glista ludzka!

24.11.05, 18:47
Badania wykazaly, ze moj 2-letni synek ma jaja glisty ludzkiej. Od czego
zaczac? Czytalam juz wiele artykulow na ten temat, m.in, ze trzeba zabawki
wszystkie wyparzyc, posciele wygotowac. Wlasciwie to troche zadziwiajace, bo
w domu zawsze staram sie utrzymywac jak najlepszy porzadek, nie mamy dywanow,
wode i mieso przegotowujemy. Czy ktos mial podobny problem? Jesli tak, to jak
sie z nim zmagac, jak wyeliminowac pasozyta?
    • sigvaris Re: glista ludzka! 24.11.05, 20:14
      Od glisty są tu lepsi ode mnie. Bo bardziej doświadczeni. Ja tylko w spraiw
      generaliów:
      1. leczy się cała rodzina, choć przy gliście jest małe ryzyko zarażenia, jednak
      ono JEST, dl adobra dziecka leczymy wszystkich, którzy mają z nim bliski
      kontakt (rodzice, babcie, nianie, rodzeństwo itp).
      2. leczenie zaczynamy wszyscy na raz, najlepiej tego samego dnia
      3. dawki powtórzeniowe najlepiej 2 krotne (łącznie 3 x lek). Leki dobrze
      stosować naprzemiennie Vermox z Zentelem lub Pyrantelum (ten ostatni tylko dla
      dzieci).
      4. sprzątanie pod koniec każdej dawki. Największe i najdokładniejsze w 1-wszej
      i 3 -ciej dawce.
      5. ewentualne zwierzęta odrobaczamu i dokładnie "pierzemy".
      6. czas karencji do następnego badania kału ok. 3 tygodni
      7. czas karencji na złapanie odporności ok. 1 miesiąc (w tym czasie zero
      basenów i ogranizczyć troche kontakty z innymi dziećmi).
      Powodzenia.
      • matiuszka Re: glista ludzka! 24.11.05, 20:50
        W zasadzie Sigvaris napisała już wszystko - ja tylko dodam, że warto przed
        pierwszą dawką leku robaka osłabić - przez tydzień podając pestki z dyni
        (najlepiej świeże) oraz kwaśne potrawy. Można też sięgnąć po homeopatyczny lek
        o nazwie Cina.
    • oladolewa Re: glista ludzka! 24.11.05, 22:22
      U mojej córki też wyszły w badaniu jaja glisty. Właściwie od ponad roku zmagam
      się z jej alergią pokarmową bez większych skutków.Wizyty u
      alergologów,badania przeróżne i za wielkich efetów nie było.Badania kału
      robiłam na własną rękę , ale nic nie wychodziło. W chwili bezradności
      zadzwoniłam do alergolog , która w trudnym okresie bardzo mi pomogła,żeby
      umówić się na wizytę. Ona powiedziała żebym przywiozła jej aktualne badania
      kału na pasożyty ,lambie, morfologię z rozmazem i kilka innych rzeczy.I tutaj
      był strzał w dziesiątkę . W kale wyszła glista ludzka, lambii nie
      znaleźli.Córka dostała już zentel, vermox,teraz podaję pyrantelum . Dla mnie i
      męża vermox .Porządki w domu robione zgodnie ze wskazówkami jake wyczytałam na
      forum.Dom sprzątałam już nie wiem ile razy, pościel, ubranka gotowałam ,
      domestosa na łazienkę i kuchnię zużyłam parę litrów.Mam już chyba jakąś
      manię , bo cały czas wydaje mi się ,że jeszcze nie posprzątałam wszystkiego tak
      jak trzeba.Dzisiaj zniosłam kał swój i męża do sprawdzenia - pasożyty i
      lambie ,bo my wzieliśmy vermox bez badań.Jutro będę miała wyniki.
      Jeszcze jedno, moja córka jest na diecie bezmlecznej, dobrze toleruje tylko
      masło 82%.Wyczytałam gdzieś na forum ,że podczas leczenie pasożytów nie podawać
      produktów mlecznych,ale jak długo?Kiedy ewentualnie będę mogła sprówować coś
      wprowadzić, być może uda się .
      Pozdrawiam Ola.
      • sigvaris Re: glista ludzka! 24.11.05, 23:02
        Jak zobaczysz poprawę. Na skórze, w zachowaniu, w czymkolwiek co szwankowało
        przy gliście. To od tej poprawy odczekaj jeszcze ze 2 miesiące.

        • bambusska Re: glista ludzka! 25.11.05, 23:31
          Bardzo dziekuje za odzew wczoraj byla tragedia caly dzien wylam dzis juz jest
          lepiej,zbieram sily na walke z tym dziadostwem..
          O co chodzi z tym sprzataniem? Ma to jakies znaczenie kiedy sie to zrobi bo ja
          od wczoraj w domu demolka wszystko sprzatam i mysle co jeszcze zeby czegos nie
          przeoczyc?
          • matiuszka Re: glista ludzka! 26.11.05, 09:46
            Nie ma ludzkiej możliwości żeby wszystko posprzątać. Skoncentruj się na
            rejonach kuchnia / łazienka / pokój dziecka ze szczególnym naciskiem na łóżko i
            wszystko co z nim związane oraz zabawki.
            • bambusska Re: glista ludzka! 26.11.05, 12:40
              pisaliscie ze to jest zarazliwe w jakiś tam sposób?czy chdzi nap: o jedzenie
              wspólna łyżką ,jak to wyglada od tej strony bo boje sie zeby kogos nie zarazić..
    • fiola1 Re: glista ludzka! 26.11.05, 15:39
      nie mozna sie zarazic jedzac wspolna lyzka!!!!!jaja glisty sa w kale i staja sie
      zakazne poparu tygodniach lezenie w odpowiednich warunkach,wilgoc,odpowiednia
      temperatura,zarazenie sie od kogos jest malo prawdopodobne w zwyklych kontaktach
      • bambusska Re: glista ludzka! 26.11.05, 17:09
        A juz sie bałam ale troche mnie to dziwi bo jakos muszą sie przenosić samo nie
        wejdzie tylko przez kontakt z rękami i do buzi więc mozna powiedzieć ze gdzies
        one są
        • sigvaris Re: glista ludzka! 26.11.05, 19:02
          Zrób pełną profilaktykę. Nie będzie Cię męczyło, czy będzie powtórka, czy nie.
          Dla dziecka zawsze lepiej jak nie ma leczenia w koło-macieju.
          Sprzątanie robi się w końcówkach podawania dawek. Jest opis w najczęściej
          zadawanych pytaniach (na poczatku tego forum w wątku pasożyty a alergia).
          A leczenie dorosłym nie zaszkodzi. Nigdy nie masz pewności skąd ta glista się
          przypałętała, i jak, i od kogo. I jak długo już jest..
          • bambusska Re: glista ludzka! 26.11.05, 23:25
            ale sie naczytałam dzieki, chyba zrobie rewolucje
            -odbieram wyniki w srode napisze jak reszta rodziny..pozdrawiam
            • bambusska Re: glista ludzka! 02.12.05, 17:00
              Witam wiec tak u nas wykazało ze my nie mamy glisty, dałam do badan od 8ludzi i
              nikt nie ma:ulga
              Poszłam do jeszcze jednego labolatorium i tam wykazało ze mały nie ma ? ciekawe
              dzis jeszcze zaniosłam do innego zobaczymy?
              I nie wiem co myslec ale z badan krwi wynika ze EOS jest wyzsze i pani pediatra
              powiedziała ze jest to przyczyna albo alergi albo robaczycy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja