ola31121982
16.08.05, 22:02
hej!!
wiele razy na tym form pisałam o tym że mój mały w tej chwili 3,5miesiaca ma
skazę-chociaz do konca nie wiedzialam czy napewno.dziś pojawila sie nadzieja
ze to grzyby.kuba miewal czasem wysypki,ale mial strasznie sucha skore i
ostatnio zaczely pojawiac sie w zgieciach konczyn zaczerwienienia.w koncu
zadzwonilismy do innej pani doktor-podobno dobrej i przyjechala.stwierdzila
ze wyglada jej tonie na skaze tylko na atak grzybow.pytala czy malyma
plesniawki-a ma, i czy ja w czasie ciazy mialam z grzybkami pochwy jakies
klopoty-a mialam.powiedziala,ze wszystko wyglada na to.w przychodni dostalam
na plesniawki nystatne ale wogole nie podzialala.lekarka powiedzial ze
nystatyna jest slaba-dala leki.mnie i dziecku.zobaczymy.powiedziala ze
wszelkie wysypki mogly byc od tego.czekamy tydzien i zobaczymy.w tej chwili
mam wielka nadzieje.a co do skazy to ja powiedzialm ze trzymam diete
kilkuskladnikowa-a ona ze to najczesciej popelniany blad-bo same nie
dostarczamy witamin sobie,ani dziecku.kazala jesc wszystko.i owoce i
warzywa.i mieso.nie spozywac tylko mleka,ani jogurtow,kefirów.smietane i
maslo moge,a ja 2 miesiace jechalam na margarynie.powiedziala ze to
zabojstwo.no to teraz czekam.poza tym mlody zdrowy jak ryba-tylko te problemy
skorne mecza.pozdrawiamy,nareszcie sie wypisalam,jak sie okaze ze to grzyby
to sie chyba zastrzele.....
moje szczescie
kubuskowalczyk.bobasy.pl