askuda
03.09.05, 21:42
Witam wszystkie mamuśki
Czy któreś z Waszych pociech miało może to, co mój 5- miesięczny Kuba ma
obecnie? Mianowicie czerwone placki na twarzy przechodzące w sączące się
ogniste zmiany, potem zasychały i albo łagodniały albo na nowo czerwieniały.
Problem trwa już b. długo i stosujemy obecnie już 4 kurację - dwa kremy
(Fucidin i Pimafucort), do tego Zyrtec w kroplach. Lekarze nie wiedzą czy to
uczulenie czy liszajec. Jak to poznać i jak zlikwidować?