od czego suche i czerwone policzki ?

09.01.06, 13:51
witam zagladam na to forum ale czy moje dziecko ma alergie to nie wiem ma 16
miesiecy i niewiem czy mozna zrobic jakies testy ostatnio zobaczylam wlasnie
takie policzki suche i czerwone ale niewiem po czym bo gluten podaje juz dawno
    • ann_s81 Re: od czego suche i czerwone policzki ? 09.01.06, 23:04
      To skaza białkowa często pojawia się w póżniejszym wieku dziecka.Testy już
      można robić i sześcio miesięcznym bobasom.Bużię najlepiej smarowac
      laticorem,łagodzi on pieczenie i zmniejsza zaczerwienienie.
    • nowajulka Re: od czego suche i czerwone policzki ? 10.01.06, 14:23
      Mleko lub laktoza..............mojemu też sie tak zaczynalo............
    • skarolina Re: od czego suche i czerwone policzki ? 10.01.06, 14:30
      agniecha77 napisała:

      > witam zagladam na to forum ale czy moje dziecko ma alergie to nie wiem ma 16
      > miesiecy i niewiem czy mozna zrobic jakies testy ostatnio zobaczylam wlasnie
      > takie policzki suche i czerwone ale niewiem po czym bo gluten podaje juz dawno


      Zanim dasz się zwariować, zastanów się, czy to po prostu nie od zimnego mroźnego
      powietrza. Moje dziecko tak ma, pomimo alergii, którą również posiada niestety.
      Parę dni spędzonych w domu z powodu niepogody bez jakiejkolwiek zmiany w diecie
      cudownie leczy tę, wg wypowiedzi niektórych, alergię big_grin

      Dziewczyny, stuknijcie się w głowę - nie bierzcie się za diagnozy na takiej
      podstawie. Trochę zdrowego rozsądku jeszcze nikomu nie zaszkodziło, natomiast
      ślepy fanatyzm i owszem.
    • brygida111 Re: od czego suche i czerwone policzki ? 10.01.06, 21:12
      Często tak się dzieje w okresie grzewczym, suche powietrze w mieszkaniu do
      tego troche mrożnego powietrza i zaczerwienienia gotowe.
    • anulka805 Re: od czego suche i czerwone policzki ? 10.01.06, 23:24
      Mam podobny problem z moim synkiem. Co prawda obserwuję go pod kątem alergii,
      ale też mi się wydaje, że zaczerwienione i suche policzki to wynik zimna i
      suchego powietrza. Nie jestem pewna, ale chyba ma je mniej wiecej odkąd zimniej
      się na dworzu zrobiło. Smaruję je Dermobazą lub po prostu kremem bambino.
      Zrobiłam na wszelki wypadek badanie na pasożyty, nic nie wyszło. Z testami krwi
      się ciągle wstrzmuję. Nie jestem pewna, czy bedą miarodajne. Pozdrawiam
Pełna wersja