sofi84
28.05.05, 19:01
moje dziecko wysypuje w okolicach uszu szyi pachwin za kolanami i na zgieciu
raczki - czyli wszedzie gdzie sa wałki i kiepsko dochodzi powietrze no i sie
odklada brudek łatwiej. ale delikatnie wypalo go na klatce piersiowej no i
mial krostki na budzi. dostalam masc ktora pomaga zlikwodowac krostki ale one
raz wyskakuja raz nie. no i nie wiem bo bialka nie jadam a kilka znowu
wylazlo moze na marchewke ktora jadłam ale nie sadze. no i mowia mi niektorzy
ze przegrzewam dzieciaka wiec moze sie zapac ale nie sadze bo nie przeginam
wg mnie. no ale co zrobic jesli to skaza białkowa to co jest i czy nie
miałyście czegoś podobnego? co to bylo? co mam robic?
na forum niemowle odpowiedziala mi tylko jedna osoba i wyslala mnie tu no i
zasugerowala ze to moze byc uczulenie na roztocza. ale co wtedy i czy objawia
sie to krostkami??
pomocy
Gosia