ninasl
19.12.05, 14:04
Juz czasami wysiadam i nie wiem co robić.
Wszystko zaczeło sie od skazy białkowej, policzki srasznie wysypane,
szorstkie, szorstka skóra na całym ciele, ciemieniucha, śluzowate kupki,
potem z nitkami krwi, mało przybierał na wadze.
Karmilam go piersia 1,5 m-ca potem pokarm odchodził (chyba z nerwów) i
przeszlismy stopniowo na Bebilon Pepti, tu doszly zielone kupy a skóra juz
była w duzo lepszym stanie. Teraz jest na Nutramigenie i wszystko mineło
procz małego przyrostu wagi (w ciagu m-ca jakies 400-500 przybiera a waży
teraz 6500 a waga urodzeniowa to 4050).
Zrobilismy badania na posiew kału i moczu i wyszedł gronkowiec koag. ujemny.
Najpierw był biseptol po ktorym nic nie zeszlo potem Bakcid i tu pojawila sie
biegunka potrem znow biseptol i tez biegunka teraz wlasnie skonczylam podawac
mu niforoksazyd.
Wlasnie wrocilismy z przychodni i znowu przybral przez 2 tyg. tylko 200 gram.
Dostalam znowu skierowanie na posiew kału, moczu i pasożyty.
A co Wy o tym myślisie jaka jest przyczyna malego przyrostu na wadze.
Mały robi kupke raz dziennie a je co 3 godziny tak 150-170 ml w nocy tez.)
Z góry dziekuje za wasze opinie i rady
Pozdrawiam
Nina i Tymuś