anita_kar
21.06.05, 15:47
cześć,
mam 5-cio miesięczną córeczkę (zaczęła szósty miesiąc) i zaczęłam rozszerzać
jej dietę, ponieważ ewidentnie jest głodna (kiedyś spała pięknie a teraz
budziła się po 3 razy w nocy). Zaczęłam jej wprowadzać kleik ryżowy Nestle
(sam na wodzie) i oto z kup co 2-3 dni mamy 2-3 kupy dziennie. Mają lekko
kwaśny "zapach" i kolor przypominający jasno-brązowy (raczej nie zielony). Na
buzi ma jedną maleńką suchą plamkę. W związku z tym mam do Was kilka pytań:
1. czy może to być reakcja na nowy produkt
2. czy może powinnam podejrzewać nietolerancję (alergię)
3. a jeśli to alergia to czy mam przez dwa tygodnie nic nie podawać (niunia
naprawdę jest głodna) czy może jednak spróbować np. z marchewką albo jakąś
kaszą.
4. a może to zęby? (jedno wielkie moooże

)
5. czy kleiki ryżowe przyswajane prawidłowo powodują gęściejszą kupkę u
dzieci?
Dodam że Emilka ma skazę białkową oraz nie toleruje jabłka, pszenicy,
jęczmienia, jajek kurzych (oczywiście takich zjedzonych przeze mnie).
Ostatnio miałam dostęp do przetworów kozich takich prosto od rolnika ale nie
brałam tych produktów jako podejrzanych ponieważ od jakiegoś czasu piłam do
kawy kozie mleko i to UHT i nic się nie działo.
Dajcie znać w wolnej chwili.
pozdrawiam
Anita