enna
01.12.05, 10:40
Dziewczyny! Dziwna rzecz się ze mną dzieje. Zawsze byłam wielka fanką nmleka
i ogólnie nabiału. Na śniadanko zawsze miska mleka, dużo bawarki, tony
jogutrtów i wszystko było OK. W ciąży nawet jadłam jeszcze więcej nabiału. I
nagle od początku 8 miesiąca zaczęłam miec problem. Poranna miska mleka
kończy się bólem brzucha, czasem nawet rozwolnieniem, mimo że przez całą
ciążę miewam raczej tendencję w druga stronę.... Zaczęłam miec wstręt do
jogutrtów, jedynie serki jakoś mi jeszcze wchodzą. Dodam, że ogólnie jestem
alergiczką, równiez pokarmową (seler, jabłka, marchew, kukurydza, soja, itp)i
wiem mniej więcej jka wygląda alergia pokarmowa. Czy spotkałyście się z czymś
takim? Może to po prostu chwilowa zmiana w moim organiźmie? Oczywiscie mam
zakaz picia mleka podczas karmienia, ale zupełnie nie rozumiem, co się nagle
stało z moim organizmem. Przeciez chyba się nie uczuliłam na mleko?????