suzi27
14.01.06, 17:49
Wczoraj po konsultacji z naszym pediatrą zostało stwoerdzone że moge narazie
nie robić posiewu tylko podleczyć małą a dopiero potem sprawdzić badaniami.
Lekarka zaleciła na ewentulaną candidię 3x dziennie po 1 ml. Nystatyny i
Trilac. Stwierdziła, że mała ma pleśniawki i tak czy owak tzreba by je było w
ten sposób wyleczyć, a jeżlei jest candidia to również powinna podziałać.
Teraz mam dylemat bo muszę podac tę nystatynę bo dziecku przeszkadzają te
pleśniawki i rzeczywiście chyba jak zrobię ten posiew teraz to mogą wyjść
zakałamania. Jednak mam pytania karmię małą cały czas piersią i do tej pory
praktycznie bez problemów wprowadzałam jej słoiczki. Ja też już prawie
wszystko jadłam do dnia w którym zaczęło ją wysypywać. Teraz odkąd jesteśmy
na diecie placki azs - owe naprawdę giną a ja jestem głupia bo nie wiem co
jej moge podawać i co moge sama jeść, jeśłi mała ma rzeczywiścię tę candidię.