Nie mam sił.... co dawać dziecku jesć

29.12.05, 20:14
Dziewczyny, ja naprawdę nie mam sił....
Mój 1,5 roczny syn jest uczulony na mleko, jaja, ryby, grzyby, czekoladę,
cytrusy, wszelkie dodatki i spulchniacze. Tym samym Jaś nie jada w tej chwili
kupnych owoców i warzyw (nawet po kupnym jabłku go wysypuje, a jak jabłko
jest z pewnego źródła, to jest ok). Zero ciastek (bo nawet petitki zawierają
wodorowęglan sodu). Wielu potraw,z uwagi na eliminację jajek, czy mleka. Na
Wigilię zjadł ziemniaki i kapustę, ale tez bez grzybów.
Od jakiegoś czasu mam wrazenie, ze uczula go wszystko, co dostaje do jedzenia.
Jaś bierze 10 kropli zyrtecu dziennie. Smaruję go oilatum, maścią na bazie
kwasu bornego. i to pomaga, do czasu gdy coiś nowego zaszkodzi.
Dziewczyny, ja nie mam sił. nie wiem co dawać dziecku do jedzenia!!!
Alergolog ma jedną śpiewkę dieta eliminacyjno-prowokacyjna. tyle ze z tego
wychodzi, ze moje dziecko nic nie moze jeśc ......
Ryczeć się chce...........
    • nowajulka Re: Nie mam sił.... co dawać dziecku jesć 29.12.05, 21:19
      Robiłaś badania na kandydozę i pasożyty ?

      Najłatwiej byłoby zrobic testy z krwi..........metodą immunologiczną...w
      Krakowie płaci się majątek, bo 35 zł za jeden alergen, ale w Warszawie
      zapłacisz za cały panel 600zł............czyli pół mniej........jeżeli
      mieszkasz w okolicy Rabki poproś o skierowanie do Szpitala Chorób Płuc - tam
      robią testy za darmo............jeżeli ani jedno ani drygie nie wchodzi w grę
      mozesz spróbować biorezonans - tylko nie wypełniaj żadnej ankiety przed
      badaniem - wtedy bedziesz miała pewność, że wynik jest miarodajny.........panel
      pokarmowy kosztuje ok.100zl........wziewny tyle samo.......
      A co dawać ? Nie wiem....bez testów trudno cokolwiek powiedzieć..........musisz
      po prostu próbować..........wiem, że to straszne - sama to
      przerabiam.....tyle,że ja nie wiem do końca co uczula mojego
      synka.........obawiam się, że w naszym przypadku może chodzic o alergie
      krzyzowe..........
      • dagab3 Re: Nie mam sił.... co dawać dziecku jesć 29.12.05, 23:50
        ale zapomniałam dodać, ze Jas jest najzdrowszym dzieckiem jakie znam (poza tą
        pokamówką). Przez swoje 18 m-cy nie miał żadnej infekcji!!!
        Katar miał chyba dwa razy i to przez dwa dni. Trudno to nawet nazwac katarem,
        to był zapchany nos. Jest to dziecko, co nigdy nie kaszle, nie ma
        temperatury..... Tylko te alergie, na większośc pokarmów reaguje wysypką na
        skórze....
        • kruffa Re: Nie mam sił.... co dawać dziecku jesć 30.12.05, 07:43
          Jest mnóstwo mozliwości. Poszperaj w przepisach:
          www.wyprawka.pl/alergie/www.malyalergik.pl
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=5435983
          Kruffa
          • dagab3 Re: Nie mam sił.... co dawać dziecku jesć 30.12.05, 13:04
            dzięki kruffo, rzeczywiscie wiele ciekawych pomysłów, na pewno coś wypróbuję
            pozdrawiam smile
Pełna wersja