scand3
17.06.05, 09:57
zawiozłam kał dziecka do badania do poecanego przez Was laboratorium. Wyszły
nieliczne lamblie w jednej z próbek. Tylko w jednej.
jednoczesnie otrzymaliśmy wyniki takich samych badań z innego laboratorium,
chyba metodą enzymatyczną. A tam nic. Komu mam wierzyć? Robic jeszcze raz,
gdzie indziej? Czy ta pani z malego laboratorium antalla jest tak dobrym
ekspertem? Jakie metody badań ona tam stosuje Sama już nie wiem co robić..
Jakie Wy macie doświadczenia z tym laboratorium? Któraś z Was miala stamtąd
jałowe posiewy? Albo antallowe wyniki zostały potwierdzone w innym
laboratoruim?