annjan
15.12.05, 14:52
Mam 9 miesięcznego Synka. Synek jest uczulony na wiele rzeczy. Proszę
przeczytajcie historię i doradźcie.
Urodził się w 36 tc z dużą anemią ( konflikt rh)
Na początku karmiłam tylko piersią. Mały miał ciągle kolki. Trochę minęły
przy 4 m-cu, ale potem i tak miał wzdęcia i często brzuszek dokuczał.
Nie jadłam już prawie nic za radą alergologa - schudłam strasznie

to
jedyny plus
Mały i tak płakał.
W 4 m-cu włączyliśmy marchew i jabłko, miało pomóc na gazy - nie pomogło.
Od 6 m-ca mleko ...dopiero po zmianie na niskolaktozowy Bebilon było ok. Do
dzisiaj jednak jesteśmy na tym mleku - inne powodują bóle brzucha, śmierdzące
biegunki zielone itd...
Cielęcina , jogurt wprowadzana zsypuje małego małymi krostkami na policzkach,
ramionach, piersiach i połowie pleców. Potem czerwienieją te miejsca i
dochodzi ból brzucha i biegunka...
Pomidor, soczewica, szpinak tak samo.
Uczula go LIMPHOSIL, antybiotyki z penicyliną, ziołowe herbatki - ma czerwony
odbyt.
Jemy zółtka przepiorcze, kaszki i kleiki, ryż, marchew, jagody, jabłka,
brzoskwinie, kurczak, królik, jagnięcina, ziemniaki i dodatki brokuł,
pietruszki, selera naciowego, cebuli - ALE TYLKO DODATKI MALUTKIE!
Brzuch go boli po LAKCIDZIE.
Co to jest ? Uczulenie? Skaza białkowa/ Alergia? Co dalej? Wprowadzać
nowości? Leczyć się - gdzie ? kogo polecacie?
Dziękuję za poświęcony czas