Jak wytłumaczyć dziecku?

16.08.05, 21:40
Dzieczyny jak Wy tłumaczycie swoim dzieciom ,zeby się nie drapały? Mój syn ma
prawie 1,5 roku. Są momenty, że strasznie się drapie. Nie mogę nad nim
zapanować. Odwracanie uwagi, rzadko kiedy pomaga. Bierze hydroksyzynę na
wyciszenie. Nie potrafię mu wytłumaczyć, pokazuję mu rany, które sobie
wydrapał, mówię, że "kuku", że będzie bolało. Nic nie pomaga. Jestem tym
strasznie zmęczona bo na sekundę nie mogę go spuścić z oka.
    • jusiaz Re: Jak wytłumaczyć dziecku? 17.08.05, 00:24
      Trudna sprawa. Jak swędzi to swędzi - czy ty się nie podrapiesz? Moja ma 2
      latka, drapie się. Pozwalam jej się podrapać później biorę rączkę i mówię, już
      się podrapałaś - wystarczy. Ale tylko na chwilę później jest inne miejsce.
      Zabawiam małą, jestem przy niej non stop, masuję. Kurcza, nie potrafię Ci nic
      doradzić. Trzeba z tym nauczyć się żyć. Dziecko nie rozumie dlaczego swędzi,
      dla niego to jest problem. Nie poptrafi przespać nocy bez drapania, pobawić
      się, a przy tym słyszy non stop - nie drap się! Ja teraz unikam rozmów o
      drapaniu, o alergii przy małej, mówię gościom (babcie, dziadki, znajomi), że
      koniec tematu: jak się drapie to niech drapie, a ja jestem w pogotowiu, żeby tą
      drapakę zakończyć(nie chcę żeby czuła się winna, że ją swędzi - tak mi
      poradzono w szpitalu). Moja mała czasami jest jakby w amoku, siedzi (nic ją nie
      interesuje) i się czochra. Żal, naszych dzieciaczków, wolałabym, żeby to mnie
      tak swędziało, a mojemu dziecku dać beztroskę.
      Justyna
    • kruffa Re: Jak wytłumaczyć dziecku? 17.08.05, 06:12
      Ty jestes zmeczona? To pomysl co dziecko musi czuc sad.
      Ja nigdy nie zabraniam sie dziecku drapac, ale u nas najgorszy okres juz
      przeszedl. Kiedys sama ja drapalam, robilam masaze, nawilzalismy skore i
      szukalam co moze powodowac taki swiad?
      Dziecku wytlumaczyc sie nie da. Doroslemu zreszta tez. Wyobrazasz sobie, ze
      jak ktos ci mowi "nie drap sie, bo cos tam...", kiedy ciebie potwornie swedzi?
      Ja bym chyba zagryzla smile)
      Sama mam nawyk bawienia sie wlasnymi wlosami i do szalu doprowadza mnie gdy
      ktos mi mowi abym tego nie robila. Zreszta wtedy jeszcze bardziej "krece"
      wlosy.

      Kruffa
    • dorismam Re: Jak wytłumaczyć dziecku? 17.08.05, 10:00
      Nie wytłumaczysz - jedyne co możesz zrobić to pomóc. Łapanie za rączki też nie
      na długo starcza. Możesz zacząć tłumaczyć, że jak wejdzie na drabinkę i nie
      uważa to może spaść, że jak jedzie samochód to trzeba uważać (ja już zaczęłam
      taka edukację)- ale to nie dotyczy dziecka bezpośrednio do póki samo nie
      spróbuje np. osunie sie z drabinki na ziemię i przestraszy. Natomiast swędzenie
      nie pozwala normalnie żyć (wiem po sobie, kiedy mnie coś wysypie)to cały czas
      ci przeszkadza. Pomóc możesz np. wsadzając do wanny z letnią wodą (Jasia
      czasami i 4 razy dziennie koję w ten sposób), smarowanie tez bardzo pomaga,
      jeżeli wiesz na pewno, że ten specyfik nie podraznia, no i sama wyręczaj
      dziecko w drapaniu - dziecko rozdrapuje sie do krwi, a ty drapiesz go
      łagodniej, ale i tak przynosi to ulgę. Ostateczność to silniejsza maść na
      początku smarowałam Elocomem - trudno nie mogliśmy dać sobie rady, teraz
      Hydrocortison robiony - zapisany przez dermatolog (słabiutki), w użyciu dosyć
      często. A przy dziecku musisz być i pilnować - sprzątanie zostaw na później. Na
      swędzenie nie ma rady i tak wróci - chyba,że dzieciaczek wyrośnie z alergii - a
      to dla mnie sfera marzeń jak na razie.
      • nikka11 Re: Jak wytłumaczyć dziecku? 17.08.05, 22:13
        Dzięki dziewczyny. To wszystko jest takie trudne. Najgorsze to swędzenie.
        Pozdrawiam
Pełna wersja