hurrra- candida z ++- na śladowe

13.10.05, 19:33
Kochane,
dziś dostałam e-mailem /z lab. z Kinowej/wyniki synka;candida spadła nam do
ilości śladowej, a to jest mniej niż z jednym +
    • walenty10 Re: hurrra- candida z ++- na śladowe 13.10.05, 22:35
      Ja też walczę z candida z ++, ale przy pomocy Enterolu. Mam pytanie, co to są
      za leki Sanum i jakie probiotyki masz na myśli. I jeszcze, jak długo trwało
      osiągnięcie takiego stanu poprawy. Czy mogłabyś podać mi adres e-mail na
      Kinową, bo też robiłam tam badania.Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam. Ela
    • matiuszka Re: hurrra- candida z ++- na śladowe 13.10.05, 23:05
      Zaczęłam podawać srebro córce (niec. 4 lata) w ilości 2 x dziennie po 1/2
      łyżeczki ale niestety zareagowała uczuleniem więc odstawiłam. W aptece polecono
      mi srebro `Laboratoria natury` jako najbardziej oczyszczone.
    • nowajulka Re: hurrra- candida z ++- na śladowe 14.10.05, 09:59
      Ja dawała 1/2 łyżeczki...........srebro faktycznie jest rewelacyjne.ale uwaznie
      obserwuj reakcje dziecka.............po jego podaniu.............
    • annakamila Re: hurrra- candida z ++- na śladowe 14.10.05, 12:07
      Gratuluje!!!
      To wspaniale ze Wam sie udalo, choc z tego co juz wiem trzeba sie trzymac diety
      jeszcze dlugo bo candida moze zregennerowac sily bardzo szybko w sprzyjajacych
      jej warunkach.
      A ile czasu Wam zajelo osiagniecie tego poziomu? Na jakiej diecie byliscie i
      jakie leki zalecila drMikolajewicz. Bardzo mnie to interesuje poniewaz od 7 dni
      podaje coreczce leki zalecone przez Mikolajewicz i z Kinowej mialam wyniki ++
      na candida przed leczeniem. Moja Oliwka ma 3,5 roku wiec to podobny wiek
      rowniez. Same podobienstwa jak widzisz i moze rownie podobnie uda nam sie
      osiagnac Wasz efekt.
      pozdrawiam Ania
      pozdrawiam
      • misia_mama_ptysia Re: hurrra- candida z ++- na śladowe 14.10.05, 23:28
        Już odpisuję.
        Na diecie jesteśmy od końca sierpnia. Pani doktor zapisała nam leki Sanum:
        sankombi, citrokhel, exmykhel D3 czopki.Dietę trzymalismy rygorystycznie, choć
        nie powiem wpadki sie zdarzały. W międzyczasie studiowałam wszystkie posty z
        forum candida,jak i alergie. Z nich dowiedziałam się,że należy stosować również
        probiotyki coby szybciej przywrócić właściwą florę bakteryjną, nawet jeśli
        przyjmowane probiotyki od razu zostaną zniszczone. Wyczytałam w poście
        nowajulki, że pomógł jej dziecku AC Zymes i srebro koloidalne. Srebra nie
        podawałam,ale Zymes zaczęłam. Dla dziecka były to żelki, namiastka
        słodyczy.Podawałam je w przerwie m-dzy posiłkami/gdy byliśmy na dworze, w drodze
        powrotnej z przedszkola/.Dostawał min.3 kapsułki AC Zymesu. Polecana jest
        "wymiana" probiotyku, tak więc kupuję co jakiś czas inny polski probiotyk.
        Najczęściej robimy to w drodze powrotnej z przedszkola do domu, synek zajada
        5-czasem i 8 kapsułek. Probiotyku nie można przedawkować, a więc nie obawiam
        się, że jemu zaszkodzę. Dziecko rozgryza kapsułki i mimo wszystko bakterie
        doszły do jelita, skoro poprawiły się wyniki. Dodam że pupka się poprawiła,
        wcześniej wokół odbytu było silne zaczerwienienie,taki zaogniony stan skóry.
        Synek nadal ma wzdęty brzuszek, puszcza śmierdziuchy bączki, kupkę niestey nie
        robi codziennie, a to trzeba na pewno wyregulować. Podaję jeszcze Colon C/ma
        pomóc przy zaparciach, a jednocześnie poprawić florę bakteryjną/,pyszna lekko
        mdława galaretka, za naprawdę rozsądną cenę w porównaniu z probiotykami.

        Aaaa dodam, że kurację probiotyczną wprowadziłam w pierwszej połowie
        września/1-wsze badania koniec sierpnia candida ++-, drugie badania początek
        października candida śladowe ilości/.
        Myślę, że gdybym odstawiała teraz probiotyki, candida mogłaby wzrosnąć.W każdym
        razie będę je jeszcze podawała, bo objawy kandydozy są/brzuszek, bączki, nalot
        na języku,marudzenie/.
        AAA zapomniałabym , podaję również dziecku/sobie również, mąż niezdecydowany/
        miksturę Słoneckiego.Stosujemy ją od 25 września, ma ona wzmocnić organizm.

        Synek chodzi od 1 września do przedszkola, ostatnio pojawiły się gile w
        nosie/białe, przezroczyste, nie żółte czy zielone/, a więc sądzę że organizm się
        wzmocnił. Czy to zasługa probiotyków, czy leków Sanum, czy mikstury - nie wiem.
        Ale wiem, że w przedszkolu dzieciaki już chorowały, synek -odpukać...-nie. Baaa,
        tata się nam rozchorował, zobaczymy czy to przetrzymamy i nie rozchorujemy sie.

        Dodam jeszcze, że dieta w przedszkolu polega na nie podawaniu cukru /niesłodzone
        napoje,surówki/i nabiału, wszelkich produktów zawierających drożdże, z owocó
        jedynie jabłka, kiwi i grejfruty-w praktyce tylko jabłka /więcej nie byli w
        stanie zrobić/

        Pozdrawiam
        misia
        • annakamila Re: hurrra- candida z ++- na śladowe 17.10.05, 13:58
          Dzieki wielkie za taki opis dokladny. No szczerze mowiac nie wpadlam zeby tak
          aplikowac te bakterie, poprzestawalam na 2 dziennie lacidofilu. Mam zamiar
          kupic Zymes (w aptece?).

          A co to jest mikstura Sloneckiego?

          Bardzo mnie zadziwia ze "wasze" przedszkole sobie radzi z dieta antygrzybiczna.
          Bo przeciez chleb musi byc zytni na zakwasie, zero maki i cukru i owocow i ryzu
          bialego..... U nas, mimo ze place kupe kasy czyli w prywatnym przedszkolu
          okazalo sie to niemozliwe i wszystko gotuje na caly dzien i wioze do
          przedszkola razem z coreczka. Przynajmniej nie podadza jej jakiegos
          uczulajacego swinstwa (a zdarzalo sie , oj zdarzalo).

          Mam jeszcze pytanie czy oprocz takich symptomow jak baczki, wzdety brzuszek,
          nalot na jezyku cos wskazywalo na kandydoze u twojego synka? Staram sie po
          prostu ustalic czy zaczelismy z tego samego punktu.
          U mojej Oliwki to byla rozwijajaca sie alergia pokarmowa na strasznie duzo
          produktow po okresie licznych chorob i antybiotykow spowodowanych pojsciem do
          przedszkola. I aplikowalam jej wtedy mleczko z miodem i syrop za syropem co
          oczywiscie bylo bardzo po mysli candidzie. Gdyby nie to forum to z cala
          pewnoscia bylabym baaardzo daleko od wyleczenia mojego dziecka. Nawet lekarka
          do ktorem mialam ogromne zaufanie okazala sie dyletantem w dziedzinie grzybow.

          A na koniec jeszcze pytanko o skutki uboczne stosowanego przez Was podejscia?
          Czy byly wysypki, pogorszenie, swedzenie, jakies inne? I po jakim czasie.

          Bardzo dziekuje z gory
          Ania
Pełna wersja