nie chce jeść :((

10.07.05, 23:03
POmóżcie!
Mój Antulo (3m) od trzech dni mało je. W piątek zjadł wszystkiego 300 ml, w
sobotę tyle samo, więc w nocy go budziłam, żeby wyrobić normę mini, czyli 100
ml na kilogram wagi (waży ponad 6 kg) - i udało mi się wmusić dwie butle po
100. Dzisiaj znów 300 ml w ciągu całego dnia. Już sama nie wiem, czy to przez
upał, czy zaczęła się kolejna nietolerancja mleka (po Nutramigenie i Amino to
już 3 próba mleczna - tym razem Humana SL). Przypomnę, ze Antek jest ponad 2
tygodnie na sojowym - na początku zjadał 6-7 razy po 100 ml i czuł się dobrze,
teraz nie chce jeść. Niestety nie chce też pić - od tygodnia próbuję nauczyć
go pić wody - z marnym skutkiem. Dzisiaj w akcie rozpaczy - upał, a on nie je
i nie pije, dałam mu herbatkę HIPP (ułatwiającą trawienie - bo jedyna bez
cukru). Wypił 80 ml, chyba mu zasmakowała ale mam wątpliwości, czy mój atopik
może pić takie ziołowe mieszanki (rumianek, koper włoski i anyż)? Poradzcie,
co robić, czym poić, i kiedy zacząć panikować? Chciaż mam trójkę dzieci,
debiutuję w karmieniu butelką, dlatego wciąż mam tysiące wątpliwości, bo moją
starszą dwójkę karmiłam przez 6 miesięcy tylko piersią i nie przerobiłam
chociażby tematu dopajania.
I jeszcze jedno pytanie, rzutem na taśmę, czy Wam też tak matowieją butelki
Avent podczas sterylizacji? A może coś robię nie tak. Piękne przezroczyste
butle stają się po tygodniu używania matowe, i szorstkie, bardzo nieapetyczne,
już dwa razy wymieniałam je na nowe ale wciąż mam to samo sad(( Czy tak ma być?
jaska
P.S. Czy powinnam budzić Anka i dokarmiać go w nocy, czy czekać aż sam
zgłodnieje i zawoła?
    • kruffa Re: nie chce jeść :(( 10.07.05, 23:42
      Spróbuj w nocy dokarmiać.
      Miałam 2 lata temu ten sam problem z małą, tyle że była na piersi. Wtedy też
      były takie koszmarne upały. Spróbuj może dopajac łyżeczką, strzykawką.
      Jest goorąco i moja córka która w sumie je jako tako wczoraj znadła niewiele, a
      dziś prawie wcale. Daj maluchowi czas.

      Kruffa
    • ankaot Re: nie chce jeść :(( 11.07.05, 09:14
      Witaj.
      Co do ilości wypitego mleczka to Ci nie podpowiem - tu przydałby się rozsądny
      pediatra. Czy mimo takiej ilości pokarmu przybiera na wadze? Jęsli chodzi o
      picie miałam podobne problemy z małym (bardzo długo był poniżej 3 centyla mimo
      sporej ilości spożywanej nutry) - w upalne dni jadł znacznie mniej a poza
      mlekiem nie akceptował zupełnie niczego. Wodę i rozcieńczony soczek zaczął pić
      dopiero sporadycznie jak miał półtora roku. Teraz ma dwa latka i domaga się
      picia gdy ma ochotę i widzę, że są to spore ilości. Nie wiem dlaczego wcześniej
      nie chciał ani kropli (nie było sposobu). Ja sobie rwałam włosy z głowy z
      powodu mega alergii i obawy przed odwodnieniem. Co do mieszanki którą pije -
      obserwuj dzieciątko i jeśli się nic nie dzieje to podawaj mu to na tyle
      rozcieńczone, żeby jeszcze chciał pić i ciesz się, że jest coś co mu
      odpowiada smile Ale najlepiej to pewnie skonsultować z pediatrą.
      A jeśli chodzo o butelki to jak je sterylizujesz? Ja na początku gotowałam je
      (też Avent) i miałam taki sam problem, natomiast potem (po kilku dniach)
      kupiłam sobie sterylizator (mam do mikrofalówki choć to pewnie nie ma
      znaczenia) i problem zniknął. Na ściankach butelki osiadł Ci najzwyklejszy w
      świecie kamień (jak w czajniku). Ja usunęłam go rozworem kwasku cytrynowego a
      potem płukałam to potwornie długo wink Do tej pory używam tych samych butelek
      choć nie są już takie śliczne jak nowe - trochę porysowana ale w wyniku
      zwykłego używania.
    • aggula Re: nie chce jeść :(( 11.07.05, 23:05
      Hej,
      moja córeczka też ma problem z jedzeniem. Od miesiąca je znacznie mniej niż
      wcześniej. Lekarze łączą to z latem i mniejszym zapotrzebowaniem na kalorie
      (chociaż strasznie ruchliwą jest bestyjką i wydawałoby się, że kalorii powinna
      potrzebować dużo) a od kilku dni, po prostu z upałem. Ja łączę to jeszcze z
      wcześniejszymu uczuleniami (porażki jedna za drugą) i jej typowymi reakcjami na
      owe uczulenia: moja córa po każdym takim incydenecie traci wyraźnie apetyt.
      Obserwuj Antosia, czy jest pogodny, zważcie się za parę dni by wiedzieć na czym
      stoicie. A z pojeniem - próbuj łyżeczką, po kropelce, kup niekapek aventu i
      załóż narazie smoczek od butelki, ale neich ta butelka-kubek będzie wyraźnie
      inna od pozostałych (tak mi radziła doświadczona mamusia - u nas pomogło). Moja
      mała nie piła, nie piła (choc próbowałam ją nauczyć łyżeczką, kubeczkiem,
      kropelkami itp) aż którejś nocy w wieku sześciu miesięcy zrobiła mi awanturę o
      niekapka, pokazała na niego rączką i wypiła duszkiem 150 ml wody - to był
      przełom, od tamtej pory pije chętnie, często, ale nieduże ilości - po kilka
      łyczków. Pije tylko wodę.
      A z dokarmianiem nocnym - ja nie miałam wyjścia, moja Misia zawsze miała
      niedowagę i zawsze jadła za mało. Karmiłam ją przez sen i piersią i potem butlą.
      To było o tyle dobre, że wyprzedzałam moment obudzenia się Małej i potem budziła
      się dopiero nad ranem na kolejne jedzenie, w ten sposób ja również byłąm
      wyspana. No a poza tym przez sen więcej zjadała. Jest to jednak manipulacja
      dzieckiem niestety... Od dówch miesięcy moja panna już nie daje się tak
      "załatwiać". W nocy po prostu się nie je...
      Pozdrawiam, mam nadzieję, że to u Was przejsciowe, wiem co przeżywasz za
      stres... Trzymaj się,
      Aga
      • sigvaris Re: nie chce jeść :(( 11.07.05, 23:17
        Mam "spore" doświadczenie w dokarmianiu przez sen... Niestety.
        Nie budź dziecka. Podłóż pod dwie nogi (przy główce) łózeczka po grubej
        książce - zrobi Ci się w tyn sposób lekka pochylnia. Lub możesz kupić tzw.
        poduszkę klin (ja kupiłam na Alegro, bo większe dziecko rusza łóżeczkiem i ono
        spada z tych książek). To ustawienie łóżeczka umożliwi Ci karmienie i odbijanie
        dziecka bez podnoszenia i budzenia go.
        Delikatnie na półpłasko podaj dziecku butelkę.
        Nie martw się dziecko nie przyzwyczai się do jedzenia przez sen.
        Tak jak pisała przedmówczyni... wyrośnie z tego.
    • mamaady Re: nie chce jeść :(( 12.07.05, 14:16
      Co do butelek, to moje doświadczenia są takie, że plastikowe butelki każdej
      firmy sterylizowane wodą (gotowane) szarzeją, bo osiada na nich osad, szklane
      mniej, bo osad nie osiada tak bardzo. Ja akurat dość szybko przestałam
      sterylizować, a tylko przelewałam wrzątkiem, myłam w mydle dla dzieci i to
      wystarczało, chociaż moja córcia jest wcześniakiem. Nie miała nigdy pleśniawek
      ani żadnych chorób wynikających z niedopilnowania. Teraz bierze wszystkie
      paprochy do buzi i też nic jej się nie robi.
      Po drugie: niedawno byłam u alergologa po raz pierwszy i dostałam porządny
      ochrzan, bo moje dziecko było na mleku sojowym od 6 miesiąca, i lekarka
      powiedziała, ze soji nie podaje sie dzieciom do ukończenia 12 miesiąca, a
      alergicznym jeszcze dłużej. Moja miała 14 miesięcy, jak zmieniliśmy mleko na
      Bebilon Pepti (zmiana przeszła bezboleśnie i dziecko chyba nawet nie
      zauważyłowink.
      Jeżeli nie chcesz dawać dziecku Hippa do picia, to sama parz koperek lub dawaj
      samą wodę, może polubi...
      • jaskag Re: nie chce jeść :(( 12.07.05, 20:08
        dzięki wszystkim. Walczymy dzielnie, jest trochę lepiej. Mleko robię letnie
        prawie zimne innego w te upały nie chce pić. Gorzej z piciem, wody nie chce, mam
        opory przed dodawaniem glukozy, a boję się ziół. Napiszcie, czy istnieje jakaś
        herbatka, która jest bezpieczna dla alergika - rumianek odpada, bo ardzo uczula,
        a co z koprem włoskim w saszetkach? Dajecie? Co piją Wasze dzieci na
        katorżniczych dietach?
        jaska
Pełna wersja