dziewczyny pomozcie - rozszerzanie diety II

09.01.06, 13:58
Pisze i ponownie prosze o rade, bo nie wiem, co robic.
Syn ma 10 m-cy lada dzien i oprocz namietnego jedzenia piersi je niewiele, tzn. ryz, kabaczek, cukinia, dynia, oliwa z oliwek, od 3 dni Flipsy, byl juz indyk (ze zwyklego sklepu i w sloiczkach Gerbera), ale jest na wstrzymaniu, bo nie wiem, czy nie uczula.
Jestem od 4 m-cy na diecie i z tego, co ja jadlam, wyszlo, ze (najprawdopodobniej) uczulaja buraki, marchew, jablka.
Raz bylo lepiej, raz gorzej. Przez 1,5 m-ca czerwone plamy na karku i z przodu oraz na rekach nie chcialy zejsc, ale od ok. 2 tyg. jest znowu lepiej. Plamki sa wprawdzie niewielkie, ale maly wciaz sie drapie po rekach, od dawna robi zielone kupy ze sluzem, od 2 dni ma nieprzyjemny oddech.
Od 5 dni jem tylko ziemniaki, ryz, kaszke ryzowa Nestle, kasze gryczana, chleb zytni na zakwasie, cukier puder, olej kujawski, oliwka z oliwek, smalec, cukier , sol i mąki- ziemniaczana, kukurydziana, pszenna, gryczna, bo chcialam zupelnie wyciszyc wysypke i drapanie i po jednym produkcie wprowadzac, by (o ile jest to mozliwe) wiedziec na 100 procent, co uczula syna.
1. Mimo to w kupie ciagle jest sluz. czy to znaczy, ze w tych paru produktach wciaz jest cos, co go uczula, czy moze sa to pasozyty (czasami zgrzyta zebami, bo juz je masmile i ten oddech)- 4 m-ce temu miala robione badania, ale nic nie wyszlo?
2. Chcialaabym wprowadzic np. ziemniaka, albo mieso (JAKIE? ZNOWU INDYK, CZY kaczka moze?) Czekac na zupelnie gladka skore czy nie?
Chyba jednak nie dam rady byc na tych paru produktach dluzej, bom ciagle glodna.

Bede wdzieczna za sugestie.
pozdr
Bielanka
    • solidna Czy nikt tu nie zagladal? 09.01.06, 22:14
      I nikt nie moze mi pomoc?
    • jaskag Re: dziewczyny pomozcie - rozszerzanie diety II 09.01.06, 23:22
      robiłaś synkowi kiedyś jakieś badania? np. IgE całkowite albo kał na substancje
      redukujące, zeby wykluczyć nietolerancję laktozy? stan jelit odgrywa ogromną
      rolę przy alergiach - jeśli jelita są czyms drażnione (np. pokarmem, który
      uczula, albo laktozą, której organizm nie trawi) dochodzi do większej
      przepuszczalności, czyli różne substancje przedostają się do krwi, a nie powinny
      i często organizm trktuje je jak wroga i zaczyna produkować przeciwciała - i w
      ten sposób zaczyna zwalczać np. produkty, które normalnie szkodliwe by nie były
      skoro piszesz, ze kupy od dawna są ze śluzem to trzeba taką kupę zbadać?
      czy dziecko brało jakieś antybiotyki? to ważne
      piszesz, ze od 5 dni jesz ..., a co jadłaś wcześniej?
      czy dziecko jest pod opieką jakiegoś lekarza?
      czy dobrze przybiera na wadze? czy oprócz drapania coś jeszcze mu dokucza -
      brzuch, ulewa, gorzej śpi?
      jak ząbkuje?
      czym smarujesz jego skórę, w czym pierzesz rzeczy?
      napisz więcej
      jaska
      • solidna Re: dziewczyny pomozcie - rozszerzanie diety II 10.01.06, 12:04
        Jestesmy pod opieka dr Zawadzkiej. inne rzeczy sa "opanowane", tylko ta kupa mnie martwi. czy to badanie kalu to w jakims "polecanym" laboratorium sie robi? i ile kosztuje. mozesz cos wiecej napisac
        B.
        • jaskag Re: dziewczyny pomozcie - rozszerzanie diety II 10.01.06, 14:14
          solidna napisał:
          > czy to badanie kalu to w jakims "polecanym" laboratorium sie robi? i
          > ile kosztuje. mozesz cos wiecej napisac
          > B.
          jesteś w domusmile)) badanie na substancje redukujące robi się tylko w szpitalu na
          Działdowskiej - kosztują niewiele, chyba 14 złoych. Zanosisz kał i po godzinie
          dwóch masz wynik
          jaska
          czy dziecko brało jakieś antybiotyki?
          to ważne bo może chodzić jeszcze o pewną toksyne
          • solidna Re: dziewczyny pomozcie - rozszerzanie diety II 12.01.06, 09:25
            hej Jaska,
            udalo mi sie dodzwonic do dr Z. mam zrobic posiew kalu i zobaczymy,

            p.s.
            a o co chodzi ze stwierdzeniem "jestes w domu", moze myslalas ze jestem facetem?
            Jestem mama, a nick "przejety",
            pozdr Bielanka
            • jaskag do "solidna" 12.01.06, 15:16
              ale się uśmiałam tym p.s.-em smile))
              napisałaś "jesteś w domu" - ponieaż pytałaś o badania - gdzie zrobić, a
              wcześniej napisałaś, ze leczysz się u dr Zawadzkiej - stąd określenie "jesteś w
              domu" - a ten dom to Działdowska oczywiście, gdzie leczytwoja doktorka i gdzie
              robi się badania smile))
              a z tym facetem to nie rozumiem???
              bez znaczenia czy solidna to facet, czy kobita napisałabym w tych
              okolicznościach : no to jesteś w domu
              pozdrawiam
              jaska
    • kruffa Re: dziewczyny pomozcie - rozszerzanie diety II 10.01.06, 08:02
      Tego co powoduje takie zmiany - nikt ci niestety nie powie.
      Może spróbuj wprowadzic np. kaczkę lub indyka eko, możesz też ziemniaki i patrz
      czy sie nie pogarsza.
      A badania na pasozyty nie zaszkodzą. Zgrzytanie zębami jest zdaje się ich
      objawem, ale moja córka też zgrzyta a nic nie ma. Warto jednak i tą ewentualnośc
      wykluczyc.

      Kruffa
Pełna wersja