Dodaj do ulubionych

dr.Z! szok ,nie mam słów!!!

01.06.05, 18:34
dzwoniłam , żeby potwierdzić pierwszą wizytę i grzecznie zapytałam o koszt i
czy mam się jakoś przygotować. Jeszcze się trzęsę!!!! Usłyszałam ,że się jej
nie podobam i lepiej żebym nie przychodziła, bo mówię złym tonem i zadaję
złe pytania. Zszokowana powiedziałam , że przecież chcę pomóc swemu dziecku
no a ona jest lekarzem. Pani dr trzy razy uświadomiła mnie jakim jest
świetnym fachowcem i raczej nie rzyczy sobie mojej wizyty bo po moim wstępie
(jakim????) ona mnie z dzieckiem nie przyjmie. Swoja drogą 150 zł za pierwszy
raz to nie mało! Pytam wszystkich : gdzie są lekarze z powołania, Ci którzy
nie przysięgali klepać kasy tylko pomagać chorym!!! Gdzie!!!!!!!!!!!
Jestem roztrzęsiona bo nigdy się z czymś takim nie spotkałam i tak bardzo
wierzyłam , że pomogę Bartkowi. Czy ktoś może mi polecić lekarza alergologa!!
LEKARZA!!! Kilka dni temu podobnie potraktowała moją bratową , która ma 4
tygodniową córeczkę. Powiedziała , że nie ma czasu, a na pytanie , czy może
kogoś polecić powiedziała , że nie bo to ona jest najlepsza!!!
CZY TO NIE SKANDAL!!!
Obserwuj wątek
    • mamma5 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 19:16
      Dobrze cie rozumiem.Równiez nie spotkałam do tej pory lekarza któremu naprawdę
      zależało zeby pomóc dziecku.Wczesniej ze starsza córką
      wylałam morze łez ,teraz z młodsza też jest bardzo nieciekawie(delikatnie
      mówiąc)Też jestem na etapie szukania lekarza ,który ma zwyczajnie serce do
      dziecka no i oczywiscie wiedzę.Najgorzej że Ci bardziej znani obrastaja w
      piórka( bo wiedzą i ze i tak mają pacjentów)i robią sie po prostu bezczelni.
      Pozdrawiam
    • kerstink Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 19:57
      Nie chce tu sadzic, bo nie znam konkretnej sytuacji, nie slyszalam rozmowy. Moge
      sobie wyobrazac, ze kobieta ma naprawde duzo pacjentow i sie nie wyrobi. Nie
      szukalabym tylko przyczyny w lekarzach, ale raczej w zlym systemie. Pisze to, bo
      sama pamietam jak nasza lekarka w nawale pracy naprawde sie zrobila nerwowa, ale
      tak naprawde jest bardzo mila i chce pomoc. Nie wymagajcie jednoczesnie, ze
      lekarzy maja klepac biede. Znam dziewczyne - urologa, stoi przy operacjach.
      Doswiadczona, praca odpowiedzialna, zarabia zenujaco malo. Dlaczego ?
      Kerstin
      • monaluiza Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 21:02
        A co ma wspólnego z "systemem" 150 złotych za prywatną wizytę. Toż to poza
        systemem!
        Jeśli chciała odmówić mogła to zrobić z klasą, ale jak widać jej klasa nie
        dotyczy. Zapewne jest "ponadklasowa", bo "najlepsza" smile

        Mona
        • kerstink Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 21:41
          No, jakas racja w tym co piszesz jest. Swoje pisalam bardziej w kontekscie
          lekarza majacego umowe z NFZ.
          Odnoszac sie do twojego tekstu ponizej, to jednak osobiscie nie widze swiata tak
          czarno-bialo i nie mierze ludzi posiadanym samochodem. Byc moze to wynika z tego
          ze w mojej pracy zawodowej spotykam sie z dziwolagami posiadajacymi niesamowita
          wiedze, ktorzy jednak z drugiej strony czasem zachowuja sie dosyc dziwnie.
          Jednoczesnie Kruffa nie raz ostrzegala przed rodzajem kontaktu Pani Z. z
          pacjentami lub jej matkami.

          Niemniej takie zachowanie moze szokowac.

          Pozdrawiam, Kerstin
          • monaluiza Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 22:04
            kerstink napisała:

            > i nie mierze ludzi posiadanym samochodem.

            Ja też nie. Chyba nie zrozumiałaś o co mi chodziło... Kiedyś jedna z mam na tym
            forum miała za złe lekarzowi chińskiego pochodzenia, że jeździ Peugeotem 605 -
            jakoś źle to odebrała. Jak widzisz są tacy, którzy tak właśnie oceniaja innych.

            Mona
    • gagu3 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 20:26
      właściwie z tematu pieniędzy się wycofuję , już się troszkę uspokoiłam i
      rzeczywiście nie ma co żałować na leczenie dziecka- sama wiem po koszcie choćby
      wszystkich aptecznych specyfików. Ale ton tej pani, nonszalacja, chęć
      udowodnienia mi , że właśnie tracę ostanią szansę na leczenia dziecka , bo to
      ona jest najlepsza.Oj pokory , pokory.
    • monaluiza Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 20:59
      Tak prawdę mówiąc to a nie się temu nie dziwię, ani nie jest to dla mnie
      niespodzianką, po przeczytaniu jak słynna p. alergolog Z skomentowała Kruffie
      artykuł naukowy przekazany przez izado. Cierpliwie czekałam na to, że kiedyś
      takie coś nastąpi, bo wcześniej czy później słoma z butów wyjdzie.

      Podejrzewam, że szanowna pani doktor Z. , nigdy nie miała tylu pacjentów co
      teraz, kiedy tak zawzięcie reklamuje ją Kruffa ( a swoją drogą powinna Kruffie
      część kasy za to odpalać wink, w końcu ma z czego ! wink Pani doktor troszkę więc
      palma odbija i wydaje się jej, ze jest "bogiem", a w rzeczywistości jest
      głupią, zarozumiałą, bezduszną krową i to własnie usłyszałaby, gdyby na mnie
      trafiła. Dla mnie przestała być już lekarzem. Jest marnym rzemieślnikiem, który
      zważa tylko na swoją kasę. Ciekawe jakim samochodem jeździ ( Pewnie dużo
      lepszym niż Peugeot 607 ! smile ( te z Was, które śledziły wątek o lekarzu
      chińskiego pochodzenia wiedzą o co mi chodzi smile)) ) Zdrowie dziecka ma gdzieś.
      Pomijam już jej metody "leczenia".

      A prawdziwych i dobrych lekarzy znajdziesz po tym, że sa "cisi i pokornego
      serca" smile Nie mówią, że są najlepsi, traktują pacjenta jak równego sobie i jak
      człowieka, nie mówią, że coś jest bzdurą bez uprzedniego zapoznania się z tym i
      nie życzą sobie wygórowanej stawki za swoją pomoc. Za to zawsze służą pomocą (w
      nocy, w dzień, na wakacjach, zawsze!), odpowiadają na pytania, ciągle się uczą,
      czytają i nigdy nie obrażają tych, z których żyją. Kieruj się takimi
      kryteriami, a w końcu na takiego trafisz. Niewielu jest wprawdzie takich, ale
      się ostali jeszcze.

      Zgłoś się do lekarza izydo. Ten Cię nie oleje, nie będzie się wymądrzał,
      wszystko Ci wytłumaczy, a co najważniejsze jest bardzo duża szansa na to, że
      Twoje dziecko pozbędzie się alergii.


      Mona
      • ndowson Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 21:46
        Mona i po co tyle gorzkich slow? po co obrazac innych, szczegolnie jesli nie
        masz pewnosci, ze tak jest rzeczywiscie? Wiem jedno niestey nie zawsze dobry
        lekarz jest mily i usmiechniety. Moze i dr Z tez taka jest , nie wiem, wiem ze
        specjalista od usg prenatalnego jest gburem ale jednoczenie idac tam
        wiedzialam, ze jesli on nic nie znajdzie to nic nie bedzie. Moze i dr Z
        jest ... ale dla mnie w tej chwili wazne jest, ze jest efektywna w tym co robi.
        • monaluiza Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 09:18
          ndowson napisała:

          > Mona i po co tyle gorzkich slow? po co obrazac innych,

          Czym dokładnie i kogo obraziłam ?

          > szczegolnie jesli nie
          > masz pewnosci, ze tak jest rzeczywiscie?

          Hmm.. to znaczy, że gagu3 kłamie ?

          Mona
      • kruffa Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 21:49
        No %&%^*&^ !!!! Nie zalogowałam się wcześniej i niestety zobaczyłam ten post.
        Izado poproszę delikatnie - "odpiórkuj się" od mojej osoby. Nie wiem dlaczego
        się mnie uczepiłaś, co ci takiego zrobiłam?

        A teraz do Gagu - często pisze mamom, że lekarka jest "specyficzna". Tez raz
        spotkałam się z podobną jej reakcją, gdy była bardzo zmęczona. Przyjmowała mnie
        pierwszy raz ok 22 i chyba miała dość, bo zaczyna przyjmować coś koło 14-15, a
        rano jest w szpitalu. Potem się już z czymś takim nie spotkałam.
        Sama jestem ciekawa dlaczego 1 wizyta kosztyje tyle? Kolejne już są tańsze.
        Ma bardzo wysokie mniemanie o sobie - to fakt, ale zdaje się ma ku temu powody.
        Bardzo często jej pacjentami są dzieci jej byłych pacjentów i wcale się nie
        dziwię. Takie ilości pacjentów ma od wielu lat, ale sama z przerażeniem
        obserwuje to co się dzieje obecnie i jak ciężkie przypadki spotyka. Sama
        dostałam kiedyś namiar na nią od matki już dorosłego chłopaka.
        A jej zachowanie? Oj też bym się @%#%$#$, ale mnie to za przeproszeniem "wali" -
        tym bardziej, że nasze wszystkie kolejne wizyty przebiegają w miłej atmosferze.
        Dla mnie liczyła się zawsze skuteczność i poczucie bezpieczeństwa. Kiedyś
        napisałam którejś z mam - dla mnie lekarz nie musi być miły - ma być skuteczny.
        No ale ja sama - delikatnie mowiąc - najlżejszego charakteru nie mam. I tyle.
        Mam nadzieję, że znajdziesz lekarza który ci pomoże i który cię do siebie nie
        zrazi. Naprawdę.

        Kruffa


        • monaluiza Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 09:00
          kruffa napisała:

          > Izado poproszę delikatnie - "odpiórkuj się" od mojej osoby. Nie wiem dlaczego
          > się mnie uczepiłaś, co ci takiego zrobiłam?

          Iziedo, zwisa, dynda i powiewa, bo i tak już tu nie pisze. A Tobie radzę się
          udać do psychiatry i wyraźnie powiedzieć ,że miewasz zwidy i słyszysz
          głosy! ? smile))

          A tak z innej strony.. to nie Ty reklamujesz tutaj tą panią ?? Czy też się
          mylę??

          > A teraz do Gagu - często pisze mamom, że lekarka jest "specyficzna".

          A to w Twoim słowniku oznacza : chamska

          > Tez raz
          > spotkałam się z podobną jej reakcją, gdy była bardzo zmęczona. Przyjmowała
          mnie
          > pierwszy raz ok 22 i chyba miała dość, bo zaczyna przyjmować coś koło 14-15, a
          > rano jest w szpitalu.

          Mój ginekolog przyjmował mnie o 1:30 nad ranem po całym dniu w szpitalu od rana
          i praktyce w swojej przychodni od godz 16:00. Był bardzo zmęczony, co było
          widać, ale był profesjonalnie staranny jak zawsze, wrażliwy, wyrozumiały i...
          po prostu ludzki.

          Chamstwo = chamstwo = chamstwo... nie próbuj tego usprawiedliwiać.

          > Ma bardzo wysokie mniemanie o sobie - to fakt,

          To niestety należy do "zboczeń zawodowych" wielu lekarzy. Wierz mi... coś wiem
          na ten temat.

          > ale zdaje się ma ku temu powody.

          Niestety, to tego nie ma żadnych powodów.

          > ale mnie to za przeproszeniem "wali"

          A co to znaczy w języku ludzi kulturalnych ?

          > dla mnie lekarz nie musi być miły - ma być skuteczny.

          np. skuteczny cham i zarozumialec.

          Ja natomiast wymagam od lekarza zachowania NORMALNEGO i profesjonalizmu, czego
          Twojej faworytce najwyraźniej brak.

          > No ale ja sama - delikatnie mowiąc - najlżejszego charakteru nie mam.

          Wiemy, wiemy ...


          Mona
          • ewa1715 ... 02.06.05, 09:33
            Mimo, iż to nie jest odpowiedź na mój post, pozwolę soie odpisać, bo już któryś
            raz z kolei czytam Twój post i się we mnie gotuje... krew!
            Nie wiem o co ci kobieto chodzi, ciąle coś ci nie pasuje, ciągle masz o coś
            pretensje, łapiesz ludzi za słowa. Nikt ci przecież nie kazał chodzić do dr
            Zawadzkiej. Wyobraź sobie, że jest ona lekarzem także moich córek i nie
            dostałam kontaktu od kruffy, a od swojego lekarza pediatry, bo dr Zawadzka -
            przykro mi, że cię rozczaruję jest po prostu NAJLEPSZA... i tyle. Nie mówię, że
            zawsze jest miła, mój mąż na przykład jest raczej sceptycznie nastawiony do
            niej, ale moje dziecko ma się swietnie i doskonale - wręcz. Jest zdrowa. I
            niech tak zostanie. Natomiast swoje zgryźliwe uwag weź podaruj komuś z
            bliższego oczenia, albo wiem !!!! Załóż sobie nowe forum dla zgryźliwców, może
            w końcu będziesz mogła się wyładować. Kruffa, z tego co czytałam nigdy nikogo
            nie namawiała, żeby poszedł do dr Zawadzkiej, forumowizki same się zgłaszały po
            kontakt, więc powtarzam - nie wiem o co ci kurcze chodzi.
            I jeszcze jedno - cyt:
            >>A co to znaczy w języku ludzi kulturalnych ? - napisałaś....
            Myślę, że chyba sobie pochlebiasz.
            Bez pozdrowień Ewa
            • monaluiza Re: ... 02.06.05, 21:48
              No tak, to u Was normalne - hipokryzja!!! Napisanie jakichkolwiek słów krytyki
              w kierunku Kruffy wywołuje oburzenie jakby byłą "świętą krową" ( o! nawet by
              się zgadzało z nickiem wink. Ale kiedy nie tak dawno izado była szykanowana i
              wypisywano pod jej adresem oszczerstwa, twierdzono, że reklamuje chińśkiego
              lekarza, wręcz jest jego "asystentką", nikt jakoś nie oburzał się. A izado
              nigdy nikogo nie namawiała do pójścia do tego lekarza, wręcz pisała, że tylko o
              tym informuje, dzieli tym co sie dowiedziała i sama stosuje u swojego dziecka,
              i nie chce nikogo do niczego przekonywać. Tak jak i Kruffa. I to było w
              porządku, z klasą, kulturalne, na miejscu itd. itp.

              Co do tego czy pani dr Z jest najlepsza to mam swoje zdanie. Jej metody jakoś
              niespecjalnie odbiegają od tego co, jak zepsute katarynki powtarzają wszyscy
              alergolodzy: proszę wyeliminować to, tamto, tego nie podawać pod żadnym pozorem
              itd. itp. Nie jest w tym ani oryginalna, ani odkrywcza. Nie ma więc powodu żeby
              dziewczyna się załamywała, bo tamta nie uznała jej za godną do wizyty u niej. I
              proszę przestać ją utwierdzać w przekonaniu, że straciła ostania szansę dla
              swojego dziecka, nie idąc do "najlepszej" dr Z, bo to nieludzkie i
              nieuzasadnione.

              Do gagu3. Nic się nie marwt. Dzięki temu, że Twoje dziecko nie trafiło do
              tej "najlepszej" pani dr, może w przyszłości będzie zdrowsze. Pani dr jakoś są
              najwidoczniej obce wyniki badań naukowych pokazujące wyraźnie jak destrukcyjny
              wpływ na organizm dzieci ma ostra dieta eliminacyjna. W szczególności mam na
              myśli pozbawianie dzieci pełnotłustego mleka i masła - wyraźnie pisze się
              obecnie o tym, że jest to jedna z przyczyn wzrostu zachorowalności dzieci w
              wieku przedszkolnym na astmę. Publikacje na ten temat były podawane kilka razy
              przez izado. Jak widać nikt ich nie traktuje serio skoro ciągle się neguje to
              co ja piszę na temat astmy i jej leczenia.

              Mona
    • ndowson Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 21:39
      fakt wiele zlego slyszalam o tej pani, ale kiedy my dzwonilysmy do niej z
      zazenowaniem mowila ze nie moze nasz przyjac (owszem dodala dlaczego - tyle
      konferencji w czerwcu i wszedzie ja zapraszajawinkale, ze przeprasza. W sumie
      nie bylo zlewink az boje sie pomyslec co bedzie jak do niej pojdewink
      • gagu3 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 22:02
        a ja tej pani nie żałuję takich słów, nie wiem tylko czy krowy nie są
        urażone...Bo nikomu nie rzyczę takiego traktowania, generalnie ja i moje
        dziecko nie zasłużyliśmy na wizyte u niej.Kurcze , pocieszające jest to , że
        wszystko złe do ludzi wraca. A swoją drogą napisz proszę jak bedziesz po
        wizycie, ciekawa jestem czy nie zmienisz zdania.
        • gagu3 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 22:08
          to chyba już koniec mojej znajomości z ta panią , jakoś nie nadstawię drugiego
          policzka. Wyraźnie powiedziała mi , że mnie nie przyjmie bo nie ma do mnie
          zaufania. Mego meża swego czasu odczulał dr Samoliński ale on niestety nie
          przyjmuje tak malutkich dzieci, polecił natomiast dr Sieradzką .
          Cierpliwie czekam na wolny termin- taka sama kolejka jak do dr Z. A moje
          dziecko znowu dziś coś zsypało i cierpi ...
          • ndowson Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 22:24
            nie pisalam o dr Z ale o obrazaniu Kruffy. A co do dr Sieradzkiej stanowczo
            odradzam, przyjmuje w medicover i raz mialysmy okazje u niej byc. Porazka
            A jesli chodzi o humory pani Z to jakos zniose, choc jestem porywcza. Musze,
            zalezy mi , zeby leczyla Olke
          • jamila Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 16:03
            Boze, czy ta Zawadzka jest puknieta??? Nie ma zaufania do pacjenta??? I dlatego
            nie przyjmie...szok. Odbija tym lekarzynom, naprawde. Bardzo bym chciala, zeby
            ich cos wreszcie ocucilo.

            Czy ta kobita wyleczyla juz kogos z alergii (skoro tyle zachwytow nad nia)???
            Bo ja jeszcze nie slyszalam o alergologu, ktory WYLECZYL. Sterydow nie stosuje?
            Ani elidelu? wink))
    • mamciabb Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 01.06.05, 22:29
      Jestem w wielkim szoku. Ja do niej trafiłam przez to forum. Zadzwoniłam i było
      super miło. Wprawdzie nie miała terminu ale powiedziała ze cos znajdzie, tylko
      muszę cierpliwie poczekac dwa dni. Po dwóch dniach zadzwoniłam i za tydzien
      byłam juz po wizycie. Jestem w szoku


      mamciabb
    • inez76 BEBA2 ! 02.06.05, 09:23
      Proszę daj mi też namiary na tego lekarza. Mieszkam w woj. małopolskim, często jestem w Krakowie, to spróbuje może u niego/niej.
    • patyska to niemozliwe! 02.06.05, 09:28
      chyba nie mowimy o tej samej kobiecie!!! chamstwa to ja sie w zyciu
      naogladalam, chociazby na tym forum (na szczescie jest tu opcja "znikania" dla
      wypowiedzi osob o niskiej kulturze osobistej oraz IQ wink) i w zaden sposob,
      nigdy zachowanie dr Z. nie wpisuje sie w definicje chamstwa. jest nieco
      rubaszna, ma swietne "samopoczucie", ale traktuje mnie zawsze grzecznie i po
      partnersku (co sie lekarzom niezbyt czesto udaje), mam wrazenie, ze zaklada, ze
      ja mysle jednak, choc jestem tylko nedznym kulturoznawca a nie znakomitym
      medykiem wink i pomaga mojemu dziecku, jest otwarta na rozne metody leczenia,
      takze niekonwencjonalne, no coz, slowem, uwielbiam ja wink ale fakt jest faktem,
      nie podejrzewam, ze zmyslasz. nie wiem co sie stalo i dlaczego sie tak
      zachowala - moze trzeba bylo zapytac, dlaczego. hmmm... trudno uwierzyc... no
      ale skoro tak, to ja na Twoim miejscu tez bym poszukala innego lekarza. dosc
      "wporzo"wink jest tez dr Sikorski, przyjmuje prywatnie na tarchominie a panstwowo
      gdzies na woli - moze jego wyprobujcie?
    • gagu3 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 09:37
      No nie wiem jaka musiałabym być perfidna , żeby jako matka chorego dziecka
      zniechęcać inne matki do wizyty u świetnego lekarza.Bo absolutnie nie podważam
      umiejetności pani dr. Swoją drogą, jak już pisałam , w ciągu 3 min. rozmowy 3
      razy powtarzała, że w jest bardzo dobrym specjalistą ( chyba tylko po to ,
      żebym wiedziała co tracę). Uważam jednak , że takie zachowanie jest nie godne
      lekarza, którego obowiązkiem jest niesienie pomocy. W tym przypadku odmówiła
      jej udzielenia 4,5 miesięcznemu dziecku! Ciekawe , czy udzieliłaby pierwszej
      pomocy komuś na ulicy , czy też może nie miałaby ochoty, czsu, a może nie
      maiałaby zaufania do konającego???
      Przypuszczam , że znacie nazwisko i osobę dr Samulińskiego. Mąż dzwonił, bez
      problemu udało mu się porozmawiać , mimo , że przyjmował pacjentów. Trzeba mieć
      styl, klasę i świadomość , że lekarz jest dla ludzi a nie odrwrotnie.
      A nawet jak miała zły dzień czy była zmęczona to jak można odmówić leczenia
      chorego dziecka???Może potrzebowała wolny termin dla kogoś znajomego a może
      stwarza wokół siebie aurę elitarności i bycia tylko dla wybranych.
      Zamykam temat. Dzicko płacze, ma wysypke a ja nie potrafie pomóc.
      • tolka3 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 10:02
        gagu3 Ty zamykasz a ja pociągnę dalej. Szok, szok i jeszcze raz szok. Niech
        sobie bęzie nawet najl;epszym specjalistą na świecie. Nie uprawnia jej to do
        bycia nieuprzejmym (chamskim wręcz), w stosunku do osoby, która zwraca się do
        niej o pomoc. Pani dr prowadzi prywatną praktykę, skoro decyduje się na
        przyjmowanie ogromnej liczby pacjentów (godz 22:00 to rzeczywiście dosyć
        późno), to niech albo sie uodporni (nie krzyczcie na mnie, mówię poważnie),
        albo niech ustali godziny przyjęć od... do... i kolejka wydłuży się do kilku m-
        cy, ale trudno, przynajmniej pani dr pozostanie zdrowa na psychice i takie
        wyskoki nie będą się zdarzać. Nie rozumiem stwierdzenia: bywa zmęczona,
        rozdrażniona" (nie cytuję dosłownie, ale chyba podobne słowa padły). Każdy
        bywa. Można powiedzić "przepraszam, mam tylu pacjentów, że mogę panią umówić na
        za 5 tygodni". koniec kropka. jestem najlepsza, jestem bardzo dobrym
        specjalistą - normalnie niedobrze mi się robi. Nie jest najlepsza, odebrała
        matce nadzieję, nie pomogła jej, zatem jest kiepska jak tysiące konowałów,
        którzy pozjadali rozumy, którym w głowie się poprzewracało, którzy robią łaskę,
        że leczą.
            • monaluiza Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 10:50
              tolka3 napisała:

              > Oj gagu no co Ty??? Na dr Z. swiat sie nie konczy. Przestań mi tu się
              > wygłupiać! Będzie dobrze, zobacz, ile nas tutaj nie korzystających z pomocy
              dr
              > Z. I jest dobrze. Miłego spaceru życzę!


              smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              Świetne! Podpisuję się pod tym i ja !

              Mona
            • danka_jk Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 10:58
              Gagu, my chodzimy do dr Bieleckiej-Zylbersztejn - bardzo jesteśmy zadowoleni,
              wielu dzieciom ona pomogła, jest znaną i uznaną specjalistką w zakresie
              alergolog-pulmonolog-pediatra. Mój synek ma astmę i coraz lepiej sobie wspólnie
              z p. dr ztym radzimy. Niestety ja chodzę prywatnie, bo muszę w sytuacjach
              podbramkowych mieć do niej dostęp natychmiast, ale wiem że przyjmuje w
              Instytucie Matki i Dziecka na Kasprzaka.
              Na dr Zawadzką się nie zdecydowałam, bo całe dzieciństwo się u niej leczyłam i
              długo nie mogłam sobie poradzić z urazem do lekarzy w ogóle, a do niej
              zwłaszcza - pewnie zna się na rzeczy, ale myślę, że jest również ważne,
              zwłaszcza dla dziecka w jakiej atmosferze jest leczone.
              Moja koleżanka zrezygnowała kiedyś z usług jednej baaardzo znanej pani
              ortopedy, bo ilekroć do niej przychodziła ze swoją coraz więcej rozumiejącą
              córeczką, tylekroć pani dr głośno biadoliła i ręce załamywała, że te nogi są
              straszne i krzywe i w ogóle jest fatalnie. Wszystko można powiedzieć mając na
              względzie drugą osobę i tego chyba trzeba oczekiwać, zwłaszcza w stosunkach
              dzieci-lekarze, bo dzieci to nie worki kartofli, które mając kilka czy
              kilkadziesiąt miesięcy nic nie czują i nie rozumieją.
              Samo doprowadzenie Cię do takiego stanu pogarsza również sytuację Twojego
              dziecka i choćby dlatego pani Z. już mu zaszkidziła choć go nawet nie widziała.
              Pozdrawiam,
              Danka
          • beba2 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 10:57
            Gagu nie rycz. Nie ona jedna potrafi leczyć alergię. Tak się wydaje tylko nam
            laikom, zwłaszcza tym, które zostały omamione kilkoma nazwiskami z Polski.
            To co dobre obroni się samo. Nie potrzeba reklamy. Sama znam takich lekarzy,
            którzy mają tłumy pacjentów, a nikt o nich na żadnym forum nie słyszał smile A oni
            wręcz sobie tego nie życzą.
              • greenkax Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 12:25
                No powiem szczerze. Trochę mi odebrałyście wiarę i chęć wizyty o pani dr
                Zawadzkiej sad. Boję się na jaki humor trafię......
                A słyszałyście może o dr Irenie Wojciechowskiej i doktorze Bartosiewiczu ze
                szpitala na Działdowskiej? Może tych lekarzy warto odwiedzić?
                • sta.ania Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 16:42
                  co do dr Bartosiewicza: byłam z Jasiem jak miał 4 msc, nie oglądając go i nie
                  putając o moją dietę (ja poinformowałam p. dr ze mały ma azs) polecił podawac
                  Cropoz!!! Wielkie dzieki był to pierwszy i ostatni raz u p. dr. Aha podczas 10
                  min wizyty odebrał (słowo honoru) 9 telefonów i polecił abym zadzwoniła
                  informując go jak sie synek miewa za 2 tyg. Więcej sie dowiedziałam podczas tej
                  wizyty o egzaminach żony p. dr niż on ode mnie o Jasiu - swoim pacjencie!!
    • tomgorczynski Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 20:56
      Może nie powinienem zabierać głosu bo tej Pani Z nie znam ale...słow mi brak za
      takie potraktownie nie matki a dziecka - przede wszystkim. Cóż jeden zadwolony
      Klient przyprowadzi następnego a niezadowolony - cóż zabierze stu. Wydaje mi
      się że tak naprawdę chodzenie do różnych "sław" to takie błedne koło
      szczególnie przy alergii. Oni tak naprawdę wiedzą niewiele więcej niż My bo to
      My jesteśmy rodzicami, czytamy, rozmawiamy z innymi, poszukujemy nieustannie
      pomocy dla dzieci. Niestety rozpacz i frustracja powodują że szukamy pomocy u
      kolejnych "znawców" a oni: zmienia się tylko stawka za wizytę i inne
      lekarstwa , zaczynając oczywiście od zyrteca.Alergia to choroba której
      zaleczenie polega po prostu na unikaniu alergenów - nikt nas nie wyręczy w ich
      znalezieniu , nawet polecany "najlepszy" lekarz. Ja forum czytam od kilkunastu
      miesięcy, notowałem porady a także problemy mam i wyciągałem wnioski. Zrobiłem
      te testy,które zauważyłem ,sa cześciej polecane cóż nawet poszedłem na
      Bicom...Tu Pan który obsługiwał urządzenie wygadał się w rozmowie że to po
      prostu dal niego kolejny biznes. Ale coraz mniej chorych przychodzi i dopytując
      się co ja robię zadał pytanie na jakie w mojej profesji może liczyć profity.
      Wyszedłem nie nokautując go...Podejście lekarzy jest identyczne - jesteśmy dla
      nich tylko biznesem, dlatego trzeba zdać sobię sprawę z tego że lekarz nam
      nigdy nie pomoże - no chyba że mamy np zapalenie płuc bo np na grypę też jego
      cudowne lekarstwa nam nie pomogą...I tak jest alergologami. Stąpają po kruchym
      lodzie bo tak naprawdę to nikt jescze nie znalazł cudownego leku. Dlatego takie
      forum z alegriami to naprawdę super skarbnica wiedzy i właśnie tą powinniśmy
      się dzielić. Ja co mogłem przekazać , przekazałem - pora się pożegnac i życzyć
      Rodzicom tego co nam się udało. Więcej wiary w siebie a nie w bezdusznych
      lekarzy którzy mysląc że zjedli wszyskie rozumy świata ani jednego nie
      zostawili dla siebie.Pozdrawiam
    • gagu3 Re: DO WSZYSTKICH 02.06.05, 22:05
      dziękuję Wam wszystkim , już mi lepiej. Właśnie spływa na mnie cieplutkie
      światełko z lampki solnej-dziś otrzymanej- którą też polecacie na forum.
      Oczywiście kupiłam ją z myślą , że może coś zmieni...Jutro tuptam do lekarza bo
      z Bartkiem źle. Powalczę o bebilon amino - jest to jakaś możliwość. W kwestii
      alergii kontaktowej wykluczyłam to co mogłam, też za Waszymi radami (
      szczególnie IZI30).No i cóż czekam. Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
    • barbarasan Czy mozecie polecic innego lekarza w Warszawie? 02.06.05, 22:05
      Ja wybieram sie do dr.Z w poniedzialek i teraz naprawde jestem zaskoczona.
      Wiele sobie po tej wizycie obiecywalam, bo lekarze nie bardzo moga ustalic
      dlaczego moja 10-miesieczna coreczka trzy miesiace temu przestala przybierac na
      wadze i w koncu zasugerowali alergie.
      Z dr.Z rozmawialam tylko raz przez telefon, wydala sie uprzejma, choc na pewno
      nie wylewna... no i jakos znalazla dla mnie termin.
      A teraz obawiam sie, ze po raz kolejny sie rozczaruje.
      Na pewno nie zrezygnuje z tej wizyty, ale jesli ktos moze mi polecic innego
      alergologa w W-wie, bede bardzo wdzieczna.
      Pozdrawiam!
      B
      • mama26 Re: Czy mozecie polecic innego lekarza w Warszawi 13.06.05, 11:55
        Witaj
        My leczymy się już od 5 miesięcy u dr Ostojskiej -pediatra homeopata -
        przyjmuje na ul. Czernakowskiej 26 b - parter III klatka w takim bardzo nie
        pozornym gabinecie
        Słyszelismy o niej wiele dobrego a teraz sami możemy potwierdzić.
        widać efekty leczenia alergii i Pani dr naprawdę ukierunowana na dziecko i jego
        dobro
        zawsze można do niej zadzwonić do domu, nigdy nie była nie zadowolona nawet jak
        ją nękałam o dziwnych porach.
        tel. 840 43 09 najlepiej wieczorem

        przyjmuje pon,śr,czwartki 16-19.00

        Odwiedziliśmy wielu lekarzy na przestrzeni ostatnich trzech lat i obydwoje z
        mężem jesteśmy zgodni , że dr Ostojska zawsze wychodzi na plus.
        Powodzenia

        Iwona i Mikołaj ( 3,3 latka )
    • mamciabb Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 22:36
      Tak apropo wypowiedzi Monaluizy o tym jak ważne jest tłuste mleko i masełako
      dla dziecka i jaka niedouczoną jest dr. zawadzka to troche Cię moge zdziwić.
      Właśnie ona kazała dawać moim dzieciom zarówno tłuste mleko, śmietanę, masło i
      biały ser. No i widzisz kobieto. Nie mozna mówic o kims ze jest nie douczony
      jeśli słowa się z nim w życiu nie zamieniło.
      Natomiast tym które nie były u Zawadzkiej,ale mają zamówiony termin radzę aby
      sie tak tym strachem tak nie nakręcały. Czlowiek jak człowiek. Raz ma dobry
      dzień, a raz gorszy. Nie pochwałlam tego jak potraktowała gagu i jeśli na mnie
      ktoś by tak naskoczył to pewnie pięknie bym odpłaciła. Ale nie pochwalam tez
      tego w jaki sposób pisze o niej i nie tylko o niej Monaluiza.
      Może oanią cos zbytnio w organiżmie buzuje ???

      Mamciabb
      • rybcia001 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 22:58
        zgadzam sie z mamciabb.
        Do dziewczyn, ktore dopiero wybieraja sie na wizyte: nie panikujcie. Dr
        Zawadzka nie jest serdeczna, ale na pewno jest uprzejma. Moze miala zly dzien.
        W koncu to tez czlowiek.
        Nie mozna wyrabiac sobie opinii o czlowieku ktorego sie nawet nie widzialo na
        podstawie tego co wyczytalo sie na forum
      • monaluiza Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 23:50
        > Tak apropo wypowiedzi Monaluizy o tym jak ważne jest tłuste mleko i masełako
        > dla dziecka i jaka niedouczoną jest dr. zawadzka to troche Cię moge zdziwić.
        > Właśnie ona kazała dawać moim dzieciom zarówno tłuste mleko, śmietanę, masło
        i
        > biały ser.

        A czy Twoje dziecko jest uczulone na białko z mleka krowiego ?

        > Czlowiek jak człowiek. Raz ma dobry dzień, a raz gorszy

        BZDURA ! Gagu przyszła do niej z CHORYM DZIECKIEM ! Nie przyszła do psiapsiółki
        na pogaduszki. Bycie lekarzem do czego zobowiązuje! To nie tylko branie 150zł
        za pierwszą wizytę. Tu nie chodzi o to, że mogła mieć zły dzień, tylko o to CO
        i JAK jej powiedziała.

        > Ale nie pochwalam tez
        > tego w jaki sposób pisze o niej i nie tylko o niej Monaluiza

        Nazywam rzeczy po imieniu. Pani alergolog Z potraktowała Gagu w sposób
        uwłaczający zawodowi lekarza, po chamsku i z ogromnym zarozumialstwem nie mając
        litości ani nad matką ani nad chorym dzieckiem! Tego NIC nie jest w stanie
        usprawiedliwić.

        Słuchaj... jeśli "król jest nagi" to ja to mówię i na tym polega różnica w tym
        co ja piszę, a co piszą inne mamy. Jeśli tzw. "ekspert" pisze bzdury, to ja
        pisze,że to SĄ bzdury! Inne mamy wierzą w każdego eksperta zupełnie
        bezkrytycznie, a ja nie! Wykazuję te bzdury i uzasadniam, dlaczego bzdurami są
        i w nosie mam to,że pisała je jakaś p. ekspert. No i... za to się mnie tutaj
        nie lubi, ale... z emaili, które otrzymuję prywatnie na szczęście nie wszystkie
        mamy tak źle to odbierają. Jedne nie myślą o tym co pisze, tylko oburzają się,
        że odważam się podważać "autorytety", a inne są z tego zadowolone, bo MYŚLĄ i
        wyciągają wnioski.

        MOna
    • verona77 Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 02.06.05, 23:28
      Niestety ja nie jestem w szoku. To czego od 4 miesięcy chodząc od lekarza do
      lekarza doświadczamy jest mega szokiem. Powinnam podać liste przynajmiej kilku
      nazwisk zarówno dermatologów, alergologów jak i pediatrów z których kazdy
      zakosił od nas min. stówę. Ostatni pan doktor z Leszna dermatolog czytając
      podręcznik dla studentów medycyny stwierdzając kategorycznie ze Mała ma
      łojotokowe zapalenie skóry po zadaniu przeze mnie kolejnego pytania stwierdził
      ze nie ma czasu i musi wracać do domu bo go zona zabije by?a godz. 21 sam się
      zdgodził na przyjęcie nas tak późno. Poza tym zalecił wysmarować moją 5 m.
      córeczkę trzema sterydami w tym cutivate. Miłe... Do uroczego pana dermatologa
      wysłał nas nasz prywatny pediatra i tu muszę podać nazwisko i przestrzec Dr.
      KUŚ , który przez 7 tyg. obserwował niewzruszenie jak za jego zaleceniem
      katuje sie pijąc (równocześnie jedząc) TYLKO Nutramigen co miało po 10 dniach
      dać efekt w postaci gładkiej skóry u Małej ale jakóś metoda zawiodła bo po 7
      tyg. skóra była podobnie raz lepsza raz gorsza bez związku z jedzeniem.
      Rozumiem cie zatem bardzo dobrze. Teraz trafiliśmy do prof. Chmielewskiej
      przyjmuje w LIM w czwartki i soboty wizyta kosztuje 140 zł. i dość długo się na
      nią czeka. Jest dość miłą starszą lekarką co wazne pediatra alergolog rzeczową
      i co najwaźniejsze słucha nie uznaje limitu czasu. Z dr. Z są autorkami
      podręczniak dla studentów medycyny pt. "Alergie u dzieci poradnik" wydawnictwa
      bart. O efektach leczenia narazie nie umim nic powiedzieć byliśmy dopiero raz
      ale co wazne pyta o przeprowadzane badania i analizuje wszystkie przedstawione
      wyniki sama równiez kieruje na badania. Nie nastawiam się na super efekt ale
      moze jej metody przyniosą jakąś poprawę. Jezeli nie, zostaje nam tylko chińczyk
      i tu naprawdę nie ironizuję. MONA niestety ma bardzo duźo racji. Pozdrawiam
    • ewa1715 obiektywnie - brak obiektywizmu! 03.06.05, 06:59
      Większosć z osób, które ospisały na post gagu (z całym - naprawdę - szacunkiem)
      atakuje dr zawadzką. Ja nie zamierzam jej bronić, bo być może taka niezręczna
      sytuacja miała miejsce. Miewa swoje "humory". Nie upoważania jej to jednakże do
      nieludzkiego traktowania pacjentów.
      Dlatego bądźmy obiektywni i nie opowiadajmy się po żadnej ze stron, bowiem NIE
      ZNAMY SYTUACJI. Nie było nas przy tej rozmowie ani całej sytaucji nie
      widzieliśmy więc pochopnie nie walczmy na słowa, bo niektóre mamy mogą się
      zrazić przez to do lekarza, i nie koniecznie tylko do dr zawadzkiej.
      Jeszcze raz powtarzam, nie oceniajmy kogoś, jeśli nie znamy sprawy. Tak łatwo
      to przychodzi to niektórym forumowiczom.
      Pozdarwiam
      Ewa
      • beciaw2 Re: obiektywnie - brak obiektywizmu! 03.06.05, 09:21
        A ja z innej beczki, nie o dr Z tylko ogólnie.
        Proszę Państwa, nie ma idealnych lekarzy tak jak nie ma idealnych ludzi. Ja ze
        swojego jestem zadwolona, chociaż tysiąc innych nie jest. Ponieważ nic nie
        mówi!! Daje receptę i już. A ze mną potrafi rozmawiać 1,5 godziny, bo pytam! Ma
        ogromną wiedzę, nadąża za nowinkami ale niestety jest niekomunikatywnym
        mrukiem. Wizyta polega na przepytywaniu pani doktor przeze mnie typu Co Pani
        doktor sądzi o tym, czy p. doktor nie uważa że powinniśmy soosować to i to,
        Dlaczego Pani doktor dzieje się tak i tak. I wiecie co ZAWSZE otrzymuję
        odpowiedź. Ale męża do niej z dzieckiem bym nie posłała, bo mruk z mrukiem się
        nie dogada.
        Dobry lekarz to nie taki który jest uprzejmy. Dobry lekarz to taki który
        dzieckiem się przejmuje! I nie zrażają mnie niemili i aroganccy lekarze, jeśli
        tylko robią wszystko by dziecku pomóc.
        Ale oczywiście zgadzam się z poprzednikami, że ferowanie wyroków bez oglądania
        dziecka i bez analizy jego warunków środowiskowych spowodowałoby absolutne
        skreślenie takiego lekarza
        • kakaz1 Re: obiektywnie - brak obiektywizmu! 03.06.05, 14:35
          JAk można mieć w sobie tyle złości i osądzać drugiego człowieka po jednej
          rozmowie - wystawiać świadectwo, publicznie oczerniać. A swoją drogą to pytać
          też trzeba umieć. Ta Pani Doktor jest nie tylko świetnym alergologiem ale i
          dobrym pediatrą. Przejmuje się bardzo chorobą dziecka i uratowała mojego synka.
          Jest osobą bardzo przemęczoną bo ciężko pracuje. A jeśli ktoś jest zmęczony to
          nie zawsze będzie się uśmiechał. Nie oceniajmy innych jeśli ich nie
          znamy.Pozdrawiam wszystkie mamy.
        • dagu75 Re: obiektywnie - brak obiektywizmu! 03.06.05, 14:54
          a nie wydaje ci sie, że to nie w porządku, że musisz wszystkie informacje
          wyszukiwać sama i przepytywac panią doktor? To nie rozmowa a przesłuchanie.
          Bo mnie to wkurza.Bo w takim razie, po co lekarz?
          według mnie dobry lekarz to taki, który sam szuka rozwiązania problemu i to
          proponuje rodzicom.
          Ja niestety na takiego jeszcze nie trafiłam a to, co spotkało gagu uważam za
          koszmar i pani Z. powinna się wstydzic, a tłumaczenie, że każdy ma lepsze lub
          gorsze dni nie usprawiedliwia lekarza.
          Daga
          • kakaz1 Re: obiektywnie - brak obiektywizmu! 03.06.05, 15:13
            Nikt nie zna lepiej swojego dziecka niż jego matka. Moje piersze spotkania może
            faktycznie były bardziej owocne bo miałam poważne problemy, gdy jest lepiej
            traktuje te wizyty raczej kontrolnie. Zresztą, chyba nie ma co prowadzić dalej
            tej bezsensownej dyskusji - każdy ma prawo mieć inne zdanie, nie popieram tego
            co miało miejsce, jestem przeciwna krytykowaniu publicznie drugiej osoby - nie
            jesteśmy chodzącymi ideałami. Zmykam i tak już za dużo powiedziałam.
    • a_melia Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 06.06.05, 19:29
      Moi znajomi leczyli dziecko u dr Z. Były to wizyty prywatne + umawiania się na
      określone badania na Działdowskiej. Stwierdzili, że byli nieziemsko olewani. Z
      wynikiem PEF tata przyjechał do Warszawy i czekał na korytarzu szpitala dwie
      godziny (oczywiście na prośbę pani dr.), aby pani mogła je ocenić. Niestety
      okazało się, że dziś u dr. czasu niet. Oczywiście może jutro? Ok - tata jest
      następnego dnia i czeeeeka, ale pani nie ma czasu. Po paru godzinach pani zerka
      na karteczkę i i i NIC. Nie wiedzą, czy dobre czy złe są wyniki ani czy doktor
      zarejestrowała czyje to są wyniki. Było to ponad rok temu. Wówczas była
      chwalona tu na forum dr Sieradzka. Podałam im namiary na nią i są zachwyceni.

      Amelia
      • mamciabb Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 08.06.05, 11:27
        czekania na lekarza pod drzwiami gabinetu w szpitalu to rzecz normalna w tym
        kraju i mnie raczej nie dziwi. właśnie dzisiaj jadę trzeci raz do szpitala z
        moim umierajacym tatą. od dwóch dni nie mamy decyzji czy będa go operować czy
        nie ma to sęsu. I tak jeżdzimy juz od kilku lat.Nie dotyczy więc to tylko Pani
        Z.
        Wiem tez ze czasami warto jest czekac te dwie godziny.

        Mamciabb


    • a_melia Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 08.06.05, 13:34
      Możliwe, że masz rację. Ja przytoczyłam opinię znajomych. Sama osobiście
      kontaktu z panią dr nie miałam. Choć na drodze starania się o dziecko przeżyłam
      nie jedno. Znana pani dr zapomniała, że umówiłam się z nią na zabieg operacyjny
      na konkretny dzień i zapomniała, co ona ma u mnie do zrobienia. Leczyłam się u
      niej trzy lata.
      Amelia
      • mamazuzinki Re: dr.Z! szok ,nie mam słów!!! 10.06.05, 15:52
        Witam serdecznie

        Z doktor Zawadzką nie miałam styczności(czytając Wasze posty moze na
        szczęscie), natomiast dr Sieradzką moge polecić z czystym sumieniem. Leczy moje
        obie córcie.Obie mają astme i doktor Sieradzka sprawdza się w 100%(jest
        pulmonologiem)Już wiele razy uchroniła nas przed szpitalemsmile)))
          • beba2 Re: Szok to przeżywam ja... 10.06.05, 20:10
            Ewo, a ja mimo wszystko mam wrażenie, ze nikt nic nie robi z "niezwykłego
            lekarza ", tylko skomentowane zostało bardzo nieładne jego zachowanie. Bo chyba
            żadna z nas nie usprawiedliwiłaby takiego potraktowania, jesli dotknęłoby nas i
            naszych dzieci. To po prostu podłe i ja nie widzę zadnego usprawiedliwienia.
            Chodzi tylko i wyłącznie o to jedno wydarzenie, nikt nie umniejsza zasług pani
            dr.
            • ewa1715 !!!!!!!do beba2 i nie tylko zresztą!!!!! 10.06.05, 20:35
              Od razu zaznaczam, że nie chcę się tu z nikim kłocić, ani nikogo opinii nie
              podważam. Piszę tylko, co JA na ten temat myślę.
              Pisałam już wczesniej w tym wątku, że nie znamy sytuacji (z całym szacunkiem
              dla gagu) nie wiemy, co się dokladnie stało, więc nie oceniajmy zbyt pochopnie.
              NIe chce mi sie wierzyć, że po spytaniu, ile kosztuje wizyta dr
              Zawadzka "zbluzgała" gagu... może ton, moze cokolwiek innego, o czym nie mamy
              zielonego pojęcia...
              Najbardzie razi mnie jedank to, że niektóre mamy na tym (i nie tylko na tym)
              forum zachowują się, albo jakby same nie wiedziały czego chcą, albo jak
              chorągiewki - powiewaja jak wiatr zawieje.
              No bo tak, na przykład - mówi się - dobra dr Zawadzka - HURRA!!!! Wszyscy do dr
              Zawadzkiej!!!!! Dr Zawadzka "be"- OLAĆĆĆĆ dr Zawadzką i następuje intensywna
              wymiana telefonów do innych alergologów, o któryc pisze się jednie tyle "nie
              jest taka jak ONA" (czyt. dr Zawadzka). Lub że jest ok, nic z osiągnięć
              medycznych, wyleczenia kogos z czegokolwiek itd. I to sie dzieje tylko po
              jednym poście. Na miłość boską...
              Jak sie zapewne domyślacie dr Zawadzka jest alegologiem moich córek. Nie bronię
              Jej wcale. Ani trochę. Ale dzięki Niej i Jej wiedzy, moze doświadczenia
              (chociaż mój mąż raczej podchodzi do Jej pewnych powiedzień i zachowań z
              rezerwą) moje córki dochodzą do siebie. Kurcze, nie trzeba żadnej filozofii
              żeby to stwierdzić. Nie chcesz - nie chodź do tego czy innego lekarza, Twoja
              wola, bo Ty decydujesz o tym, co jest najlepsze dla Twjego dziecka. i tyle.
              Pozdrawiam Was serdecznie Ewa
              • kruffa Re: !!!!!!!do beba2 i nie tylko zresztą!!!!! 11.06.05, 06:49
                Dokładnie mam takie samo odczucie.
                Z dzieciakiem jest coraz lepiej, ja czuję się bezpieczna, bo wiem, że jak
                zostawię info na sekretarce to oddzwoni. (ten telefon nie jest po to aby się do
                niej zapisać, ale do kontaktu z pacjentem, z którego sama wiele razy korzystałam).

                A tak dając sobie spokój z dr. Zawadzką - to nasunęła mi się jedna myśl. Która z
                nas drogie mamy jest takim wspaniałym fachowcem, który wszystko wie, który
                ciągle się uczy, który wiecznie ma czas i dobry humor i czas dla wszystkich,
                który w lot rozwiązuje wszystkie zawodowe problemy?? Mam wrażenie, że tego
                wszytskiego oczekujecie od lekarzy. To sa tylko ludzie.
                Oczywiście pomijam tutaj milczeniem przypadki klasycznych konowałów, którzy
                swoją edukację zakończyli wraz z otrzymaniem dyplomów.

                Kruffa
                • karen72 Re: !!!!!!!do beba2 i nie tylko zresztą!!!!! 11.06.05, 20:42
                  Pani dr Zawadzka to pierwszy lekarz, którego dażę tak dużym zaufaniem. Pierwszy
                  raz jestem traktowana jak partner, a nie jak niedouczony petent, który
                  przeszkadza lekarzowi. Pani doktor pierwszy raz przyjęła mojego synka ok. 22 w
                  nocy i dzięki niej mamy już za sobą naprawdę poważne problemy. Może rzeczywiście
                  jest trochę specyficzna, ale dla mnie nie ma to dużego znaczenia- WAŻNE ŻE
                  DZIECKO ZDROWE. Osobiście bardzo lubię ten typ i uwierzcie ona też potrafi być miła.
                  Pozdrawiam,
                  K
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka