izabela1976
18.07.05, 10:29
Mój synek (1,5) ma stwierdzoną alergię na białko mleka krowiego i jajko.
Stwierdzony brak uczulenia na mąkę, marchew i ziemniaka. I oczywiście
stwierdzone AZS.
Przez całą zimę wyglądał jako tako, tzn. było widać problemy skórne, ale były
one zaleczone i małemu z te\j strony nic nie dolegało.
Od mniej więcej 2 miesięcy zaczęły się problemy ze skórą. Pojawiły się
zaczerwienienia, mały zaczął się drapać. Początkowo myślałam, że może jest to
związane z pyleniem, potem, że od młodych ziemniaków (odstawione trzy
tygodnie temu) a Michasiowi zamiast się poprawiać to się tylko pogarsza.
Dodatkowo pojawiły się na ciele liszaje, nadgarstki podrapane do krwi
(zaczęłam w końcu mu rączki bandażować).
Już nie wiem od czego to może być. Czy od tej paskudnie gorącej pogody? Może
od glutenu, ale wprowadziłam go ponad 4 m-ce temu (zalecenie lekarza) i było
ok.
Dodatkowym problem jest wybór smarowidła dla niego. Do tej pory smarowałam go
Alantanem plus i świetnie on działał. Ale jest on bardzo tłusty i jak jest
gorąco to po prostu wzmaga swędzenie. Maść cholesterolowa u nas niestety się
nie sprawdziła.
Nie mam pojęcia co dalej robić. Do alergologa jesteśmy zapisani dopiero na
wrzesien. W tym tygodniu postaram się wysłać dziecko do dermatologa...