jak to jest z jogurtem?

02.01.06, 15:35
Mój synek ma 2 latka i skazę białkowa praktycznie od urodzenia. Podczas
ostatniej wizyty pani alergolog powiedziała, że mogę spróbować podac mu
jogurt. I właśnie się zastanawiam jak to jest z tym jogurtem? Dlaczego jogurt
tak a mleko nie? Czy to dzięki bakteriom w jogurcie - jogurt tak? A co z
kwasnym mlekiem ale takim z prawdziwego wsiowego mleka - może lepsze niż
jogurt bo bez chemii?
    • nowajulka Re: jak to jest z jogurtem? 03.01.06, 15:09
      Naturalny jogurt bez dodatku mleka w proszku ma najmniejszą zawartośc
      laktozy........podobnie jak masło czy żółty ser, jednak te ostatnie moga
      alergizować ze względu na dodatki konserwujące..........
      • luty71 Re: jak to jest z jogurtem? 04.01.06, 16:38
        Dziękuję za pomoc. Czy możesz mi jeszcze powiedzieć jakiej firmy naturalny
        jogurt najlepiej podać, bo zazwyczaj jest właśnie dodatek mleka w proszku lub
        mleko pasteryzowane.
        • setia Re: jak to jest z jogurtem? 04.01.06, 17:51
          nie chodzi tylko o laktozę. bakterie jogurtowe nadtrawiaja białko dzieki temu
          traci ono czesc swych uczulajacych właściwosci.
          jogurt oczywiscie najlepiej zrobic samemu z wiejskiego mleka, przepis na forum
          pojawial sie nie raz.
          wszystkie jogurty sklepowe sa z mleka pasteryzowanego (choc byc moze w sklepie
          ze zdrowa zywnoscia znajdziesz taki z 'wiejskiego' mleka), a bez dodatku mleka
          w proszku znalazlam tylko jogurt naturalny MILKO.
          mozesz sprobowac tez jogurtu koziego (w sklepach ze zdr. zywn)- jeszcze
          mniejsze ryzyko alergii.
          • luty71 Re: jak to jest z jogurtem? 04.01.06, 20:50
            Dziękujęsmile
        • nowajulka Re: jak to jest z jogurtem? 05.01.06, 18:16
          Biojoguretta Magdy...........ja spotkałam go tylko w carfourze........
    • ana256 Re: jak to jest z jogurtem? 05.01.06, 01:37
      Jeżeli dziecko ma skaże białkową ( czy były robione badania ?) a jeżeli tak to
      dlaczego chcecie mu podac jogurt?
      Czy do tej pory była kompletna, konsekwentna eliminacja białek mleka ? Co z
      jakiem ( białko) , soja? ( soja jest ukrytym alergenem w np.wędlinach.

      • luty71 Re: jak to jest z jogurtem? 05.01.06, 22:30
        Tak Wojtula ma stwierdzoną skazę białkową. Badania robiliśmy niedawno (test z
        krwi - cały panel, pokarmowe i wziewne)i mleko wyszlo 2.6, kazeina 2.5 jajko
        białko 3.4. Na soje tez jest uczulony- do tego doszłam dawno i wiem o
        wędlinach. W przypadku białek mleka, ostatnie jakie dostał to było w pierwszym
        miesiaca zycia, później myslę, że nic sie nie prześlizgnęło (karmiłam 9
        miesięcy i nie jadłam nic z mlekiem). Jedyne co nam umknęlo to fakt, że do
        pieczywa też dodają mleko i to mogło byc jedyne żródlo białek mleka do jakiego
        mały miał dostęp (oprócz Bebilonu pepti 2) . Wracając do jogurtu - pani
        alergolog mówiła, że możemy spróbować. Ja jestem bardzo ostrożna i chociaż od
        wizyty minął miesiąc jeszcze się nie odważyłam na ten jogurt zwłaszcza po
        przeczytaniu paru etykiet, gdzie "wołami stoi" mleko w proszku lub mleko
        pasteryzowane. Już sama nie wiem podac czy nie? Narazie jest znowu "opsypany"
        więc i tak muszę poczekac.
      • setia Re: jak to jest z jogurtem? 05.01.06, 22:53
        ana256 napisała:

        > Jeżeli dziecko ma skaże białkową ( czy były robione badania ?) a jeżeli tak
        to
        > dlaczego chcecie mu podac jogurt?

        nie wiem czy slyszalas o probie prowokacji, przeciez nie jest powiedziane, ze
        dziecko do konca zycia nie bedzie jadlo mleka, jakos trzeba sprawdzic czy nadal
        uczula (jesli w ogole uczula, bo diagnozy o skazie bialkowej czesto stawiane sa
        na wyrost).
        • luty71 Re: jak to jest z jogurtem? 05.01.06, 23:28
          Słyszałam o prowokacji i myśle, że trzeba spróbowac tyle, że narazie
          trochękręcimy się wkółko, bo niby wiem co go uczula ale cały czas ma parę
          brzydkich liszajów które nie wiem od czego sie pojawiaja. A myslę sobie, ze aby
          spróbowac z tym jogurtem to skóra musi być "czysta"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja