malka21
12.12.05, 14:13
Wyniki krwi mojego małego od paru miesięcy są nie najlepsze. Ostatnio lekarka
włączyła żelazo w kropelkach, kwas foliowy, wit. B6 i witaminę C. Mam małego
powoli przyzwyczajać po kropelce do żelaza, w sumie powinien dostawać 2X 8
kropli dziennie. Sprawdziłam i: preparat żelaza zawiera mnóstwo konserwantów
i dodatków, witamina B6 i kwas foliowy - laktozę. Mały dostawał to przez 3
dni i już są efekty w postaci coraz brzydszych śluzowatych i błyszczących
kup. Nie bardzo wiem co zrobić. Odstawić? Co w takim razie w zamian. Mały
często łapie lekkie infekcje (lekarka sugeruje że na tle niedoboru żelaza).
Dawać dalej mimo brzydkich kup i "dodatków" które do tej pory za wszelką cenę
eliminowałam z diety? Jestem w kropce. Poradźcie coś.
PS. Mały niestety póki co nie może jajek, które mogłyby chyba pomóc (no i
wielu innych rzeczy też), codziennie je brokuły i 2 tabletki spiruliny, która
ponoć ma mnóstwo żelaza ale albo się nie wchłania albo to za mało