jaworka
27.09.05, 12:11
Witam!
Dziewczyny już wszystko było fajnie, a tu znowu... Tak w sierpniu pod paszka
pojawił się Albertowi taki cosik (chyba liszaj). Taka zmiana lekko wypukła,
jasnobrązowa. Smarowałam clotrimazolum, sudocremem, pudrem, mąka, w końcu
sterydem (mam w szufadzie i za nic w tej chwili nie pamietam nazwy). Po tym
to coś zeszło. ja tu patrze w niedzielę, a ta zmiana jest znowu7. W tym samym
miejscu, taka sama.
O co chodzi??
Na co to moze być reakcja??
Podpwiedźcie coś