biorezonesans czy to dobry pomysł?

04.11.05, 08:44
Jestem mamą atopika z alergią pokarmową, kontaktową i wziewną. Od jakiegoś
czasu zaglądam na to forum szczególnie w chwilach zwątpienia. Maleńka ma rok
i od 10 m-cy bezskutecznie walczę z tym świństwem. Niestety nie zanosi się na
to żeby z tego wyrastała. Co myślicie o biorezonansie? Czy wiecie coś na ten
temat, komuś pomogło?
Pozdrawiam
Carina
    • kruffa Re: biorezonesans czy to dobry pomysł? 04.11.05, 10:08
      Przeglądarka i hasło "bicom", "biorezonans"

      Kruffa
    • kasia_piet Re: biorezonesans czy to dobry pomys?? 04.11.05, 11:30
      Witaj!
      (wyszukiwarka chodzi mi jak chora krowa, a poczytalabym sobie)
      We wrzesniu, po poltprarocznym spokoju z alergia u corki cos sie zaczelo dziac. Chcialam
      zapisac sie do naszego alergologa, ale okazalo sie zapisow niet do konca roku... wiec doraznie
      sama podjelam decyzje co zrobic, do alergologa pojde, jak bedzie termin.
      I zapisalam corke na bicom.
      Nie jestem w stu procentach przekonana o prawdziwosci tych testow i skutecznosci odczulania.
      Przynajmniej u ludzi.
      Ale mam kota-alergika. Zyje dzieki zdiagnozowaniu bicomem (za duzo do pisania, no i nie na
      tremat). W tej chwili ma 3 lata, jakis rok temu uczulila sie na jeden z dwoch rodzajow karmy,
      jaka moze jesc (solidne drapanie i utrata siersci). Zostala odczulona i tryska zdowiem....
      Wiec teraz zaszalam z corka.
      Wyniki: zaskakujace. Pokrywaja sie z testami skornymi sprzed roku (gdzie alergemow wyszlo
      zaledwie kilka) i czesciowo (bo nie wyszly pylki!) testami sprzed lat 4 (gdzie alergenow byla cala
      masa).
      Wg tego badania moja corka jest tez uczulona na marchewke - a od wakacji nie chce jej jesc...
      wczesniej uwielbiala surowki marchewkowo-jablkowe....
      Wg bicomu nie ma przerostu Candidy, ale i tak zaproponowano nam diete p.grzybicza. Tylko
      jask ja zastosowac, jesli moje dzieci zywia sie poza domem? Nie da sie, i po rozmowie z
      lekarzem bedziemy teraz ograniczac produkty uczulajace i w miare mozliwosci stosowac sie do
      zalecen diety p.grzybiczej. Zaproponowano tez odczulanie, chyba to zrobie na dwa alergeny
      najpierw - ale dopiero wtedy, kiedy bede miala corke po pelna kontrola, czyli w ferie lub wakacje
      (bo na dwa tygodnie calkowicie trzeba sie wyrzec jedzenia wszystkiego zawierajacego ten
      alergen).
      To bylo dwa tyg. temu. Zaczynamy powoli stosowac diete. Efekt: zniknely plamy ze skory. Ale
      nadal swedzi, wiec zaostrzamy (ale na obiady w szkole nie wplyne...) - glownie chodzi o cukier,
      pszenice, prod. mleczne, kiszone i te co wyszly w tescie).
      Pozdrawiam
      Kaska
      ps. moje dzieci chodzily do przedszkola dla alergikow. Jedna z kolezanek corki przeszla
      odczulanie wszystkiego biorezonansem, trwalo to ok. 3 lat i kosztowalo strasznie. No i
      dziewczyna bez alergii jest... nie ma zadnych objawow,testy skorne OK.. tylko licho wie, czy
      biorezonans pomogl, czy wyrosla, bo to tylko nietolerancja byla, czy tez dorastanie i dieta,
      ktora jednak w jakims stopniu rodzice utrzymywali. W kazdym razie cel zostal osiagniety...
      • agata9991 Re: biorezonesans czy to dobry pomys?? 04.11.05, 12:04
        poczytaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27270349&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=29886826
    • carinaf Re: biorezonesans czy to dobry pomysł? 04.11.05, 15:42
      Dziękuje bardzo za info. Troszke poczytałam ale nadal jestem zielona.
      Pozdrawiamsmile)
Pełna wersja