bezsenność to też objaw alergii - załamka.....

21.12.05, 16:51
Hej,

chciałabym się z Wami podzielić moją złością na tą parszywą alergię!

były już rany na ciele, schodząca skóra, opuchnięte powieki, bóle brzucha,
katar, zapalenie spojówek, liszaje, śluzowane kupy, zaparcia, kupy cuchnące a
teraz jeszcze.... bezsenność...

to reakcja mojego dziecka na próbę z żytem...

kto tak miał????
znowu wściekła jestem na to wszystko! co za podstępna wredna żmija! - ta
alergia....
    • nowajulka Re: bezsenność to też objaw alergii - załamka... 21.12.05, 21:39
      Ja tak mialam przy.kandydozie......
    • beciaw2 Re: bezsenność to też objaw alergii - załamka... 22.12.05, 08:11
      O biedne jesteściesad
      Ja nie wiem czy uczulenie wpływa na bezsenność mojej córki, bo ona od urodzenia
      nie chce spać, ten typ tak ma.
      Jak tam u Was przeszedł już jakiś rodzaj mięsa? Pamiętam, że jak i moja
      Malgośka błyście przymusowymi wegetariankami.
      A na jakim mleku jesteście?
      • xxxinkaxxx do beciaw 22.12.05, 13:11
        hej,

        do dzisiaj mi juz zlosc przeszla,wiec moge spojrzec nieco bardziej obiektywnie
        na to wszystko....smile

        tak naprawde to - jak spojrzec wstecz jakies pol roku- to ...mamy ogromne
        postepy- mala zajada kilka rodzajow mies-wieprzowine, jagniecine, krolika

        a w kwestii mleka to wrecz cud- jestesmy na bebilonie pepti! po syntetycznym
        neocate to dla nas wrecz lakocie smile

        i chyba przez to nabralam sie tak rozpochocilam, ze glutenu mi sie cholera
        zachcialo....

        a jak u Was- czytalam ze miesko juz tez sie udalo?

        z tym spaniem u nas to ewidentnie po zytku, prowokacje przeprowadzilam 3 x...

        co prawda mala nie przesypia nocy, tak czy siak - budzi sie jakies 3 x i
        zasypiac nie chce- ale po doswiadczeniach z moim synem wiem ze moze byc duuuzo
        gorzej (u niego norma byly pobudki 6-12x), ale po zycie sen byl strasznie
        niespokojny, pobudka o 2 nad ranem i przysypianie tylko na sekunde, oczywiscie
        wylacznie na raczkach...

        pozdr
        • beciaw2 Re: do beciaw 22.12.05, 14:38
          Coś straszliwie podobne te nasze dziewuchysmile
          U nas pierwsze mięsko przeszło w sierpniu, od października wcinamy żytko. Więc
          gluten chyba nas ominie. A ulubionym daniem mojej córki jest chlib z dżimem.
          Czyli pieczony przezemnie żytni razowiec z powidłamismile
          Niestety ostatnia prowokacja nabialem nie wyszła. Po świętach sprobujemy
          babilonu pepti, bo jak na razie po odatwieniu od piersi moja mała nie
          przyjmowała żadnych mieszanek mlekozastępczych. Mineło 3 msc może coś się
          zmieniło, zobaczymy.
          A pamiętasz, jak się martwiłyśmy że na samych brokulach i kleikach nasze córy
          będą żyły?
          Doszłam do wniosku że czas to cudowne lekarstwo na problemy naszych dzieci.
          Życzę dużo zdrówka w Nowym roku.
        • nowajulka Re: do beciaw 22.12.05, 23:28
          Mój synek zacząl lepiej spac odkad wyeliminowałam mu z diety, mleko...........a
          potem, kiedy przeleczyłam pasożyty..to chyba one były sprawcą jego drażliwości
          i naszychnieprzespanych nocy............
          • beciaw2 Re: do beciaw 23.12.05, 08:11
            Moja mała nie je nic co zawiera śladowe lilości mleka, nawet nie pije preparatu
            mlekozastępczego. Ograniczyłam cukier jak tylko mogłam (został tylko w Sinlacu).
            Jest czysta jeśli chodzi o pasożyty, na grzyby prawdopodobnie też, chodż
            analiza była tylko tygodniowa. Lamblie przeleczone, chodż test Elisa wychodzi
            pozytywny jednak liczne badania mikroskopowe tego nie potwierdzają.
            PO prostu są typki które mają kłopoty z zasypianiem. Wiem że to wymaga pewnego
            treningu, ale na razie uczymy się nocnika, a wszystkiego na raz się nie da.smile
            • dorismam Re: do beciaw 23.12.05, 11:32
              Dziewczyny, a gdzie kupujecie jagnięcinę i królika. Raz kupiłam jagnięcinę w
              Carrfour(w W-wie)-nigdzie indziej nie widziałam, ale nie przeszło. Podobnie
              wcześniej wieprzowina. Lekarz kazał nie przesadzać i dać z najzwyklejszego
              sklepu. Jestem w kropce, bo nie wiem czy nie przeszło ze względu na nie ekolog.
              hodowlę, czy to na prawdę Jaśka uczula. Z królikiem boję się spróbować, bo nie
              wiem gdzie kupić, takiego co to jadł tylko trawkę, a nie jakieś mieszanki.
              Nasze dzieci są z tego samego roku - Jaś 17.02.04, ale jak do tej pory to jjemy
              od 5 m-cy to samo:kasza jaglana, kukurydziana i gruszka. Co jakiś czas trochę
              oliwy z oliwek. Ale wydaje mi się, że po oliwie też się drapie. Jasiek jest
              chudy i długi waży 10 kg (znowu stoi z wagą - wakacji), wzrost 83 cm. Musi
              dostać jakiś budulec, bo wygląda kiepsko, no ale co, jak mięso nie przechodzi.
              • beciaw2 Re: do beciaw 23.12.05, 13:13
                Moja ma prawie 20msc, waży 10kg,wzrost 83,5cm. Jest szczupła ale wcale nie
                uważam że chuda.
                Przyznam Ci się szczerze że ja tego jagniaka to 3 miesiące załatwiałam. Przez
                Ośrodki Doradztwa Rolniczego. Jestem z Mazur, ale w okolicy nikt nie choduje
                już owiec. A w sklepach to u nas nie uświadczysz. Kupiłam u producenta takiego
                jeszcze mlekiem matki karmionego, ale musialam za niego zapłacić chłopu tyle
                ile daliby mu na skupie za 2 miesiące- 250zł. Fakt że mi go ubił od razu.
                Wyszło mi z tego na czysto ok. 2 kg chudego mięsa i 6 kg tłustego.
                To było takie morderstwo na życzenie, niestety.
                Jeśli chodzi o gołębie, bo tego w mojej mieścinie też nie kupię, skontaktowałam
                się z najbliższym hodowcą gołębi pocztowych i poprosiłam o sprzedaż egzemplaży
                wybrakowanych. Z królikami jest łatwiej. Jadę na wieś zachodzę do sołtysa i po
                prostu pytam kto hoduje króliki dla siebie. Dla chorego dziecka zawsze znajdzie
                się ktoś kto sprzeda.
                W chwili obecnej mam już stałych dostawcówsmile
              • kruffa Re: do beciaw 23.12.05, 13:19
                Pod bazarem Szembeka można kupic wiejskie gęsi, króliki, kaczaki - są o wiele
                tańsze niż w sklepach, bo prosto do wiejskich bab. Kupuję też kury,
                Najlepiej przychac w piętek rano. Z Ekosmaku możesz zamówic królika, indyka eko,
                zdaje sie, że nawet kawałki świniaka można tam kupic.

                Kruffa
                • beciaw2 Re: do beciaw 23.12.05, 13:34
                  Dorismam spróbuj gołębia u nas to bylo pierwsze mięsko jakie przeszło i co do
                  ktorego od początku nie było wątpliwości że jest o.k. Gołębie to wrażliwe
                  zwierzaki byle czego nie żrą, najczęściej są karmione ziarnem po prostu.
                  Chyba że się boisz ptasiej grypy.....
                  A z tłuszczy to zachwalam olej lniany tłoczony na zimno i to w dużej ilości, to
                  wprost niewiarygodne jak skóra małej się poprawiła odkąd go je.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja