yvona79
10.05.05, 17:05
Drogie Mamy,
Przede wszystkim dziękuję za odpowiedzi na pytania, którymi czasem zadręczam,
a które doświadczonym mamom mogą się wydawać błahe i oczywiste

Postaram się napisać krótko, mam nadzieję, że się uda.
Córcia (5 m-cy) ma AZS. Od miesiąca podaję jej Nutramigen i zamiast
ustępować, zmiany się wręcz nasiliły. Dodatkowo w posiewie kału wyszedł
gronkowiec złocisty

Z dotychczasowych obserwacji wynika, że: kleik ryżowy
i kukurydziany, a także krem A-derma (nie pamiętam który, to była tylko
próbka) znacznie pogorszyły stan skóry. I teraz pytania do Was:
1.czym można zagęszcz.. Nutrę i czy w ogóle to robić (córcia mocno ulewa i
słabo przybiera na wadze), skoro dostępne kleiki odpadają?
2. pediatra zaleciła wprowadzanie nowych pokarmów (na początek sok
jabłkowy), ale nie mam pojęcia jak przy utrzymujących się zmianach na skórze
zaobserwować czy dana rzecz uczuliła? czekać, aż się poprawi i wtedy
wprowadzić nową rzecz do diety?
3. gdzieś czytałam, że po Nutramigenie mogą występować odparzenia pupy,
akurat moja córcia ma teraz mocno odparzoną i nie wiem z czym to wiązać, bo w
naszej pielęgnacji nic się nie zmieniło, miałyście podobną sytuację? skąd
wiedziałyście, że to wina Nutramigenu?
4. czy macie jakieś doświadczenia z materacykiem gryczano - kokosowym? nie
wiem czy rozważać go jako potencjalnego winowajcę
Na razie jestem na etapie przekonywania męża, że powinniśmy dokonać
może "rewolucji" w domu, tzn. stworzyć dziecku warunki bez zbiorowisk kurzu w
postaci książek, dywanu, zasłon itp. w sypialni, ale niestety nie daje się
przekonać i twierdzi uparcie, że to nie ma nic wspólnego ze stanem skóry
naszego dziecka
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Iwona