ewulaks1
29.06.05, 10:37
W ciągu ostatniego miesiąca u mojego 2,5 letniego synka ujawniły się reakcje
alergiczne prawdopodobnie na pyłki traw. Kichanie, wodnisty katarek,
podpuchnięte i swedzące powieki i śluzówki oka, wszystko kiedy wychodzimy na
dwór (mieszkamy za miastem , co miało być naszym szczęściem, a pewnie jest
przyczyną wszytskiego)
Pediatra poleciła zyrtec i wapno, ale moja kolezanka namówiła mnnie na wizytę
u hopeopatki, która po dwugodzinnej wizycie nam dała kuleczki dobrane dla
synka i zapewniła że powinno być lepiej. Kobieta budzi zaufanie, jest pod
telefonem, już kilka razy telefonicznie się z nią konsultowałam. Mam jednak
sceptyczne nastawienie do homeopatii i robię to tylko latego, że chcę
spróbować uchronić synka przed szpikowaniem go chemią i wiem że zyrtec leczy
tylko objawy, nie zapobiega rozszerzaniu się alergii na inne alergeny.
Czy któraś z Was próbowała homeopatii przy leczeniu alergii??
Będę bardzo wdzięczna za rady.
Ewa