Ig na poszczególne produkty - ciekawostka

10.07.05, 08:04
W czasie wizyty kontrolnej spytałam alergolog, czy nie byłoby dobrze zrobić
małej badań IgE na kazeinę przed podaniem np. białego sera (masło klarowane
okazało się ok). I bardzo zdziwiła mnie jej odpowiedź. Powiedziała, że jeśli
nawet wyszłaby VI klasa, to i tak zaleciłaby mojej córce próbę podania.
Oczywiście wtedy przy zachowaniu o wielu większych środków ostrożności,
ponieważ nawet przy tej klasie może się okazać, że dziecko toleruje nabiał.
Dodam, ze moje dziecko ewidentnie wyrasta z pokarówki i nawet znajomi, którzy
wiedzą o jej chorobie sa przekonani, że to juz minęło.
Stwierdziła, że po prostu do końca nie są znane, a tak naprawdę jeszcze
niezbadane, mechanizmy, które powodują alergię pokarmową. O ile alergie
wziewne i astma sa dobrze opisane, to alergia pokarmowa pozostaje nadal dużą
niewiadomą.
Usłyszałam również, że gdy robi się badania IgE i wychodzą wysokie klasy -
jest to wskazanie do ewentualnego czasowego odstawienia produktów, a potem
ewentualniej próby. Dopiero reakcja organizmu jest wskazaniem do odsawienia
czegoś tam. Robi się własnie palenele, gdy dziecko już nie wiadomo na co jest
uczulone i wtedy jest to jakieś wskazanie - od czego zacząć, ale nie jest to
wyrocznia.
Właśnie z ww. powodów nigdy nie pokazała mi szczegółowych wyników (a ja
rzeczywiście nie za bardzo się nimi interesowałam) całego mega panelu
pokarmowego, który robiła małej w szpitalu gdy ta miała 8 m-cy, abym się tym
absolutnie nie sugerowała i próbowała wprowadzać kolejne produkty - oczywiście
z zachowaniem odpowiedniej kolejności i ostrożności.

Kruffa
    • nowajulka Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 10.07.05, 11:06
      Odbiegając od tematu.........często lekarze sugeruja przeprowadzanie prowokacji
      w alergiach pokarmowych..........nie zapominajcie, że powinno sie je
      przeprowadzać pod kontrolą lekarza.......ja, przez przypadek przez tydzien nie
      jadłam nutelli (orzeszki), a po tygodniu, kiedy ja spróbowałam o malo sie nie
      udusiłam........to tak na marginesie........akurat to bylo u mnie zwiazane z
      kandydozą, a nie prawdziwą alergia na orzeszki, która wykazały testy
      skórne.........
      A odnośnie uczulenia na nabial.........jego nadmiar powoduje dolegliwości
      oddechowe nie tylko u osob na niego uczulonych.......
    • chalsia Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 10.07.05, 11:46
      Kruffa, pamiętaj, ze uczulenie moze być IgE-niezależne i wtedy testy pokazują
      prawidłowy poziom specyficznych IgE, a dziecko jets nadal uczulone.
      Mój tak ma - jedyne IgE-zależne uczulenia u niego to na trawy i pleśnie.
      Chalsia
      • kruffa Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 10.07.05, 12:06
        Jasne, że tak. Tylko, że ja rozmawiałam z lekarką o IgE zależnym, bo takie ma
        moja córka - dlatego mnie to tak zdziwiło.
        Bo oczywistym jest że jak wynik nic nie pokaże to w sumie nadal nic nie wiemy,
        ale zdziwiło mnie stwierdzenie iż może się okazać, że dziecko z wysoką klasą IgE
        swoistego wcale nie musi źle reagować na jakiś składnik i wtedy nie powinno sie
        go wycofywać z diety.

        Kruffa
        • marciszonka Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 10.07.05, 20:38
          Kruffa, i ja się z tym zetknęłam. Tzn. z tym, ze wyniki na bazie IgE tak
          naprawdę nic nie mówią poza tym, ze istnieje bądź i nawet nie skłonnośc dla
          wytworzenia przeciwciał przeciwko danemu alergenowi, ale niekoniecznie jeszcze
          alergia.
          Zamotane to wszystko stąd naprawdę jedyną metodą sprawdzania jest podawanie. Ale...
          ... bardzo istotna rzecz, jak się wprowadza pokarmy. Bo tu najczęsciej wywołuje
          się niepotrzebnie wilka z lasu. Mi lekarka kiedyś powiedziała (i miała rację),
          ze jak chcę podać kaszę, to zaczynam od jednego ziarenka pierwszego dnia. Jak
          nic, to dwa ziarenka następnego. Trzy kolejnego. Aż do momentu, kiedy coś
          zacznie się kroić w objawach. Bo to oznacza, ze jedno ziarenko mniej było
          ilością, którą mogę podawać po przerwie na wygojenie zalążków objawów przesilenia.
          Żeby przyzwyczaić organizm naprawdę maleńkimi kroczkami, bo inaczej uruchomią
          się reakcje szokowe, które wcale nie muszą się uruchomić.
          Jubilerska robota, ale skuteczna.
          Diabeł tkwi w szczegółach, jak zwykle zresztą wink
          • ndowson Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 11.07.05, 09:08
            Jak widac co lekarz to inna teoria. Ja tez tak uwazalam, ze powoli trzeba
            zwiekszac dawke. Ale ostatnio na wizycie u dr Zawadzkiej uzyskalam zupelnie
            inna teorie. Dac duzo jednorazowo i odczekac 5 dni. Balam sie bardzo ale
            sprobowalam wlasnie 5 dni temu z serem bialym ale przetworzonym. Minelo piec
            dni i nic. Wg lekarki mala moze jesc juz ser przetworzony. Teraz mam sprobowac
            tak samo z serem bialym nieprzetworzonym
            • kruffa Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 11.07.05, 09:24
              Mi też Zawadzka zawsze mówiła żeby się nie przesadzać i dawać po kilka łyżeczek
              od razu i nigdy nie bawliłam się w jakieś tam pół łyżeczki. Dzisiaj mała
              dostanie pierwszy raz rybę i też będzie to na pewno kawałek conajmniej 50g.
              Bo w sumie co mi z informacji ze 3 ziarnka nie uczulają a 5 już tak. Dla mnie
              to info że coś uczula. Niemowlakowi może jeszcze można jakoś tam dozować, ale
              starszemu dziecku nie da rady.

              Kruffa
              • kerstink Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 11.07.05, 09:53
                Ale nasza przy okazji wprowadzenia synowi mleko kazala jednak zaczac od bardzo
                malych ilosc. Ale to raczej zeby nie miec innych klopotow.
                K.
            • yola33 Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 11.07.05, 11:25
              A czy udało wam się wprowadzić żółtko? Tak z ciekawości pytam, czy jeżeli
              przeszły twarogi, jogurty, czy żółtko wówczas również?

              Mam problem z wprowadzeniem żółtka, a z innego "nabiału" wprowadziłam tylko NAN
              HA 2 i martwię się, bo dzieciak 1,5 roczny, a dieta tak uboga, szczególnie w
              żelazo.

              Pozdr.

              Jola
            • agata9991 Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 12.08.05, 11:07
              Jaki to jest ser biały przetworzony, a jaki nieprzetworzony?
              • kruffa Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 12.08.05, 12:13
                Przetworzony - czyli jeszcze raz przegotowany np. w leniwych lub pierogach.

                Kruffa
                • agata9991 Re: Ig na poszczególne produkty - ciekawostka 12.08.05, 15:20
                  kurde, ale ze mnie ciemna masa :-0))
                  • bb12 Ja też o tym słyszałam... 12.08.05, 22:24
                    od alergologa.
                    • bb12 Re: Ja też o tym słyszałam... 14.08.05, 11:07
                      www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,153
                      Może ktoś chce jeszcze poczytać.krótko i na temat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja