nie chce nic jeść...

25.07.05, 12:03
i bardzo mnie to niepokoi. Moja córka zawsze miała ogromny apetyt, a od
jakichś 2-3 tygodni nie chce nic jeść - poza Nutramigenem i czasem kawałkiem
chlebka. Jest na diecie przeciwgrzybiczej (w kale wyszła nam candida - i być
może to jest przyczyna naszych problemów skórnych) - tzn. chciałam jej tę
dietę wprowadzić; czwarty tydzień podaję jej Lakcid forte, poza tym
Citrosept, no i przez 3 tygodnie dostawała srebro. I tak sobie wczoraj
pomyślałam, że ten zupełny brak apetytu rozpoczął się mniej więcej po 2-3
dniach od momentu, gdy zaczęłam podawać jej srebro koloidalne. Poza tym mała
jest pogodna, ma tyle energii, że ja padam wieczorem, a ona nadal mogłaby
biegać, śpi też dobrze. No i jest leczona homeopatycznie - dostaje Sulfur.
Więc co może być przyczyną tego braku apetytu? Czy to możliwe, że srebro??
    • aggula Re: nie chce nic jeść... 25.07.05, 23:32
      Moja Mała reaguje niejedzeniem, gdy ją coś uczuli. Je wtedy bardzo mało,
      właściwie popija tylko swoje "mleczko" w maluśkich porcjach - tak na przeżycie,
      jak mawia nasza pani dr.
      Ostatnie niejedzenie trwało (powoli mija) sześć tygodni, ale to było skrajne, po
      b. silnym uczuleniu na marchewkę. Zazwyczaj takie napady trwają u nas max dwa
      tygodnie.
      Może rzeczywiście srebro, a może suma różnych specyfików?
      pzdr. Aga
      • sigvaris Re: nie chce nic jeść... 26.07.05, 00:58
        A może dziecko intuicyjnie się oczyszcza. Sama piszesz, że humor dopisuje jej
        jak nigdy...Dasz radę jeszce patrzeć na to niejedzenie? I czujnie obserwować? U
        nas też tak było. Po leczeniu (lamblie, grzyby) mała odmówiła jedzenia np.
        zupek. Tylko Nutramigen i ewentualnie kleiki i kaszki na Nutramigenie. Nie
        chciała też jeść owoców. Nic a nic. Może to ...właśnie coś w tym stylu?
        • mamamichasi Re: nie chce nic jeść... 26.07.05, 07:38
          Też sobie właśnie tak pomyślałam - tak po cichutku. I skórka u małej też jest
          lepsza - może to świństwo z niej "wychodzi" - oby to było to!!!A owoców też nie
          chce - tylko kleik i kaszka na Nutramigenie. Będę dalej obserwować z coraz
          większą nadzieją, że Michaśka się oczyszcza (coraz bardziej w to wierzę!!!)
          • sigvaris Re: nie chce nic jeść... 26.07.05, 22:25
            tylko wiedz, ze to trwa... do 2 miesięcy i czasami trzech. I może być chwilami
            gorzej - także ze skórą. Ale już jesteście i tak bliżej niż dalej.
    • nowajulka Re: nie chce nic jeść... 27.07.05, 08:40
      Karol tez mało je od 2 tygodni.......poza winogronami i surówką z marchwi i
      jabłka zadnych owoców czy warzyw.........jeden sznycelek dziennie, dwie kromki,
      ew. jakis jogurt.i tyle..........a srebro podawałam mu chyba z dwa miesiące
      temu..............
      • mamamichasi Re: nie chce nic jeść... 27.07.05, 13:51
        a jak długo podawałaś mu to srebro i w jakich ilościach?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja