić przy skazie białkowej? 23.04.05, 19:53
      doskonale ciebie rozumiem!ja mam podobny problem moj synek ma 12t i chyba
      skaze,tylko ze ja nie cierpie miesa,nigdy go duzo nie jadlam,a przy stosowaniu
      diety eliminacyjnej chodze ciagle zla i glodna,i chyba sobie odpuszcze tym
      bardziej ze waze 49kg!chuda,blada,spodnie spadaja z tyłka,a moj synek bardzo
      ładnie pije bebilon i jest po nim mniej markotny niz po moim mleczku!nie miej
      wyrzutów sumienia!
Pełna wersja