Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka

27.06.05, 09:18
Mój syn(2,2 lata)od niecałego tygodnia ma wysypkę grudkowo-
krostkową,wyczuwalną pod ręką prawie na całym ciele,łącznie z twarzą.Zaczęla
się pojawiać stopniowo poczynając od łydek,potem rąk do łokci,twarz i reszta
ciała.Mój syn jak dotąd nie był alergikiem.Od roku je prawie wszystko,łącznie
z tak znanym alergizującym nabiałem.Syn ma skłonność do powstawania
potówek,ale jak miesiąc temu je miał to trochę inaczej wyglądały,mimo że miał
ich bardzo dużo i wszędzie,ale znikły po 4 dniach całkowicie.
Byłam z nim kilka dni temu u dermatologa i pani wykluczyła potówki,alergię
też,gdyż podobno zmiany inaczej by wyglądały.Powiedziała że wygląda jej to na
wirusowe,nie zakaźne.
Czy może któraś mama się z tym spotkała?
Czy może to jakaś alergia jednak?
Narazie kąpię go w nadmanganianie potasu,smaruję kremem robionym w aptece z
wit.A i kwasem borowym,podaję fenistil w kroplach i calcium w syropie.
Nie widzę narazie żadnej poprawy.Zal mi syna,jak na niego patrzę,taki jest
obsypany.Jak dotąd nie miał jakichś problemów ze skórą.Nie wiem co to jest i
co robić dalej.
Czy jest możliwe i czy któraś mama spotkała się ,aby wystąpiła u ponad
dwuletniego dziecka alergia na jakieś pokarmy?
Dodam,że syn ostatnio nie jadał specjalnie żadnych nowości(zwłaszcza
truskawek,czereśni).Je duzo bananów za to i zastanawiam się czy moze nadmiar
mu nie szkodzi,ale je te owowce od ponad roku,więc nie wiem.
Proszę o porady.
Pozdrawiam.Mama Kamila(2maj 2003)
    • marciszonka Re: Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka 27.06.05, 10:22
      Powiem krótko - odstaw te leki i idź do dermatologa dziecięcego. Tym bardziej,
      ze nic nie dają.
      Chłopcy w tym wieku mogą mieć różniste rzeczy krostkowe z hormonów i to trzeba
      sprawdzić.
    • anetnowak Re: Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka 27.06.05, 10:51
      Ta pani dermatolog,u której byłam przyjmuje wszystkich pacjentów niezależnie od
      wieku,bo się pytałam.Tak czy inaczej zamierzam jutro pójść jeszcze raz do
      dermatologa,ale innego,państwowo,bo wcześniej nie można było się dostać.
      Trochę mnie wystraszyłaś z tymi hormonomi,nigdy wcześniej nie słyszałam o takim
      problemie u małych dzieci.
      Dziękuję mimo wszystko za radę,będę brała to pod uwagę.
      Leków narazie nie odstawię,gdyż moim zdaniem nie są szkodliwe dla zdrowia,może
      też za krótko je stosuję i nie widać efektów.Zresztą dermatolog powiedziała,że
      przez upały zmiany od razu nie zejdą.Zobaczymy co drugi dermatolog jutro powie.
      pozdrawiam
      • marciszonka Re: Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka 27.06.05, 13:54
        Ej, ale ja miałam na uwadze jak najbardziej prawidłowe i mozliwe a nie
        patologiczne pryszcze u chłopaka smile Normalną erzecz.
    • anetnowak Re: Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka 27.06.05, 14:35
      To dobrze.Jestem spokojniejsza.Widzę,że jesteś chyba obeznana w tym
      temacie.Możesz coś więcej napisać na ten temat.
      Z góry dziękuję.
      Aneta
    • wiga1968 Re: Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka 27.06.05, 20:28
      Nie spotkałam się z wysypką spowodowaną przez hormony u chłopca 2 letniego(!).
      Dojrzewanie raczej nie występuje w tym wieku, a jeżeli wysypce winne byłyby
      hormony, to raczej nie byłoby to fizjologiczne i jak najbardziej prawidłowe.
      Jeśli dermatolog twierdzi, że może to być wirusowe, to dla pewności spytaj
      innego dermatologa i jeśli potwierdzi diagnozę, dalej stosuj przepisane leki.
      Mój syn ponad rok temu miał taką wirusowa wysypkę (łupież Giberta), tyle że mój
      syn jest nieco starszy, bo ma obecnie 17 lat. Co kilka dni był nowy wysyp na
      kolejne partie ciała i razem trwało to ok. 2 tyg. Maści przepsane wizualnie nie
      przynosiły specjanych efektów, ale zużylismy kilka tubek. Może Twój syn ma coś
      podobnego (to podobno jest zakaźne, ale nikt inny w naszej rodzinie nie
      zachorował). Nie ma to skutków ubocznych, ani specjalnych powikłań.

      Może jednak równolegle zrób badania w kierunku pasożytów? (lamblie, glisty,
      owsiki itp.) To robactwo bardzo często daje alergio-podobne objawy. Znajdziesz
      na tym forum dużo informacji na ten temat, łącznie z możliwymi, nawet mało
      prawdopodobnymi objawami.
      • marciszonka Re: Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka 28.06.05, 10:34
        Wiga, nie pisałam nic o dojrzewaniu a to, ze się nie spotkałaś, nie znaczy, ze
        to, co piszę nie istnieje, wybacz.
        Hormony mamy całe życie, nie dopiero w okresie dojrzewania. Żenskie noworodki
        potrafią mieć krwawienie z dróg rodnych od hormonów. Też się nie spotkałaś?

        Należę do osób, które odpowiadają za swoje słowa i nie wypisuję niczego czego
        nie wiem. Dokładnie spotkałam się z przypadkiem chłopca właśnie 2- letniego
        leczonego niby na alergię z powodu pryszczy. Testy - nic. Pasożyty - nic. Dieta
        - bez zmian. Leki antyhistaminowe - również. I co? W końcu mądry dermatolog i
        się tylko uśmiał.
        • wiga1968 Re: Do Marciszonki 28.06.05, 20:38
          marciszonka napisała:

          > Wiga, nie pisałam nic o dojrzewaniu a to, ze się nie spotkałaś, nie znaczy, ze
          > to, co piszę nie istnieje, wybacz.
          > Hormony mamy całe życie, nie dopiero w okresie dojrzewania. Żenskie noworodki
          > potrafią mieć krwawienie z dróg rodnych od hormonów. Też się nie spotkałaś?

          Noworodki i owszem, mają krwawienia z dróg rodnych, drobne upławy, czy też
          obrzęknięte brodawki sutkowe. To wpływ działających jeszcze hormonów matki. Ale
          gdyby takie objawy pojawiły się u 2 letniej dziewczynki, chyba nie byłoby to
          normalne?? Hormony żeńskie są cały czas, ale krwawienie pojawia się w wieku co
          nieco starszym.

          > Należę do osób, które odpowiadają za swoje słowa i nie wypisuję niczego czego
          > nie wiem.
          Nie wątpię w to, ale przyznasz sama, że pryszcze jako takie pojawiają się
          znacznie później tak u chłopców, jak i u dziewczynek.

          Dokładnie spotkałam się z przypadkiem chłopca właśnie 2- letniego
          > leczonego niby na alergię z powodu pryszczy. Testy - nic. Pasożyty - nic.
          Dieta
          > - bez zmian. Leki antyhistaminowe - również. I co? W końcu mądry dermatolog i
          > się tylko uśmiał.
          A może deratolog nie wiedział już, co ma dalej robić i pusty śmiech go ogarnął?

          • wiga1968 Re: Do Marciszonki 28.06.05, 20:46
            Jeśli to rzeczywiście miałoby być trądzikiem (młodzieńczym), to niestety trzeba
            takie coś leczyć. Trochę za młody wiek na trądzik. Czasem występuje coś co
            nazywa się przedwczesnym dojrzewaniem (choć też raczej nie w tak młodym wieku)
            i wtedy stosuje się leki hormonalne zatrzymujące, a może raczej opóźniające ten
            proces.
    • victta Re: Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka 27.06.05, 21:53
      Nie smaruj dziecka kwasem bornym-to jest ustawowo zakazane w stosowaniu u dzieci.
      A szczególnie całego ciała. Lekarze!!!!!
      Victta
    • sigvaris Re: Kochane mamy,proszę o radę-wysypka u dwulatka 29.06.05, 00:03
      Wiele rad pewnie jeszcze usłyszysz od eMam. I to dobrze, bo Ty jedna widząc
      dziecko jesteś w stanie dostosować nasze rady do swojej sytuacji. Ale zacznij
      od podstawy. Od najprostszego.
      Wiga sugerowałą Ci juz pasożyty.
      Tylko wiedz, że to nie zwykłe badanie kału "na pasożyty" jak się je nazywa we
      wszystkich laboratoriach w Polsce.
      Sprawdź kał w kierunku:
      1. lamblii,
      2. grzybów,
      3. robaków.
      Zrób badanie (czwarte) kału w kierunku bakterii.
      Laboratoria w Polsce nie są najlepsze. Szukaj takich, którzy mają chorych. Też
      możesz znaleźć w tej sprawie duże info na tym forum.
      To nie są inwazyjne badania. I tak skomplikowane jak badania hormonalne. Tamto
      zawsze możesz sprawdzać w międzyczasie. Tu na forum nie widzimy dziecka, może
      trop hormonalny jest słuszny, kto wie?
      Ty sama zacznij od tych trzech grup pasożytów. Lekarze tego nie robią. A to
      forum jest dowodem na to co mówię (sporadyczne przypadki, że jest inaczej).
      Poczytaj jak radziła Wiga.
Pełna wersja