malaga_1
17.12.05, 11:58
Drogie e-mamy!
Juz sama nie wiem co mam robic, czuje ze bladze jak we mgle
Wszystko wskazuje ze moj 6 mies synek ma jakas alergie pokarmowa
Praktycznie od poczatku mial brzydkie zielone, czasem zielono-zolte kupy,
czesto sluzowate, spieniowe i czerwone policzki (ale nie szorstkie, 2 razy
tylko zdarzyly mu sie szorstkie male plamki);
poczatkow mowiona nam ze to jest nietolerancja ukladu pokarmowego wiec
dostawal Lacidofil - kupa sie nieco poprawiala ale bez rewalacji
Zolta z serkiem wiejskim nigdy nie byla
Praktycznie nie stosowalam za bardzo diety (jest na piersi) - no nie jadlam
cytrusow, kakao
Od miesiaca nie jem w ogole nabialu, czekolady, miodu, orzechow, pomidorow
teraz od tygodnia jeszcze jaj kurzych i glutenu, ryb
Generalnie nic sie nie poprawia -czasem jest nico lepiej ale za chwile znow
bardzo brzydka kupa
Dodam ze chodze tylko z nim do pediatry, zadan alergolog go nie widzial
Synek jest radosny, na 75 centylu - wiec moze dlatego sie tym problemem dotad
mocno nie przejmowalam - wszyscy w kolo mowili "ladnie wyglada jest pogodny,
wiec co od niego chcesz"- czasem przy karmieniu sie troche prezy
Co powinnam robic? Od czego zaczac? Bo juz czuje sie calkiem bezsilna
Czy to moga byc jakies pasozyty? czy powinnam zrobic jakies badanie z kalu,
jesli tak to jakie? Bo testy alergiczne z krwi przy tak malym dziecku nie sa
wiarygodne (ponoc)
Czy udac sie z nim do alergologa czy gastrologa? A moze macie namiary na
dobrych lekarzy - piszcie drogie mamy na e-maila gazetowego
bede wdzieczna za kazda rade
pozdr