Singulair - kiedy efekt

26.04.05, 09:06
Miniatura dostala Singulair. No, niby zadnych objawow alergii ze strony
ukladu oddechowego nie ma, chyba zreszta na to za wczesnie (ma 2 lata i 8
miesiecy), za to z rozpoczeciem sezonu pylenia drzew zsypalo ja (mimo
zyrtecu) tak koszmarnie na wszyskich odslonietych czesciach ciala, ze w nocy
budzila sie z krzykiem "boli" i drapala buzie pazurkami.
No, wiec bierze od kilku dni ten Singulair - jest jakby lepiej (a moze to z
racji zmiany pogody?).
Jak u Was?
    • sewerynki Re: Singulair - kiedy efekt 26.04.05, 19:27
      witaj Isma. Ja tez tutaj. Wojtek dostał Singulair od wiadomo kogo ale na kaszel
      wysiłkowy. kaszel który był przy infekcji w nocy dzieki temu po dwóch dniach
      znikł jak ręką odjął (w końcu śpimy w nocy) ale kaszel wysiłkowy został. Mamy
      też wziewny Budesonid i wszystko bierzemy od 1,5 tygodnia. Tak sobie
      pomyślałam, nie wiem jak u was z kasą ale znam chyba aptekę gdzie jak kupimy
      więcej to będzie taniej i jeszcze prezent dostaniemy, co ty na to? chyba że
      bedziesz krótko brac bo my raczej na dłużej. Acha, Zuzia też to ma. smile
      • marzek2 Re: Singulair - kiedy efekt 27.04.05, 09:30
        No właśnie, Zuzia też to ma smile Zaczęliśmy od Berudualu i Flixotide, ale
        znaczącej poprawy nie było, przestała kaszleć właśnie po Singulair, nie pamiętam
        kiedy, myślę że do tygonia powinno być lepiej. Czego Tobie i Miniaturze z całeo
        serca życzę smile
        • isma Re: Singulair - kiedy efekt 27.04.05, 12:51
          Oj, dziewczyny wink)). Wiadomo od kogo wink)).
          Cholera, sek jest w tym, ze ona NIE kaszle. A juz wlaszcza nie wysilkowo. Ona,
          jak zwykle, jest zsypana wsciekle, znowu sie pogorszylo, na dokladke nadkazila
          rece gronkowcem ;-(((.
          Tak sie zastanawiam, po kiego jej - oprocz podwojonej dawki Budesonidu - ten
          Singulair, no, chyba, ze profilaktycznie, bo skoro skora zareagowala na pylki
          (chyba na pykli, bo w diecie nic nie zmienialam, jedyna nowa rzecz to pasta do
          zebow), to moze R. chciala ja oslonic od strony oskrzeli?
          Coraz glupsza jestem ;-(((. A wydawalo mi sie, ze zyjac z wlasna tudziez
          ojcowska alergia od trzech dziesiatkow lat, cos niecos juz lapie ;-(((.
      • isma Re: Singulair - kiedy efekt 27.04.05, 12:54
        Sewerynki, jak najbardziej sie pisze, jak dostane nowa recepte - z tym, ze nam
        R. wykonala jakas machinacje z zapisaniem wiekszych dawek i kroimy tabletki an
        pol, bo ten wiekszy jest podobno wyzej refundowany.
        Nawiasem mowiac, moj slubny tez to zazywal, wiec mamy pewne rezerwy ;-(((.
        • marzek2 Re: Singulair - kiedy efekt 27.04.05, 13:46
          Oj wiadomo od kogo smile) Te "machinacje" to po prostu ukłon w stonę naszej
          kieszeni bo za opakowanie tabletek 4 mg płacisz tyle samo co za 10 mg więc
          ewidentnie się opłaca kroić na pół, wystarcza wtedy na dwa razy dluzej, co przy
          cenie tego leku niewątpliwie ma znaczenie.
          Wiesz nie wiem jak to jest z tym Singulair, Zuzi pomogło, Wojtkowi też jak widać
          ale wyboraź sobie, że jak ostatnio Zuza znowu miała zapalenie płuc a Mika była
          "przy okazji" chora ze strasznym katarem i mokrym kaszlem, też przez tydzień
          zażywała Singulair "na wszelki wypadek" i że go "pomaga przy takim kaszlu i
          katarze". Może przesada, ale może to też była oslona, ostatnie zapalenie
          oskrzeli Miki przerodziło sie w zapalenie płuc, może chciała ją ochronić i moze
          tak też robi z Miniaturą.
          Hmm jak się nam skończą zapasy to ja się dołączę do hurtowych zakupów, moja
          siostra to ma jednak kalkulator w głowie - zawsze taka była smile)))
Pełna wersja