miala byc skaza bialkowa a to chyba grzyby

16.08.05, 22:02
hej!!
wiele razy na tym form pisałam o tym że mój mały w tej chwili 3,5miesiaca ma
skazę-chociaz do konca nie wiedzialam czy napewno.dziś pojawila sie nadzieja
ze to grzyby.kuba miewal czasem wysypki,ale mial strasznie sucha skore i
ostatnio zaczely pojawiac sie w zgieciach konczyn zaczerwienienia.w koncu
zadzwonilismy do innej pani doktor-podobno dobrej i przyjechala.stwierdzila
ze wyglada jej tonie na skaze tylko na atak grzybow.pytala czy malyma
plesniawki-a ma, i czy ja w czasie ciazy mialam z grzybkami pochwy jakies
klopoty-a mialam.powiedziala,ze wszystko wyglada na to.w przychodni dostalam
na plesniawki nystatne ale wogole nie podzialala.lekarka powiedzial ze
nystatyna jest slaba-dala leki.mnie i dziecku.zobaczymy.powiedziala ze
wszelkie wysypki mogly byc od tego.czekamy tydzien i zobaczymy.w tej chwili
mam wielka nadzieje.a co do skazy to ja powiedzialm ze trzymam diete
kilkuskladnikowa-a ona ze to najczesciej popelniany blad-bo same nie
dostarczamy witamin sobie,ani dziecku.kazala jesc wszystko.i owoce i
warzywa.i mieso.nie spozywac tylko mleka,ani jogurtow,kefirów.smietane i
maslo moge,a ja 2 miesiace jechalam na margarynie.powiedziala ze to
zabojstwo.no to teraz czekam.poza tym mlody zdrowy jak ryba-tylko te problemy
skorne mecza.pozdrawiamy,nareszcie sie wypisalam,jak sie okaze ze to grzyby
to sie chyba zastrzele.....


moje szczescie
kubuskowalczyk.bobasy.pl
    • sigvaris Re: miala byc skaza bialkowa a to chyba grzyby 17.08.05, 10:24
      Byłoby super!
      Ale wiesz co, grzybica czasami rozwija się do patogennej ilości w organiźmie w
      towarzystwie innych pasozytów.
      Sprawdź lamblie. One "lubią" czasami siedzieć cichutko, ale dawać dobry grunt
      do rozwoju patogennej candidy.
      Wiesz, że ważne jest tu laboratorium? Musisz szukac takiego, które ma chorych
      na lambiozę. Albo zapytaj o jakieś sprawdzone tu na forum z Twojej okolicy.
      Grzyb wtedy jest łatwiejszy do pokonania i nawroty mniej prawdopodobne.
    • kruffa Re: miala byc skaza bialkowa a to chyba grzyby 17.08.05, 10:31
      Życzę ci aby to nie była alergia, tylko grzyby. Naprawdę.
      Jednak zalecenie lekarki dotyczące masła i smietany jest z lekka niedorzeczne.
      Albo jesz cały nabiał albo wogóle, bo albo dziecko ma skazę albo jej nie ma.

      Kruffa
      • kerstink do kruffy 17.08.05, 10:47
        Kruffa, a czy twoja corke przebadali pod wzgledem pasozytow ? Czy takie badanie
        ma sens, jesli dieta (eliminacyjna) okazala sie trafna ?
        K.
        • kruffa Re: do kruffy 17.08.05, 11:39
          Badali jak miała pół roku w szpitalu i nic nie wyszło. Jakiś czas temu
          zastanawiałam się czy tego ot tak nie zrobić, bo mała bawi się w
          ogólnodostępnej (czytaj psy i koty) piaskownicy z mnóstwem dzieci. Jednak jak
          widzę jaką mam skórę w tej chwili to nie będę robić. Dieta rozszerza się w
          tempie galopującym jak na alergika, a skóra idealna. Mojej córce widać szkodzi
          Warszawa - pora na wyprowadzkę smile)
          A tak poważnie - podchodzę do tego w ten sposób: gdyby miała jakies mega
          pasozyty to pewnie byłyby jakies symptomy i wtedy bym robiła różne badania,
          natomiast jeśli nawet ma w jakiejś niewielkiej ilości grzybki czy inne
          ustrojstwo to widać sobie dobrze zyją razem.
          Tak wiec uważam, ze jak dieta daje rezultaty to nie ma po co szukac dziury w
          całym.
          A już tak dla ciekawostki - dochodzę do wniosku, że atopikom najbardziej
          szkodzi zanieczyszczenie powietrza i wogóle środowiska. Mała jest własnie 5
          tydzień nad morzem (wieś na Mierzei), a skórę ma jak alebaster. Rączusie
          gładziudkie, jedyne co wskazuje na to iż ma AZS to miejscami ciemniejsza skóra,
          ale to akurat wszyscy biorą za opaleniznę, więc jest ok smile))

          Kruffa
          • sigvaris Re: do kruffy 17.08.05, 15:49
            Kruffa jest farciarą. Jej dziecko na "dzień dobry" zostało przebadane pod
            kątem pasożytów. Jak Jej pisałam, że to WYJĄTKOWA sytuacja to mi nie wierzyła.
            Ale to dawno było.
            Krufciu, badania na pasożyty powinno robić sie dziecku minimum raz w roku!!
            A piaskownice to bardziej źródło zarażeń toksokarozą niż pasożytami ludzkimi!
            Ale o toksokarozie to nawet ja boję się pisać. To straszna choroba.
            W zaistniałych okolicznościach (wiadomo jakich, my z Kerstink wiemy) - zalecam
            badanie dziecka w kierunku wszystkich pasożytów - jak tylko wróci z wakacji.
            Dla spokojności i ze względu na rodzeństwo....
            Ciocia Sigvaris
            smile))
Pełna wersja