bea_mama
19.07.05, 19:13
Jak tlumaczycie dzieciom, ze czegos im nie wolno jesc? Co powiedziec, gdy
inne dzieci jedza lody a ono nie moze? Jak pojsc na przyjecie urodzinowe,
gdzie kroluje tort, pizza itp. i alergiczne dziecko w sumie nie moze nic
nawet sprobowac? Jak sobie dajecie z tym rade? A jak jest u was w domu? Czy
cala rodzina przestawila sie na dietetyczna zywnosc i je to samo co dziecko?
Bo ja jakos nie potrafie sobie wyobrazic zmiany w swoim i meza odzywianiu -
czyli zero glutenu, jajek, nabialu, soi...ech, nie chce sie nawet wymieniac
Co mowicie swoim 2, 3, czy 5-latkom uczulonym na mleko, gluten, jajka itd.?