marylkaa
17.07.05, 11:10
Jakiś czas temu podałam synkowi mleko modyf. Bezposrednio po jedzeniu zwymiotował. Po kilku dniach zaczełam wprowadzac nowe
produkty - dotychczas sok jabłkowy i marchwiowy. Po tym zrobiły mu się takie dziwne policzki - jakby zarumienione, a przy tym
skórka szostka i wyglądająca jakby jakas błonka została na skórę naciągnięta. Po paru dniach to zeszło, więc podałam przecier
jabłkowy - nie ma żadnych zmian.
Wiem ze to źle, że dałam w miare bliskim czasie 3 nowe rzeczy - ale jabłko jako przyczyne juz chyba mozna odrzucic - zostaje
marchew i mleko.
Zastanawiaja mnie te wymioty po mleku - zdarzyło wam sie cos takiego? Wymioty naprawde ostre - w pare chwil zwrócił wszystko, co
zjadł - to na pewno nie ulewanie. Czy to moze swiadczyc o nietolerancji?
Spróbuje jeszcze podac za jakis czas marchewke, zeby ja wykluczyć, ale mam wrazenie, ze to jednak mleko spowodowało te zmiany na
buzi.
Napiszcie mi proszę jak wygląda takie uczulenie jesli chodzi o skórę, czy zwracanie danego pokarmu to tez objaw alergii i czy
jesli to było mleko (zwykłe Bebiko) to znaczy, ze mam podawać tylko te zastepcze preparaty, nie zwykłe mleko modyf.? A niestety
niedługo musze zacząć, bo wracam od sierpnia do pracy
M&T 08-02-05