kasza jaglana - nie strawiona?

17.05.05, 15:41
Wiem, że u niemowląt często się zdarzają niestrawione resztki ale zastanawia
mnie kasza jaglana - nigdy nie jest strawiona, nawet jak podam w formie
płatków jaglanaych. O co chodzi? Czy tak bywa, czy to jednak uczulenie.
Dodam, że przy wprowadzaniu nie było żadnych innych objawów, a wtedy ta kasza
była miksowana więc jej nie było widać w kupce. DZXięi za odpowiedzi
pozdrawiam
Joanna
    • alohaa Re: kasza jaglana - nie strawiona? 18.05.05, 20:04
      jesli miksowana nie wychodzi dolem to może trzeba ją jednka miksować. Ja jak
      mojje małej dobrze nie przetre to tez wychodzi dołem. Musi mieć na miał
      wszystko przetarte. Dzis jej podałam po raz pierwszy kaszę jaglaną, dobrze
      rozgotowana i dodatkowo przetartą. Ciekawe czy się strawi??

      • jaworka Re: Dlaczego miksować? 19.05.05, 11:29
        Witam!
        Mam pytanie troche wokół tematusmile. Dlaczego alergikowi należy miksować zupki?
        Ja przekrecałam przez maszynkę. Ostatnio zmiksowalam i włożyłam do słoikczków,
        czyli objetościowo było tak samo. Ale mój synek płakał, bo było mu mało. I
        teraz znowu przekręcilam przez maszynkę. Ale może lepiej miksować, pokarm jest
        bardziej rozdrobniony? Wyjaśnijciesmile
        • alohaa Re: Dlaczego miksować? 19.05.05, 13:38
          A to ja nie wiem czy TRZEBA MIKSKOWAĆ DLA ALERGIKA. Ja nie miksuję, jeno
          przecieram, bo jak papka ma za duże grudki, to to dołem wychodzi. Osobiscie
          najwięcej problemów mam z burakiem - przez drobniutkie sitko przejść nie chce,
          a starte na najdrobniejszej tarce znajduję w pieluszce.
          Wydaje mi sie, że jesli Twojemu brzdacowi przekrecanie lepiej pasuje, to czemu
          by nie?

          • jaworka Re: Dlaczego miksować? 20.05.05, 08:44
            Witam!
            Dziękuje za rzeczową odpowiedźsmile Tak teraz nad tym myslę, i marchweka to
            czasami jest w takich grudkach. Kurczę może to z nią jest problem. Nic muszę to
            przepadaćsmile dzięki.
            • joaska7 Re: Dlaczego miksować? 20.05.05, 22:21
              Ej, dziewczyny ja to już kompletnie głupieję. Przecież lekarze mówią, że w
              kupie bardzo często u maluszków zdarzają się nie strawione resztki. Np. na
              www.forumpediatryczne piszą, że to z powodu szybszego "pasażu jelitowego". Ja
              nie miksuję swojej prawie 12 miesięcznej córce tylko rozgniatam widelcem, bo
              wydaje mi się, że w ten sposób to ona nigdy nie nauczy się trawić większych
              kawałków. Oczywisście znajduję w kupce marchew, kaszkę jaglaną oraz kalafiora i
              szczerze powiem, że nie wiem już co o tym myśleć. Lekarka alergolog mówi, że to
              normalne ale już sama nie wiem, bo mała ostatnio strasznie mało przybiera, a
              był moment,że stanęła na wadze.
              joanna
              • kruffa Re: Dlaczego miksować? 21.05.05, 08:26
                Ja sama już głupieję. Mi alergolog kazała odstawić to co niestrawione, bo
                oznacza to że dziecko tego nie trawi. To że akurat tego nie trawi to pryszcz,
                ale moze to powodować gorsze wchłanianie się składników z pozostałego jedzenia,
                czyli to czego ona boi się najbardziej u alergików (skóra jej tak bardzo nie
                martwi).
                Wiśnie z kompotu przeleciały przez małą w całości, kiedyś marchew powodowała
                (oprócz kawałków) kwasne, lekko pieniste kupy. Oststnio podałam znów marchew i
                kupa była ok, ale kawałki były, więc znów odstawiłam.
                Poza tym w pieluszcze pojawiają się czasami ziarna słonecznika, lub łupinki
                groszku - i to jest zdaje się normalne. Poza tym kupy sa jak z ksiązki -
                wszytsko w 100% strawione.
                Wizytę mam niestety dopiero w lipcu i na razie nie mam zapisanych żadnych pytań,
                więc chyba poproszę o dokładne "wyłożenie" kwestii niestrawionych resztek. Może
                któraś z dziewczyn ma wcześniej wizytę?

                Kruffa
                • joaska7 Re: Dlaczego miksować? 21.05.05, 17:04
                  Kruffo ja mam wcześniej wizytę w czerwcu i dam znać, tylko nie wiem czy moja
                  alergolog znów nie machnie ręką, ale tym razem mam zamiar wziąć kupkę.
                  Nafaszeruję swoją córkę dzień wcześniej wszystkim do czego mam wątpliwości.
                  Niech pani doktor podziwia i komentuje. Zobaczymy. Dam znać. Ja tylko podziwiam
                  cię, że tak łatwo przychodzi ci opisywanie tych kup i wiesz jak wygląda kupka
                  prawidłowa. Ja cholera tego nie wiem a bardzo bym chciała wiedzieć. Pozdrawiam.
                  Joanna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja