czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki?

07.11.05, 21:49
Hej,

jak powinna wygladac prawidlowa kupka u 14-sto miesiecznego dziecka?

u mojej malej jest tak od pewnego czasu:

sa baaaaaaardzo brzydko pachnace [mam starsze dziecko wiec moge porownacsmile]
dosyc luzne, tzn nie formuja sie w balaska, takie raczej "wychodzace" z
pieluchy
co drugi, trzeci dzien
czasami sa w niej tak jakby fusy od kawy....

nie ma w nich sluzu
nie pachna kwasem
nie "wypalaja" pupy

czy to kupa prawidlowa, czy nie?
martwie sie, ze po okresie wzglednego spokoju alergia uderza z drugiej
strony...

pozdr
    • wallis Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 07.11.05, 23:31
      A czy przypadkiem nie jesteś po kuracji Sanum ??? Coś mi to przypomina nasze kupki,
      > sa baaaaaaardzo brzydko pachnace
      > dosyc luzne, tzn nie formuja sie w balaska, takie raczej "wychodzace" z
      > pieluchy
      > co drugi, trzeci dzien
      > czasami sa w niej tak jakby fusy od kawy....
      > nie ma w nich sluzu
      > nie pachna kwasem
      > nie "wypalaja" pupy
      Wypisz wymaluj nasza kupka. Tak jest od 3 misięcy i nie widać poprawy co najgorsze..................
      • xxxinkaxxx Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 08.11.05, 10:42
        Sanum to specyfik na grzybice, dobrze pamietam?

        Podawalam jej to kilka miesiecy temu, ale zaprzestalam- bo zareagowala
        skora..., ale kupy byly wtedy "bobkowe", takie zaparciowe, wiec chyba nie ma
        zbieznosci....
        • wallis Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 08.11.05, 11:59
          Moim zdaniem jest zbieżność i to duża. Moje dziecko też robilo takie kozie bobki, ale przed sanum i to
          czasami. Też zareagowała skóra (wysyp krost prawie "trądzikowych"). Kupki są takie jak opisujesz już
          od 3 miesięcy. Moim zdaniem jest to WIELKIE nasilenie alergii a może i coś jeszcze. W tej chwili
          przechodzimy odczulanie, bo jak się powiedziało a trzeba powiedzieć b. Stwierdziłam, że inaczej sobie
          z tą sytuacją nie poradzę. Żałuję, że w ogóle tknęłam się tego sanum. Moje dziecko nigdy przedtem
          takim silnym alergikiem nie było. Ale dlaczego kupka jest co 2-3 dni i miękka przy tym? Oto jest
          pytanie. Czy można to nazwać zaparciem, jeśli kupka jest miękka? Na pewno nie jest to prawidłowa
          kupka, odpowiadając na twoje pytanie...
          • xxxinkaxxx Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 08.11.05, 12:24
            hm, nie wiem, naprawde nie wiem, sanum dawalam gdzies tak wczesna wiosna,
            dokladnie przez tydzien, a kupy byly bobkowe az do wrzesnia...., ja raczej
            zaczynam podejrzewac pepti, niestety....
            • kruffa Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 08.11.05, 13:08
              Nie wiem co rozumiesz pisząc "fusy" od kawy? Może jest jakiś składnik (i wcale
              nie te najgroźniejsze) który gorzej trawi. Moja córka dotąd nie może jeść
              marchwi, choc czosnek je smile. Ale wiadomo, co alergik to inny przypadek.
              A balaski to ona robi - jak mniej pije lub zje mniej warzyw. W pieluszce była
              to zawsze mięciutka plastelina. Lekarka zawsze mówiła, że jest to ok.
              Jedyne co mnie niepokoiło to kawałki marchwi w kupie i wtedy była taka lekko o
              niejedlolitej strukturze, jakby poszarpana, nadmuchana - sama nie wiem jak to
              określić.

              A jeśli u was jest to co kilka dni, to nie stawiałabym na BP w pierwszej
              kolejności, jeśli w ogóle coś jest nie tak.

              Kruffa
              • xxxinkaxxx Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 08.11.05, 16:47
                Hej,

                no wiec "fusy od kawy" to malenkie czarne kropeczki-kreseczki, dokladnie tak
                jakby ktos (za przeproszeniem) zmieszal kupe z fusami od kawy po turecku....

                ale to chyba zidentyfikowalam- pojawia sie po surowym bananie, po "sloiczkowym"
                tego nie ma....

                struktura jest raczej jednorodna, czasami tylko taka 'poszarpana'

                matko, znowu zaczynam wariowac....

                chyba zawioze ta kupe do Z. bo juz sama nie wiem, mam nadzieje, ze mnie z ta
                kupa nie wyrzuci....

                pozdr
                • kruffa Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 08.11.05, 18:57
                  Przecież coś takiego naturalnie ma w sobie banan, więc w kupie też ma prawo być.
                  Słoiczkowe tego nie zawierają.

                  Spróbuj jakoś tak skomponowac dietę, aby wykryć po czym to ewentualnie jest - ta
                  poszarpana.

                  Kruffa
                  • xxxinkaxxx Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 08.11.05, 19:51
                    wiem,wiem smile, tyle tylko ze w bananie jest tego troszke, a w kupie multum i
                    pokazuje sie nawet po dwoch gryzach banana..., to akurat az tak bardzo mnie nie
                    przeraza...

                    coz, trzeba bedzie znowu wrocic do dwoch produktow i kupe obserwowac, tak los
                    matki alergika smile
                    • kruffa Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 08.11.05, 20:04
                      Eeeee taaam - od razu do dwóch smile)
                      Wycofaj 2-3 i obserwuj. W międzyczasie zadzwoń do lekarki i spytaj na ile jest
                      to niepokojące i tyle.
                      A te czarne - to może skórka z jakiegoś owocu? U nas tak było po powidłam
                      śliwkowych, bo je w zesłym roku zmiksowałam przed dodaniem cukru i skórka się
                      rozdrobniła.

                      Kruffa
                      • matiuszka Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 10.11.05, 10:14
                        A czy normą są fragmenty niestrawionego pokarmu w kupce? Konsystencja jest ok,
                        ale są np. fragmenty skórki pomidora, pestki kiwi, wczoraj mała jadła migdały i
                        też resztki znalazły się w nocniczku. Dziecko ma 4 lata.
                        Pozdrawiam smile
                        • matiuszka Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 10.11.05, 10:16
                          Aha, i kukurydza. Prawie całe ziarenka.
                        • kruffa Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 10.11.05, 10:23
                          Skórki organizm nie trawi, podobnie jak całych ziaren (pestki kiwi,
                          niepogryzione migdały). Łusek groszku i kukurydzy podobnie.

                          Kruffa
                          • matiuszka Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 10.11.05, 10:30
                            Ufff... a już zaczynałam się martwić.
                            Dziękuję i pozdrawiam smile
                    • magda-lis Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 10.11.05, 12:09
                      Takie "fusy" mogą tez oznaczać strawioną krew - z górnego odcinka przewodu
                      pokarmowego. zaniosłabym taką kupke do badania.
                      pozdrawiam
                    • domin19761 czarne fusy 15.11.05, 10:34
                      Mi lekarka powiedziała ze to prawdopodobnie aminokwasy od mleka i nie ma sie
                      czym martwic.
    • xxxinkaxxx Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 10.11.05, 16:09
      już wiem co jest grane, albo raczej jaka jest kupowa diagnoza

      wg naszej pani doktor taka kupka jak nasza jest charakterystyczna dla
      niedomagajacej trzustki, co c kolei czesto sie zdarza u dzieci alergicznychsad

      mamy dostac enzymy
      • wallis Re: czy istnieje wzorzec prawidłowej kupki? 10.11.05, 23:30
        Czy pani doktor zleciła zrobienie jakiegoś badania (kał na trypsyny)? Czy jest pewna swojej diadnozy.
        Możesz napisać jekie lekarstwo przepisała?
        • xxxinkaxxx do wallis 11.11.05, 11:56
          nie jestem pewna diagnozy, bo nie moja, tylko panidoktorsmile, podobno
          doswiadczony lekarz pozna po kupach niedomagania trzustkowe....

          nie mamy zleconych badan

          jutro mam sie zglosic po Kreon (?)

          tylo, ze.... dzis kupa jak marzenie- piekny balasek...

          ze zmian jedzeniowych- zamiast ziemniakow, kt mala uwielbia- dostaje ryz...

          sama juz nie wiem....

          Wallis- jakie badania sie robi na niedomogi trzustki??? wolalabym nie dawac
          lekow bez potwierdzenia, w dodatku jesli kupy sie zmieniaja...

          z drugiej strony: moja mala byla dlugo na neocate, a slyszalam, ze trzustka
          dzieci ktore sa na mieszankach elementarnych przestaje po pewnym czasie
          produkowac jakis tam rodzaj enzymow....kto o tym slyszal?

          chyba strzelam kolejna zalamke....

          poradzcie- jakie badania zrobic?

          pozdr
          • wallis Re: do wallis 11.11.05, 17:30
            Wczoraj grzebałam w necie i wyczytałam,że
            1) kał na trypsyny (enzymy trzustkowe) trzeba zbadać oraz
            2) kał na stopień strawienia
            na początek to chyba wystarczy
            U nas te kupy są takie już 3 miesiące
            • xxxinkaxxx Re: do wallis 12.11.05, 20:54
              dzieki! robilas te badania? co mowi lekarz o kupach?


              pozdr
              • wallis Re: do wallis 12.11.05, 23:56
                nie jeszcze nie robiłam tych badań, ale zrobię. Wiesz, ja jestem naprawdę załamana w tym momencie.
                Nie wiem do kogo iść. Ja tę naszą sytuację wiąże w 100% Sanum, a przecież żaden pediatra czy
                gastroenterolog w życiu nie słyszał o czymś takim. Boję się, że coś niedobrego stało się mojemu
                dziecku. Oprócz tych kup (teraz są zielone, papkowate) ma jeszcze sińce pod oczami, obłożony język i
                taki ziemisty kolor cery. Jestem przerażona.
                • magda-lis Re: do wallis 14.11.05, 13:36
                  dziewczyny, na waszym miejscu zbadałabym jednak żołądeki wątrobę...
                  pozdrawiam
                • xxxinkaxxx Re: do wallis 14.11.05, 16:09
                  Hej,

                  pewnie powiesz, ze latwo mi mowic- ale prosze, nie martw sie na zapas.... nie
                  wierze, ze to po sanum, nie dlatego zebym byla fanka tego preparatu, ale to
                  przeciez homeopatia- a przeciez nawet najwieksi sceptycy twierdza, a wiele
                  artykulow potwierdza, ze homeopatia moze nie pomoc, ale stosujac zalecane dawki
                  nie moze szkodzic...

                  martwisz sie czy dobrze zrobilas i poczucie winy wszystko interpretuje "na
                  jedna modle"- przynajmniej ja tak mam i wydaje mi sie, ze moze byc u Ciebie
                  podobnie....

                  ja tez strasznie sie martwie o moja mala, ale dopoki nie dostane "wyroku" na
                  pismie bede wierzyc, ze to nic powaznego

                  napisz prosze jak zrobicie badania, ja zrobie to samo

                  ja wybieram sie do gastroenterologa, ktoremu ufam, moze Ty masz tez takiego?

                  trzymaj sie

                  INKA
                  • xxxinkaxxx Re: do wallis 14.11.05, 16:16
                    a pytalas na forum pediatrycznym? moze tamtejsi lekarze podpowiedza w ktorym
                    kierunku robic badania i jakie?

                    pozdr
                  • nowajulka Re: do wallis 14.11.05, 16:32
                    Mój syn jest dowodem na to, że homeopatia MOŻE SZKODZIĆ !!!!!!!
                    • wallis Re: do wallis 14.11.05, 17:20
                      Napisz proszę coś więcej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja