fyde 08.09.05, 16:30 Dziewczyny jak sobie radzicie z alergikami w przedszkolu? Są takie eko- przedszkola gdzie są obiadki z eko warzywek, eko mięsem i bez przypraw typu warzywko czy wegeta??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bb12 Re: Alergik w przedszkolu??? 08.09.05, 18:16 Takie przedszkole to marzenie!!! Zawsze możesz przynosić dziecku własne jedzonko[uzasadniając alergią]. Nie wierzę,że przedszkolę dietę zapewni[albo nie będą wiedziały ,że czegoś nie wolno,albo zapomną-odlać zupę np.].Albo inne powody... Moje chodzi do przedszkola[ze mną] i dlatego rozpoczęło rok wcześniej zerówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
me_mme Re: Alergik w przedszkolu??? 08.09.05, 19:28 Moja córka (skończyła roczek) jest alergikiem (AZS) i chodzi do żłobka, od września tego roku. Zanoszę tylko mleko - Bebilon Amino. Resztę żłobek zapewnia. Specjalnie dla niej zakupili chrupki kukurydziane (nie je pieczywa z glutenem). Na śniadanie je BA z kleikiem ryżowym i jabłuszkiem, gruszką lub soczkiem jabłkowym. Ma osobno gotowany obiad, nie przez kucharki tylko przez dietetyczkę - osobiście, z produktów, które wypisałam na liście, że może jeść. Zauważyłam, że panie bardzo się przejmują jej alergią. Dzisiaj po raz pierwszy jadła obiadek w żłobku i pani dietetyczka nie wiedziała jaki tłuszcz mała może jeść (zapomniałam zapisać na kartce), wobec czego nie dała jej w ogóle tłuszczu tylko same mięsko i warzywa. Ponadto panie same zauważyły, że córka gdy się nudzi - dostaje drapaki, szczególnie męczy swoje rączki. I od tego momentu pilnują by stale miała w rączkach jakąś zabawkę i czymś była zajęta. Myślę, że wiele zależy od opiekunów w żłobku, ludzi, którzy tam pracują, od ich chęci i doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zaga25 Re: Alergik w przedszkolu??? 08.09.05, 20:32 Ja zanoszę gotowe obiadki - słoiczki bo przeze mnie gotowanych nie pozwalają. Odpowiedz Link Zgłoś
magdat3 Re: Alergik w przedszkolu??? 08.09.05, 20:56 Ja początkowo przeżyłam horror! Pomimo, iz mówilismy o alergii glównie na jajko synek dostal kanapkę z jaakiem. Na szczęście jest czyjny i sam sobie zdjąl. Przeprowadzilismy poważna rozmowę z dyrekcją i jest już Ok. Dostaje już obiadki bez dodatku jajka (kotlecik bez panierki, surówka bez majonezu itp) a herbatkę bez cytryny. A Eko - obadki no cóż chyba nie w państwowym gdzie jest 150 dzieci?! A tak na marginesie to mieszkałam na wsi i niejedno widziałam Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
me_mme Re: Alergik w przedszkolu??? 09.09.05, 06:56 Dobrze, że masz tak mądrego synka. U nas było odwrotnie - podczas pierwszej rozmowy, w żłobku - pani dietetyczka, usłyszawszy, że mała jest alergikiem, stwierdziła: "a to wiadomo, że jeść nie będzie jajek, selera, pomidorów, nabiału ..." i wymieniła wszystkie alergizujące pokarmy. A potem zapytała - co mała może jeść? Po wczorajszym obiedzie w żłobku zmian na skórze nie ma żadnych. Zobaczymy jak będzie dalej, bo na razie skórka ładniejsza niż w domu. Tłumaczę to sobie że jedna mamusia, która ma na głowie cały dom, nie jest w stanie przypilnować by dziecko się nie drapało. A pań w grupie - kilka... A co do eko - żłobek ma sprawdzonych, od wielu lat tych samych dostawców żywności - szczególnie mięsa i owoców. Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: Alergik w przedszkolu??? 09.09.05, 07:30 W przedszkolu, do ktorego od wrzesnia chodza nasze dzieci, bardzo pilnuja diete. To nawet do tego stopnia, ze musialam pare razy powtorzyc, ze dieta z okresu zlozenia wniosku nie jest juz aktualna, i lekarka pozwolila na wszystko. A syn tez w to nie mogl uwierzyc, ale powoli dochodzi do niego, ze w zasadzie moglby zjesc lody czekoladowe. K. Odpowiedz Link Zgłoś
corecki Re: Alergik w przedszkolu??? 09.09.05, 12:20 Czy któraś z Was jest z Krakowa i ma sprawdzone przedszkole lub żłobek? Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: Alergik w przedszkolu??? 10.09.05, 11:21 Ja posylam na Dekerta...............wypowiem się za jakis czas, bo na razie mały chodzi tam dopiero tydzień...........jak na razie jest ok..........obiady gotują bez dodatku mleka i pochodnych, sniadania i podwieczorki przynosze ja......... Odpowiedz Link Zgłoś