izabela59
03.10.05, 11:05
Witam
Mam 7 miesięcznego synka, od dwóch miesięcy usiłuję wprowadzić mu
jakiekolwiek stałe pokarmy i nic. Co mu podam - wysypuje go. Prawdopodobnie
to alergia pokarmowa, ale czy to możliwe że na wszystko ??? Nie wiem co
robić, synek jest na Bebilon Amino, który doskonale toleruje, ale na tym
koniec. Próbowałam mu podawać i takie wynalazki jak sinl;ac, kleik ryżowy,
kukurydziany ( z gotowych), herbatki, ale też jabłuszko, gruszkę,
ziemniaczka, jagnięcinę, indyka, kaszę jaglaną, płatki jaglane, tapiokę,
beneflorę i na to wszystko reaguje wysypką. Za każdym razem wysypuje go
inaczej, tzn. raz w zgięciach łokci, raz na karku, raz na przedramionkach,
raz na brzuszku. Chyba ani razu miejsce się nie powtórzyło, za to
zdecydowanie z każdym nowym posiłkiem coraz silniej. Aaaa, soczki też
próbowałam z tym samym rezultatem. I Vibovit i wodę z fruktozą. Przeciez to
chyba niemożliwe aby na wszystko tak reagował..... Co do badań to nie
wychodzi aby był alergikiem, 2 razy grzyby i pasożyty i też ujemnie.
Czy ktoś miał już taką sytuację ?????
W posiewie kupy wyszedł gronkowiec, ale koagulazo-ujemny (cokolwiek by to
znaczyło) tzw. naskórkowy i laborantka powiedziała, że to może być. Były
oczywiście e. coli i enteroccocus czyli jakieś ziarenkowce. Te dwie ostatnie
wychodzą mu też w moczu ale w ilości 400 sztuk na podawaną przez nich miarę.
Czy to może mieć coś wspólnego ?
Będę szalenie wdzięczna za podzielenie się wiedzą praktyczną, bo nie wiem czy
już się załamać czy jescze trochę poczekać...
Ja badania zbieram bo w tym tygodniu idę do alergologa, ale być może czegoś
jeszcze nie zrobiłam...
Pozdrawiam i czekam na pomoc