anemia u 10-cio miesięczniaka

12.12.05, 14:13
Wyniki krwi mojego małego od paru miesięcy są nie najlepsze. Ostatnio lekarka
włączyła żelazo w kropelkach, kwas foliowy, wit. B6 i witaminę C. Mam małego
powoli przyzwyczajać po kropelce do żelaza, w sumie powinien dostawać 2X 8
kropli dziennie. Sprawdziłam i: preparat żelaza zawiera mnóstwo konserwantów
i dodatków, witamina B6 i kwas foliowy - laktozę. Mały dostawał to przez 3
dni i już są efekty w postaci coraz brzydszych śluzowatych i błyszczących
kup. Nie bardzo wiem co zrobić. Odstawić? Co w takim razie w zamian. Mały
często łapie lekkie infekcje (lekarka sugeruje że na tle niedoboru żelaza).
Dawać dalej mimo brzydkich kup i "dodatków" które do tej pory za wszelką cenę
eliminowałam z diety? Jestem w kropce. Poradźcie coś.
PS. Mały niestety póki co nie może jajek, które mogłyby chyba pomóc (no i
wielu innych rzeczy też), codziennie je brokuły i 2 tabletki spiruliny, która
ponoć ma mnóstwo żelaza ale albo się nie wchłania albo to za małosad
    • sigvaris Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 12.12.05, 14:20
      Badałaś syna w kierunku lambiozy? Takie badanie kału? Anemia jest częstym
      towarzyszem lamblii. Cysty lamblii oklejają przewód pokarmowy i nie ma siły
      składniki odżywcze z pokarmu nie są wchłaniane do organizmu.
      Dużo składników odżywczych mają algi, pytaj w sklepach ze zdrową żywnością.
      Jednak ja szukałabym przyczyny, niezależnie od działań na już.
      • malka21 Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 12.12.05, 14:36
        Mamy za sobą badanie w sanepidzie w Krakowie 3xkał na pasożyty i lamblie metodą
        Elisa. Póki co nic nie wyszło. Jeszcze nie robiłam grzybów. Mam zamiar
        powtórzyć badania bo mamy w domu świeżo upieczonego przedszkolaka.
        • sigvaris Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 12.12.05, 14:58
          OK. Zostaje trop wchłaniania i metaboliki. Czy możesz porozmawiać z pediatrą o
          badaniach na metabolizm? Być może poza CZD, możesz takie badania zrobić w
          Prokocimiu. Jest Wam bliżej. Należy szukać poradni chorób metabolicznych. Wam
          nie tyle potrzebna jest poradnia na teraz, co badania które oni prowadzą.
          Spróbuj popytać.
    • sigvaris Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 12.12.05, 15:00
      I jeszcze poza pasożytami dobrze jest zrobic posiew kału (czyli sprawdzić
      bakterie), niektóre z nich też mogą jeśli są "blokować" wchłanianie. Pytaj
      nowajulka o namiary. Ona ma to już jakoś obeznane w Krakowie. Macie dwa dobre
      laboratoria, nie pamiętam jednak adresu.
      • malka21 Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 12.12.05, 17:32
        Dzięki za rady. Porozmawiam z pediatrą o badaniach i sprawdzę bakterie. Póki co
        lekarka niestety na zwolnieniu a ja muszę zadecydować, czy dawać żelazo i inne
        witaminy czy może zwiększyć ilość spiruliny? Morfologia nie jest tragicza ale
        na granicy normy, żelazo było poniżej. Zastanawiam się czy w pewnym okresie
        życia nie jest to fizjologiczne (kiedyś słyszałam, że większość dzieci w
        okresie niemowlęcym ma słabe wyniki, gdy wyczerpują się zapasy od mamy. Nie
        wiem czy to prawda).
        • mario999999999 Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 12.12.05, 21:16
          Jeśli stosujesz witaminy to nie podawaj tych chemicznych, ponieważ w większości
          są nieprzyswajalne i tylko obciążają organizm. Naturalne są niestety drogie
          zobacz tutaj:
          www.google.pl/search?as_q=bio+%C5%BCelazo+tiens&num=50&hl=pl&btnG=Szukaj+w+Google&as_epq=&as_oq=&as_eq=&lr=&as_ft=i&as_filetype=&as_qdr=all&as_occt=any&as_dt=i&as_sitesearch=
          Ze spiruliną nie przesadzaj jeden gram dziennie dla takiego Bobasa wystarczy.
          Najtańsza i najefektywniejsza jest odpowiednio dobrana dieta. Może któraś z tych
          książek Ci pomoże:
          www.czerwonyslon.com.pl/ksieg_zo.htm
          • malka21 Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 13.12.05, 10:25
            Czy te preparaty są bezpieczne dla takiego malucha? Wiem, że witaminy
            syntetyczne mają wady i unikam ich, z drugiej strony nie lubię eksperymentować
            na własnym dziecku. Czy lekarze "konwencjonalni" również uznają te naturalne
            witaminy?
            Co do diety to zgadzam się, że odpowiednia powinna chronić przed niedoborami.
            Sęk w tym, że według mnie dieta małego nie jest zła. Karmię go piersią, je trzy
            posiłki (duże bo jest żarłokiem, czego na wadze nie widać), raz kaszkę
            kukurydzianą lub kukurydzianą + sinlak, obiad - mięsko z warzywami, kolacja -
            warzywa z kaszami lub ryżem pełnoziarnistym. Wszystko świeżo przygotowane, nie
            odgrzewane, z różnymi olejami i spiruliną. Czy popełniam jakiś błąd czy wina
            leży w czymś innym jak sugeruje sigvaris?
            • setia Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 13.12.05, 15:20
              zrob badanie na krew utajona w kale.
              dieta dziecka w tym wieku jest OK, czy Ty karmiac piersia stosujesz jakas diete?
              glownie chodzi mi o spozywanie mleka i jego przetworow. alergia na mleko moze
              powodowac anemie poprzez uposledzenie wchlaniania jelitowego.
              • malka21 Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 13.12.05, 22:59
                Stosuję oczywiście dietę bezmleczną, jemy jedynie masło - ja normalne a synek
                klarowane. Innych odstępstw braksmile Poza tym dieta bez białka jaja (jem żółtka i
                myślę o próbie wprowadzenia żółtka małemu), bezglutenowa (wyjątkiem są płatki
                owsiane - chodzi oczywiście o minie, mały 100% bezglutenowa i jeszcze bez
                wielu "bez". Choć na moje masło mały nie reaguje to chyba jednak dla
                bezpieczeństwa przejdę na klarowane. Ostatnio z alergią trochę lepiej,
                skończyła się sapka, kwasochłonne spadły z 6 do 3, skóra aktualnie ok - choć
                pewnie przy tych witaminkach szybko to się zmienisad Po poradach na forum myślę,
                że powtórzę badania na lamblie i zrobię na grzyby oraz krew utajoną. Liczę na
                to, że ta morfologia to "norma" u niemowląt w tym wieku, może trochę sprawa
                dziedziczna bo tatuś też ma niespecjalną smile
    • annjan Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 15.12.05, 14:37
      Mój Synek miał b.ciężką anemię. Byliśmy na przetaczaniu krwi i zastrzykach
      krwiotwórczych - erytropoetyna -w Szpitalu na Litewskiej na hematologii.

      Ale tak naprawdę pomogła mu dieta, którą utrzymujemy i są wyniki w ładnej
      morfologii. A Maciek jest również alergikiem pokarmowym.

      Trzy razy w tygodniu całe żółtko ale PRZEPIÓRCZE i codziennie 2 x posiłek z
      mięskiem - indyk, jagnięcina albo królik. Ja muszę b.uważać na warzywa - bo te
      go uczulają i powodują wzdęcia.

      Mały jest również uczulony na laktozę - dlatego odstawiłam go w 6 m-cu od
      piersi i jest na mleko niskolaktozowym. Uczulają go leki , zioła...nie jest
      lekko ale anemii nie mamy.
      • malka21 Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 15.12.05, 17:00
        Dziękuję za odpowiedź. Właśnie rozważałam próbę wprowadzenia żółtka
        przepiórczego do diety małego. Ile Twój synek miał miesięcy kiedy dałaś mu
        żółtko? Czy jest też uczulony na białko jaja? Czy w jakiś specjalny sposób
        oddzielasz żółtko, czy po prostu gotujesz i obierasz je z białka? Czy po
        zastrzykach w szpitalu dostawał jeszcze żelazo, czy dieta wystarczyła?
        Odpisz proszę
        Pozdrawiam
      • malka21 Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 15.12.05, 17:03
        Jeszcze jedno pytanie. Czy w tej diecie jest jakaś zasada z czym łączyć żółtka
        i mięso a z czym nie żeby lepiej się wchłaniało?
        • setia Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 15.12.05, 22:32
          zelazo zawsze przyswajane jest lepiej w obecnosci wit. C.
          • lizbetka Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 16.12.05, 16:36
            Ja tu czegoś nie rozumiem . Piszesz ze wyniki małego / morfologia / są na
            granicy normy , a żelazo trochę poniżej . To nie jest jeszcze anemia . Często
            u dzieci alergicznych , ale nie tylko, dość długo karmionych piersią , z
            ograniczonym jadłospisem / brak żółtka , brak kaszek wzbogacanych żelazem /
            pogarszają się wyniki . Wtedy pediatra w prowadza żelazo . Żelazo rzadko kiedy
            jest tolerowane świetnie przez organizm , ciężko i trudno się wchłania ,dlatego
            by były wyniki w stosowaniu tego leku należy go przyjmować długo i w sporych
            dawkach .
            Dziecko , które przyjmuje żelazo ma prawo mieć " brzydkie " kupy , może mieć
            zaparcia , biegunkę , śluz w kupie .
            Przecież podajesz to dopiero 3 dni , poczekaj jeszce i daj organizmowi dziecka
            przyzwyczaić się do preparatu który stosujesz .
            Moja córka na żelazo reaguje silną biegunką , mimo to gdy wyniki mocno sie
            pogarszają / jest niejadkiem , nie przybiera na wadze / stosuję Ferrum lek . Nie
            widzę innego wyjścia - jej dieta jest uboga , nie ma skąd czerpać żelaza a złe
            wyniki pogarszają jej przyrosty masy ciała i i ogólnie zły apetyt .
            Nie szukaj dziury w całym - lambli , pasożytów , grzbów , problemów z
            wchłanianiem bo myślę ze na to jeszcze nie czas .
            Po prostu zastosuj się do zalecenia pediatry i podawaj małemu żelazo , na wyniki
            trtrzeba trochę poczekać .
            Przepraszam że się rozpisałam , ale nie ma co od początku strzelać z grubej rury
            i szukać chorób na siłe , tylko spokojnie poczekać .
            Lizbetka
            • malka21 Re: anemia u 10-cio miesięczniaka 16.12.05, 17:17
              Lekarz powiedział "anemia" (a ja lekarzem nie jestem). Napewna anemia anemii
              nie równa. Daleka jestem od paniki i szukania dziury w całym. Zastanawiam się
              tylko jak pomóc mojemu dziecku jednocześnie nie szkodząc.
              Dzięki za odpowiedź
              Pozdrawiam
Pełna wersja